REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Mistyfikacje wspólnotowego VAT-u
Mistyfikacje wspólnotowego VAT-u

REKLAMA

REKLAMA

Od roku a może dwóch lat większość podatników podatku od towarów i usług uświadomiła sobie, że byli od kilkunastu lat adresatem nieznanej dotychczas mistyfikacji, w której uczestniczyli prawie wszyscy: zaczynając od polityków i mediów, kończąc nawet na ekspertach a nawet ludziach posługujących się (czasami lub na co dzień) tytułami naukowymi. Strategicznym celem tej mistyfikacji było uzyskanie równie nieznanych w przeszłości korzyści z oszustw podatkowych, które można osiągnąć w tej skali wyłącznie kosztem setek tysięcy uczciwych podatników – pisze profesor Witold Modzelewski.

Rachunek jest tu bardzo prosty: gdy ktoś chce zarobić dzięki wyłudzeniom zwrotów tego podatku wypłacanych przez urzędy skarbowe, to ktoś musi te pieniądze wcześniej tam wpłacić. Okradanie banków ma bowiem inną logikę: złodziej okrada bogatszego. Tu jest odwrotnie: urzędy skarbowe nie mają „swoich pieniędzy” – uczciwi podatnicy muszą wpłacić do budżetu pieniądze, które następnie są wyłudzane, czyli biedni zrzucają się na oszustów.
Aby jednak operacja ta mogła się powieźć, musi być uwiarygadniana przez uczestnictwo w niej uczciwych podatników, bo zgodnie ze znanym przysłowiem, że najlepiej w lesie ukryć liść, oszuści włączali do swoich machinacji nieświadomych podatników, którzy „dawali twarz”, czyli uwiarygadniali ich machinacje.

REKLAMA

REKLAMA

Trzeba było znaleźć wielu przedsiębiorców, którzy nie zadając zbędnych pytań włączyliby się w tzw. transakcje łańcuchowe lub odprzedawaliby („refakturowali”) usługi w długim łańcuchu pośredników. Najważniejsze było w tej operacji utwierdzenie ich w przekonaniu, że wszystko jest lege artis, odprzedawane towary i usługi rzeczywiście istnieją, a ich uczestnictwo nie rodzi jakichkolwiek ryzyk podatkowych i prawnych. Aby to osiągnąć uruchomiono gigantyczną machinę propagandową, gdzie na okrągło przekonywano, że wspólnotowa wersja VAT-u jest „cywilizowana”, przepisy są „proste” i „precyzyjne” a ich interpretacja (ta „prowspólnotowa”) nie budzi żadnych wątpliwości.

Wmawiano bez przerwy, że podatek ten jest „neutralny”, czyli podatnicy go „nie płacą” (ciekawe kto robi przelewy do urzędów skarbowych), a przede wszystkim odliczanie i naliczanie tego podatku z tytułu transakcji, w których nikt nie widzi żadnego towaru, jest zupełnie bezpieczne, podobnie jak uzyskanie zwrotów z tytułu dostawy wewnątrzwspólnotowej towarów. Miał to być „VAT w najlepszym wydaniu”.

Na co dzień trwała obróbka medialna, gdzie powtarzano te rewelacje, prawie co dzień odbywała się jakaś „konferencja” lub „kongres podatkowy” z udziałem nowej generacji ekspertów specjalizujących się w wychwalaniu zalet nowej wersji podatku. W tych szkoleniach i kongresach uczestniczyli również nie tylko wysocy urzędnicy resortu finansów, lecz nawet sędziowie i naukowcy.

REKLAMA

Pamiętam, że przed około dziesięciu laty nieopatrznie dałem się zaprosić na taką imprezę, gdzie zostałem przedstawiony jako „twórca VAT-u”. Natychmiast poprawiłem mojego „zapowiadacza”, że jestem współtwórcą „tamtego VAT-u”, czyli obowiązującego w latach 1993-2003, a z tym nowym, wspólnotowym, nie mam i nie chcę mieć nic wspólnego, bo to przecież „kryminał”. Można się domyślić, że organizatorom zrobiło się bardzo nieprzyjemnie, a słuchacze – w większości przedsiębiorcy i biura rachunkowe byli wtedy zaskoczeni tymi słowy. Teraz już nie są.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wiedzą, że ich przez lata ogłupiano, a dziś dziesiątki (jak nie setki) tysięcy podatników jest zagrożonych represjami z tytułu nieświadomego uczestnictwa w oszustwach podatkowych. Władza – zarówno organy skarbowe jak i sądy – nie dają im wiary, że nie wiedzieli w czym uczestniczą. To, że ich na skalę masową oszukano, a nawet opasłe „komentarze”, tak często cytowane w wyrokach – nawet nie zająknęły się na temat występujących od dwudziestu lat w Unii Europejskiej oszustw w tym podatku, nie ma żadnego znaczenia.

Zdesperowani przedsiębiorcy pytają, jak długo władza będzie pastwić się nad ofiarami nietykalnych oszustów. Nie chcą już przedłużających się rządów „ludzi z rynku”, czyli z firm uczestniczących w owej mistyfikacji, lecz oczekują „PRAWA” i „SPRAWIEDLIWOŚCI”. Czy się wreszcie doczekają? Zobaczymy.

Witold Modzelewski
Profesor Uniwersytetu Warszawskiego
Instytut Studiów Podatkowych

Polecamy: Nowy JPK_VAT z kodami GTU

Polecamy: Biuletyn VAT

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Podwyżka opłaty cukrowej od 2027 r. Eksperci: ceny napojów wzrosną nawet o 22%, spadnie zawartość soku i ucierpią polscy sadownicy

Rada Ministrów przyjęła pod koniec września br. projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym, zakładający od początku 2027 r. podwyższenie tzw. opłaty cukrowej i objęcie nią kolejnych produktów. Zdaniem autorów raportu Instytutu Staszica „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych” nowe rozwiązania spowodują spadek sprzedaży napojów z wysoką zawartością soku min. 20%, co przełoży się na gwałtowne zmniejszenie zapotrzebowania na polskie owoce i warzywa.

Kiedy ZUS może wypłacać za pracodawcę zasiłki i inne świadczenia z ubezpieczeń społecznych?

Kłopoty finansowe pracodawcy nie muszą oznaczać braku pieniędzy dla pracowników. Gdy firma traci płynność, Zakład Ubezpieczeń Społecznych może przejąć wypłatę świadczeń, takich jak zasiłki chorobowe, macierzyńskie czy świadczenia rehabilitacyjne - wyjaśnia Krzysztof Cieszyński, Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS województwa pomorskiego. Gwarancją ciągłości wypłat jest złożenie odpowiedniego wniosku przez pracodawcę lub samego ubezpieczonego.

Limity podatkowe w 2027 roku wzrosną. Jednak ryczałtowcy mają powody do niepokoju, szykuje się potężne cięcie

Limity podatkowe na rok 2027 będą wyższe niż w latach 2025-2026. To pierwszy wzrost od 2023 roku. W rezultacie więcej przedsiębiorców będzie mogło korzystać ze statusu małego podatnika, rozliczenia kwartalnego VAT czy uniknąć konieczności przejścia na pełną księgowość. Większość limitów wciąż jest jednak niższa niż w latach 2023-2024.

Tak zmienią się podatki w 2027 roku. Jedni zyskają tysiące, inni mocno dopłacą

Rząd oficjalnie przyjął projekt rewolucyjnych zmian w podatkach, które mają wejść w życie już od 1 stycznia 2027 roku. Premier Donald Tusk zapowiedział reformę, która przyniesie realne korzyści dla około 3,5 miliona Polaków – niektórzy zyskają nawet 3,6 tys. zł rocznie dzięki nowej stawce PIT i podniesieniu progu podatkowego. Wielka reforma ma jednak swoją cenę. Aby sfinansować te ulgi, Ministerstwo Finansów wprowadza bolesne podwyżki dla innych grup podatników. Kto dokładnie zapłaci wyższy CIT, kogo dotknie nowa danina solidarnościowa i jakie drastyczne cięcia czekają przedsiębiorców na ryczałcie? Sprawdź, czy znajdziesz się w grupie zyskujących, czy tracących na nowych przepisach.

REKLAMA

Fizyczna rezerwa finansowa firmy poza bankiem: ile trzymać i gdzie, żeby to miało sens

W mojej pracy regularnie rozmawiam z przedsiębiorcami o tym, gdzie i jak trzymają to, co dla firmy najważniejsze. Zauważam pewien schemat. Firma ma rachunek bankowy, ma na nim płynność na bieżące zobowiązania, ma zaufanego doradcę po drugiej stronie infolinii - i na tym sprawa się kończy. Płynność uznaje się za rozwiązaną, bo pieniądze „są”. Tymczasem płynność to nie stan konta. To pytanie, czy w danej chwili masz do tych pieniędzy dostęp. Dwie różne rzeczy, które tylko w spokojnych czasach wyglądają identycznie.

Jak zatrzymać spadek dochodów budżetowych z VAT-u? Prof. Modzelewski: przyjrzyjmy się zasadności zwrotów podatku; KSeF tu nie pomoże

Spadają dochody budżetu państwa, w tym z podatku od towarów i usług i akcyzy – nawet nominalnie. W 2026 roku może zabraknąć w sumie około 50 mld zł w stosunku do bardzo ostrożnych prognoz budżetowych – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. I wyjaśnia co trzeba zrobić, by ten spadek dochodów został powstrzymany.

Znamy już limit pełnej księgowości na 2027 rok. Które firmy będą musiały prowadzić księgi rachunkowe?

Od 2027 roku przedsiębiorcy, których przychody netto ze sprzedaży towarów i usług w 2026 r. osiągną co najmniej 10 942 500 zł, będą zobowiązani do prowadzenia ksiąg rachunkowych. To równowartość ustawowego limitu 2,5 mln euro przeliczonego według średniego kursu NBP z 1 października 2026 r. Nowy próg będzie o 296 000 zł wyższy niż limit obowiązujący w 2026 r, który wynosił 10 646 500 zł.

Skarbówka przegrała przed sądem. Kiedy musi oddać pieniądze po uchyleniu decyzji? MF wyjaśnia

Masz wyrok sądu, który przyznaje Ci rację w sporze z fiskusem, ale na koncie wciąż pusto? To rzeczywistość wielu polskich podatników. Resort finansów musiał oficjalnie wytłumaczyć się z bulwersującej praktyki podległych mu urzędów. Chodzi o przetrzymywanie gigantycznych kwot mimo wygranej w sądzie.

REKLAMA

W spadkach i darowiznach fiskus żąda przybliżonych kwot. Czy narusza prawa podatników? Zdania są podzielone

Urząd skarbowy nie jest w stanie błyskawicznie ustalić, ile rzeczywiście wynosi podatek od spadku albo darowizny więc określa jego przybliżoną wielkość. Odbywa się to nie w trybie wymierzenia/ustalenia podatku a zabezpieczenia zobowiązań podatkowych. Po co? Wcale nie po to, aby zabezpieczyć podatki przed brakiem płatności. Tylko w celu przerwania biegu bliskiego już przedawnienia roszczeń fiskusa.

10 sygnałów ostrzegawczych, że firma traci kontrolę nad swoimi finansami

Dynamiczny rozwój firmy kojarzy się z rosnącą sprzedażą, większą liczbą klientów i powiększającym się zespołem. Jednak wraz ze skalowaniem biznesu rośnie również złożoność procesów finansowych. To, co działało przy kilku pracownikach i prostym modelu operacyjnym, może nie wystarczyć, gdy firma zacznie działać na większą skalę. Utrata kontroli nad finansami rzadko pojawia się nagle. Zazwyczaj poprzedzają ją sygnały ostrzegawcze: brak aktualnych danych, trudność w określeniu rentowności, decyzje podejmowane bez pełnego obrazu sytuacji czy problemy z przewidywaniem przyszłych przepływów pieniężnych. Właściciele firm często zauważają problem dopiero wtedy, gdy zaczyna on realnie wpływać na rozwój biznesu. Tymczasem odpowiednio wcześnie rozpoznane „czerwone flagi” pozwolą uporządkować finanse i odzyskać kontrolę nad kierunkiem rozwoju.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA