REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ustawy o VAT, PIT i CIT trzeba napisać od nowa

Ustawy o VAT, PIT i CIT trzeba napisać od nowa
Ustawy o VAT, PIT i CIT trzeba napisać od nowa

REKLAMA

REKLAMA

Zdaniem sędziego Jana Rudowskiego, wiceprezesa NSA i jednocześnie prezesa Izby Finansowej tego sądu ustawę o VAT należałoby napisać od nowa podobnie jak ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) i podatku dochodowym od osób prawnych (CIT).

W rozmowie z PAP wiceprezes Naczelnego Sądu Administracyjnego uznał też za nieuzasadnione obawy, że klauzula przeciw unikaniu opodatkowania może być wykorzystana przeciw małym firmom. Jak podkreślił Rudowski, klauzulę "wprowadzono ze znacznym opóźnieniem, ale dobrze się stało, że w ogóle została uchwalona". "Właśnie została opublikowana dyrektywa Rady UE, która nakazuje wszystkim krajom członkowskim wprowadzenie takich regulacji" - zaznaczył.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Polecamy: Klauzula przeciw unikaniu opodatkowania – praktyczny poradnik

PAP: Czy na podstawie orzecznictwa NSA można powiedzieć coś o problemach nękających polskich podatników i fiskusa?

Jan Rudowski: Wnioski można wywieść z ilości spraw, które wpływają do sądów, jak i z ich zakresu. Widać, że w zakresie podatków dochodowych problemem nadal pozostaje opodatkowanie spółek osobowych, czyli np. cywilnych, jawnych, komandytowych, komandytowo-akcyjnych.

REKLAMA

W podatku od nieruchomości mamy nieustający problem dotyczący zdefiniowana budowli jako przedmiotu opodatkowania. Chodzi o budowle liniowe, które firmy wykorzystują w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, np. sieci energetyczne, czy gazowe, linie telekomunikacyjne, rurociągi, czy nawet okablowania osiedlowe. Sporne w tych wszystkich przypadkach pozostaje zdefiniowanie dla celów opodatkowania budowli oraz ustalenie jakiego rodzaju urządzenia techniczne, zapewniając ich funkcjonowanie, wchodzą w skład tak rozumianych budowli liniowych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W zakresie VAT kontrowersje wiążą się z prawem do odliczenia VAT z faktur dotyczących transakcji, co do których organy podatkowe mają zastrzeżenia, czy zostały rzeczywiście zrealizowane oraz co do rzetelności ich wystawców. Wiąże się to z nadużyciem prawa do odliczenia VAT oraz uznaniem tzw. dobrej wiary podatników, co do rzetelności ich kontrahentów.

Polecamy książkę: VAT 2017. Komentarz

Mamy też problemy związane z interpretacjami przepisów, np. paląca sprawa komorników sądowych - czy są oni podatnikami VAT, czy też czynności, których dokonują, podlegają wyłączeniu z VAT. Podobny problem dotyczy tego, czy w zakresie czynności podlegających opodatkowaniu VAT podatnikiem jest gmina, czy samodzielnie jej jednostka budżetowa (np. zakład gospodarki komunalnej i wodociągowej, miejski ośrodek pomocy społecznej czy ośrodek sportu i rekreacji). Prawidłowe ustalenie powyższego rodzi poważne konsekwencje np. w zakresie obowiązku rejestrowania się jako odrębny podatnik VAT, czy składania deklaracji VAT. W tym zakresie konieczna była wypowiedź NSA w uchwale z 24 czerwca 2013 r., I FPS 1/13, oraz Trybunału Sprawiedliwości UE w wyroku z 29 września 2015 r., C-276/14. Ostatecznie uznano, że gminne jednostki budżetowe nie mogą być uznane za podatników VAT, ponieważ nie spełniają kryterium samodzielności przewidzianego zarówno w Dyrektywie 2006/112/WE jak i w polskiej ustawie o VAT.

PAP: Czy to wynik nieprecyzyjnych przepisów, czy też naturalnego sporu między podatnikiem i fiskusem? I czy NSA sygnalizuje ustawodawcy problemy, które ujawniają się podczas rozpraw?

J.R.: Spór związany z procesem poboru podatków jest wkomponowany w system, bowiem podatki to świadczenie przymusowe. Poza tym podatnicy starają się ułożyć rozliczenia w sposób dla nich jak najbardziej korzystny, optymalizować rozliczenia w sposób dopuszczalny przepisami prawa.

Mieliśmy spory o opodatkowanie dochodów akcjonariuszy spółki komandytowo akcyjnej i to zarówno wtedy, kiedy akcjonariuszem była osoba prawna, jak i osoba fizyczna. Liczne spory sądowe w tym zakresie doprowadziły do podjęcia przez NSA dwóch uchwał. Ostatecznie, aby rozwiązać ten problem, ustawodawca dokonał zmiany przepisów poprzez wprowadzenie spółki komandytowo-akcyjnej do kategorii podatników CIT. To była odpowiedź ustawodawcy - co prawda znacznie opóźniona - na problemy sygnalizowane w orzecznictwie administracyjnym. Nie usuwa to jednak wszystkich problemów dotyczących opodatkowania spółek osobowych. Obecnie, zgodnie z obowiązującymi przepisami, spółki osobowe, czyli cywilne, komandytowe, jawne na potrzeby VAT i podatku akcyzowego są podatnikami, a w podatkach dochodowych już nie. Pozostał problem, jak więc opodatkować udziałowców tych spółek. Tu potrzebna by była szersza refleksja nad uporządkowaniem obowiązujących w tym zakresie regulacji prawnopodatkowych.

Ponadto w uzasadnieniach projektów ustaw znajdziemy odwołanie do orzecznictwa sądów administracyjnych, jako inspiracji dla wprowadzanych zmian. NSA korzysta - w indywidualnych sprawach - z prawa i sygnalizuje potrzebę zmiany prawa. Trzeba się jednak zastanowić, czy NSA nie powinien szerzej analizować wniosków płynących z orzeczeń i formułować na bieżąco wskazań dotyczących potrzeby zmiany konkretnych przepisów. Skoro obecne regulacje są źródłem narastających konfliktów, to może nie wystarczyć samo podjęcie uchwały, która ujednolici orzecznictwo sądów administracyjnych, ale w ślad za tym powinna iść wskazówka do rządu, aby podjąć starania o usunięcie źródeł konfliktu.

PAP: Ostatnio wiele mówi się o problemie międzynarodowego unikania opodatkowania. Czy widać to w orzecznictwie NSA?

J.R.: Klauzulę przeciwko unikaniu opodatkowania, która jest odpowiedzią na ten problem, wprowadzono do Ordynacji podatkowej w tym roku. Sprawy, w których odwołano się do normatywnej treści tych regulacji, jeszcze do sądów nie dotarły. Spodziewamy się, że pierwsze z tych spraw będą dotyczyły odmowy wydania interpretacji na indywidualny wniosek zainteresowanego oraz opinii zabezpieczających, wydawanych przez ministra finansów, gwarantujących podatnikowi, że w trakcie kontroli jego ocena nie będzie podważana.

Przed wprowadzeniem klauzuli widać było, że organy podatkowe nie miały do dyspozycji odpowiednich przepisów, powoływały się zazwyczaj na ogólne przepisy o kosztach uzyskania przychodów i na tej podstawie odmawiały uznania niektórych wydatków za koszty. Chodzi np. o sprawy związane z tworzeniem zagranicznych spółek celowych, do których przenoszono znaki towarowe. Można znaleźć wyroki korzystne, jak i niekorzystne dla podatników. Wszystko zależało od oceny zebranego w indywidualnej sprawie materiału dowodowego.

PAP: Uważa Pan, że klauzula może być efektywnym narzędziem dla fiskusa w walce z unikaniem opodatkowania?

J.R.: Moim zdaniem wprowadzono ją ze znacznym opóźnieniem, ale dobrze się stało, że w ogóle została uchwalona. Właśnie została opublikowana dyrektywa Rady UE, która nakazuje wszystkim krajom członkowskim wprowadzenie takich regulacji. W moim przekonaniu polska klauzula jest w większości spójna z oczekiwaniami zawartymi w dyrektywie i realizuje cele tam wskazane. Chodzi o to, by podatnicy, którzy mają zamiar obniżyć obciążenia podatkowe przenosząc za pomocą sztucznych struktur dochody do krajów o niższych podatkach, nie pozostali bezkarni podatkowo. Zgodnie z dyrektywą podatek powinien być płacony w tym kraju, w którym powinien być wykazany dochód.

PAP: Czy klauzula jest przygotowana na ewentualną ocenę Trybunału Konstytucyjnego? Już raz TK zakwestionował takie przepisy.

J.R.: Trybunał wypowiadał się w odniesieniu do dość nieszczęśliwie wprowadzonej klauzuli. To były przepisy szczątkowe, sprowadzone do dwóch artykułów w Ordynacji podatkowej. Z tego względu przepisy te mogły być dowolnie interpretowane, grożąc ich niewłaściwym stosowaniem, czy wręcz nadużywaniem przez organy podatkowe oraz organy kontroli skarbowej. Można było zrozumieć obawy przedsiębiorców, że klauzula będzie nadużywana przez fiskusa. Aktualnie wprowadzona klauzula została bardzo rozbudowana, mówi, o jakie sztuczne struktury chodzi, w jakich przypadkach postępowanie ma być uruchamiane. Ważne, że jedynym uprawnionym organem, który w drodze decyzji będzie mógł rozstrzygać w tych sprawach, jest minister finansów.

Ze względu na przyjęte regulacje szczegółowe nie ma też groźby, że ten instrument będzie stosowany wobec rozliczeń podatników prowadzących działalność w niewielkim zakresie. Klauzula będzie mogła być stosowana, jeśli potencjalny zysk podatkowy ze sztucznej struktury przekroczy 100 tys. zł. Klauzula bez wątpienia nie jest więc wymierzona w drobnych przedsiębiorców, ale nakierowana na zwalczanie unikania opodatkowania w układzie międzynarodowym, gdzie chodzi o generowanie dużych zysków i przenoszenie ich z Polski do innych krajów.

Ponadto zakres obecnej klauzuli i precyzja przepisów odpowiadają wcześniejszym wskazaniom TK. Mamy szereg regulacji, które zabezpieczają podatnika przed jej dowolnym stosowaniem. Powołana została Rada ds. Unikania Opodatkowania, do której podatnik będzie mógł się zwrócić w przypadku sporu z fiskusem, jak do rozjemcy. Gwarancją dla podatników będą też opinie zabezpieczające wydawane przez resort finansów.

PAP: Czy problem wyłudzeń VAT można rozwiązać kolejnymi nowelizacjami ustawy o VAT?

J.R.: Istotnym problemem w stosowaniu przepisów podatkowych przez podatników, organy podatkowe oraz sądy jest przeprowadzanie ich częstych nowelizacji, podyktowanych z reguły doraźnymi potrzebami, bez większej refleksji, jak to wpłynie na cały system opodatkowania. Przy wprowadzeniu poważnych zmian systemowych, pojawia się pytanie, czy nie lepiej byłoby rozważyć nowy kształt ustawy. Rozumiem, że to wydłużyłoby proces legislacyjny, niemniej liczba małych nowelizacji powoduje, że cały system przestaje być czytelny. Tego mankamentu nie usuwa publikowanie tekstów jednolitych, co ma miejsce coraz częściej. Wszyscy adresaci norm prawnych mają bowiem problem z określeniem stanu prawnego obowiązującego na określony dzień. Tym bardziej, że nowelizacje ustawy o VAT wchodzą w życie w ciągu roku.

Polecamy: Monitor Księgowego – prenumerata

PAP: Postulowałby Pan rozpoczęcie prac nad napisaniem nowej ustawy o VAT?

J.R.: Tak. To nie byłoby trudne, bowiem dorobek polskiego ustawodawstwa, doktryny oraz orzecznictwa sadowego w zakresie tego podatku jest duży. Zmiana wymagałaby położenia akcentu na to, by VAT nie był źródłem działalności oszukańczej.

Na pewno napisania od nowa wymagają ustawy o podatkach dochodowych, co wymagałoby systemowego przeanalizowania konstrukcji obu podatków dochodowych, co do źródeł przychodów podlegających opodatkowaniu oraz kosztów ich uzyskania. Przede wszystkim należałoby się zastanowić, czy chcemy, aby dochód przedsiębiorców był uregulowany w jednej ustawie, a dochody osobiste (z innych źródeł) ludności w drugiej.

Pilnej zmiany wymagają też przepisy ustawy o podatku od nieruchomości, które prowadzą do licznych i narastających sporów między organami podatkowymi i podatnikami.

Przygotowywana jest nowa Ordynacja podatkowa - liczę, że jej uchwalenie będzie inspiracją dla rządu, aby uporządkować też materialne prawo podatkowe.

PAP: Jest Pan członkiem komisji kodyfikacyjnej opracowującej projekt nowej Ordynacji. Na jakim etapie są prace?

J.R.: Komisja realizuje zadania zgodnie z harmonogramem. Przygotowywane są już konkretne rozwiązania, myślę, że niedługo - do końca roku - będzie gotowy pierwszy projekt Ordynacji podatkowej w nowym kształcie.

Prace są bardzo zaawansowane. Nie ułatwia ich jednak to, że cały czas dość istotnie zmienia się otoczenie prawne. O wprowadzeniu klauzuli przeciw unikaniu opodatkowania komisja była informowana, a nawet w znacznej części wypracowywała rozwiązania, które znalazły się w rządowym projekcie, ale wprowadzenie Krajowej Administracji Skarbowej to już nowe rozwiązania, z którymi Komisja dopiero obecnie się zapoznaje. Uchwalona na ostatnim posiedzeniu przez Sejm ustawa o KAS znacznie wpływa na kształt poszczególnych zapisów Ordynacji podatkowej. Zmienia się istotnie np. układ organów podatkowych, które są zdefiniowane w Ordynacji. To oznacza, że do mocno zaawansowanego projektu trzeba dodawać nowe przepisy i porządkować go tak, aby był spójny z treścią obowiązującego prawa. Musimy też myśleć o zmianach nas czekających, np. w kpa, przewidzianych w pakiecie dla poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców przygotowanym w resorcie rozwoju. Musimy nieustająco dokonywać przeglądu ustaw nie tylko już uchwalonych, ale i tych w toku.

PAP: KAS ma zacząć funkcjonować od 1 stycznia 2017r. Nie obawia się Pan, że zostało za mało czasu na zintegrowanie służb podległych resortowi finansów, tym bardziej, że 1 stycznia zaczyna się okres rozliczeniowy podatków dochodowych?

J.R.: Dużo mniejszy zakres regulacyjny wprowadzany z wyprzedzeniem miesiąca, albo dwóch był zawsze krytykowany ze względu na zbyt krótki czas na dostosowanie się administracji do nowych rozwiązań. Musimy pamiętać, że nowe przepisy o KAS mogą też dotykać podatników. Trzeba się zastanowić nad tym, czy obywatele mają wystarczająco dużo czasu na zapoznanie się ze zmianami oraz czy administracja, która sama będzie podlegać przebudowie, będzie w stanie odpowiednio poinformować o tym podatników. Utworzenie KAS to nie zmiana sprowadzająca się do zamiany szyldów na budynkach urzędów skarbowych i celnych. Dobrze by było, gdyby pośpiech nie odbił się negatywnie na sytuacji podatników. Mam nadzieję, że skoro przewidziano tak krótki okres vacatio legis, to administracja zadba przede wszystkim o to, aby na dokonanej zmianie nie ucierpieli podatnicy, zapewniając ich sprawną obsługę również w trudnym okresie przejściowym.

PAP: Czy integracja administracji skarbowej i celnej jest Pana zdaniem uzasadniona?

J.R.: Takie projekty były podejmowane od wielu lat - to wynik dążenia do usprawnienia administracji skarbowej i obniżenia kosztów poboru podatków. Moim zdaniem uzasadnione jest ujednolicenie poboru podatku dochodowego i składki ZUS, co pozostaje nadal do przeprowadzenia. Na pewno należałoby też zintegrować prace urzędów skarbowych i urzędów kontroli skarbowej w części, w której zajmują się one poborem podatków, wydawaniem decyzji dotyczących zobowiązań podatkowych i prowadzeniem kontroli rozliczeń. Pobór ceł ma jednak swoją specyfikę, to inna sfera działania niż organów podatkowych. Pilnego uporządkowania wymaga na pewno egzekucja administracyjna świadczeń pieniężnych. W obecnym kształcie jest ona rozproszona w wielu organach, ale ostatecznie nadzór nad całością tych spraw należy do ministra finansów. Utworzenie przykładowo jednolitego urzędu komorniczego w mojej ocenie przyczyniłoby się do znacznej poprawy skuteczności egzekucji zaległości podatkowych, z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, ale i również z tytułu innych opłat, do których zastosowanie mają przepisy Ordynacji podatkowej.

PAP: Jak rozumiem, pozytywnie ocenia Pan pomysł wprowadzenia jednolitego podatku?

J.R.: Jako kierunek - tak. Od lat prowadzone były dyskusje, czy pobór danin musi być prowadzony w dwóch miejscach. Zmiana taka, co do zasady, powinna poprawić skuteczność poboru podatków i zmniejszyć obowiązki podatkowe i składkowe osób, które muszą się z nich wywiązać. Żeby powiedzieć coś więcej, trzeba jednak znać szczegóły.


PAP: Czy analizując sprawy w NSA widzi Pan zmianę w postępowaniu organów skarbowych na przestrzeni ostatnich lat?

J.R.: Moim zdaniem administracja skarbowa poczyniła duży postęp, jeśli chodzi o prowadzenie postępowań dowodowych. Z nielicznymi wyjątkami nie mamy już sytuacji, w których narusza się prawo podatnika do czynnego udziału w postępowaniu; sytuacji, w których organ nie powiadamia podatnika o zebranym materiale dowodowym; naruszeń zasady prowadzenia kontroli podatkowej, czy kontroli skarbowej. Po działaniach administracji skarbowej widać, że stara się dochować wszelkiej staranności, by strona formalna była w zgodzie z obowiązującymi - i dość szczegółowymi - regulacjami. Spory przenoszą się więc na ocenę zebranych dowodów, czego ze względu na naturę podatków, nie unikniemy. Niemniej, dzięki interpretacjom podatkowym i poprawie jakości postępowań, do administracji podatkowej można mieć coraz mniej zastrzeżeń.

Rozmawiał Marcin Musiał (PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Sposoby postępowania, gdy na koncie KSeF pojawi się faktura dokumentująca nie nasze zakupy

Wprowadzenie KSeF powoduje, że podatnik uzyskuje dostęp do wszystkich faktur przypisanych do jego numeru NIP – niezależnie od tego, czy faktycznie dokumentują one rzeczywiste zdarzenia gospodarcze. W praktyce oznacza to, że w systemie mogą pojawić się faktury, które nie dotyczą działalności podatnika, zostały wystawione omyłkowo albo stanowią element działań o charakterze nadużycia.

Nieodpłatne świadczenia na rzecz pracowników a opodatkowanie VAT

Zakup towarów i usług, które są przekazywane pracownikom nieodpłatnie, nie uprawnia do odliczenia VAT, gdy nie ma on związku z działalnością firmy, tylko potrzebami osobistymi pracownika. Dobra informacja jest taka, że podatnik nie musi naliczać VAT od tego świadczenia.

Polskie firmy stoją nad finansową przepaścią. Wystarczy minimalne pogorszenie, by ruszyła fala upadłości

Polskie firmy znalazły się w wyjątkowo niebezpiecznym momencie. Najnowszy raport pokazuje, że przedsiębiorstwom został już tylko symboliczny margines bezpieczeństwa finansowego. Eksperci ostrzegają: wystarczy niewielki wzrost opóźnień w płatnościach, by problemy z płynnością zaczęły rozlewać się po całej gospodarce.

Na koncie miała 82 000 zł. Kupiła samochód za 100 000 zł. Skarbówka pyta o 18 000 zł

Kłopoty przez brakujące 18 000 zł. Organ podatkowy wszczął postępowanie z tezą "18 000 zł pochodzi z nieopodatkowanych środków". A to oznacza ryzyko podatku w stawce 75%. A to wszystko w sytuacji, gdy kobieta miała na koncie "legalne" 82 000 zł. Ze źródła "X" dołożyła 18 000 zł. I za całość sumy kupiła za 100 000 zł Mercedesa. To 18 000 zł uruchomiła gigantyczną machinę weryfikacyjną majątku i dochodów kobiety.

REKLAMA

Nowe zasady korekt elektronicznych ksiąg podatkowych (JPK) od 2027 r. – zmiany w Ordynacji podatkowej, ustawie o VAT, kks i ustawie o KAS (projekt)

W dniu 25 maja 2026 r. na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji Ordynacji podatkowej i trzech innych ustaw (kodeksu karnego skarbowego, ustawy o VAT i ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej). Głównym celem tej nowelizacji jest ujednolicenie zasad dokonywania korekt (bez wezwania organu podatkowego) tych ksiąg podatkowych, które zostały przesłane organowi podatkowemu w postaci elektronicznej. Ponadto nowe przepisy pozwolą na automatyczne udostępnianie podatnikowi (płatnikowi), w tym przedsiębiorcy, w systemie teleinformatycznym organu podatkowego - danych tego podatnika (płatnika) będącego użytkownikiem systemu teleinformatycznego.

6 koniecznych poprawek w KSeF - nowelizacja ustawy o VAT w lipcu 2026 r. ze skutkiem od lutego (najlepszy wariant)

Profesor Witold Modzelewski wskazuje sześć najważniejszych poprawek Krajowego Systemu e-Faktur, które trzeba jak najszybciej uchwalić. Zdaniem Profesora zmiany te powinny być wprowadzone w ustawie o VAT od 1 lipca 2026 r. z możliwością ich zastosowania wstecznego od 1 lutego 2026 r.

Prof. Modzelewski: tzw. wizualizacja jest fakturą w rozumieniu ustawy o VAT. Trzeba ją przechowywać, księgować, doręczać – to prawnie, materialnie i funkcjonalnie odrębny byt od jej postaci ustrukturyzowanej

W art. 106gb ust. 5 i 5a ustawy o VAT mowa jest o „użyciu faktury ustrukturyzowanej POZA KSeF”, czyli nie ma żadnych „wizualizacji”, są tylko dwie postacie faktury VAT (przypomnę, że zgodnie z ustawą faktura VAT ma tak naprawdę tylko dwie postacie: papierową i elektroniczną) – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Rolnicy mogą spóźnić się z wnioskiem o dopłaty. Każdy dzień będzie jednak kosztował

Rolnicy zyskali dodatkowy czas na złożenie wniosków o dopłaty bezpośrednie, ale spóźnienie może oznaczać realne straty finansowe. Po 1 czerwca 2026 roku kwota wsparcia będzie pomniejszana o 1 proc. za każdy dzień roboczy opóźnienia. Resort rolnictwa wydłużył także termin wprowadzania zmian do dokumentów.

REKLAMA

Kontyngenty taryfowe w praktyce – mechanizm, problemy oraz znaczenie składu celnego

Kontyngenty taryfowe od wielu lat pozostają jednym z kluczowych instrumentów polityki handlowej Unii Europejskiej, szczególnie w obszarze środków ochrony rynku, takich jak cła ochronne. Dla importerów oznaczają możliwość przywozu określonej ilości towarów bez konieczności zapłaty dodatkowych należności ochronnych albo przy zastosowaniu ich obniżonego poziomu. Dla organów celnych stanowią narzędzie kontroli napływu towarów na rynek unijny, natomiast dla przedsiębiorców są często wyścigiem z czasem, dostępnością limitów oraz procedurami administracyjnymi. W praktyce kontyngenty mają ogromne znaczenie zwłaszcza dla branż takich jak stal, aluminium, chemia czy rolnictwo, gdzie po wyczerpaniu limitów aktywowane są pełne środki ochronne generujące istotny wzrost kosztów importu.

Biegli rewidenci 2026: usługi dodatkowe audytora dla spółek publicznych od 28 maja

Od 28 maja 2026 r. firmy audytorskie będą mogły świadczyć znacznie szerszy katalog usług dodatkowych. Polska rezygnuje z krajowej „białej listy" usług dozwolonych i przechodzi na model unijny, w którym zakazane jest tylko to, co wprost wymienia rozporządzenie 537/2014. Dla spółek giełdowych oznacza to większą elastyczność przy transakcjach kapitałowych oraz mniejsze ryzyko nieważności badania.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA