REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Kredyt kupiecki
Kredyt kupiecki

REKLAMA

REKLAMA

Kredyt kupiecki to jedna z najpowszechniejszych form finansowania przedsiębiorstw. Jego otrzymanie zależy od tego, czy dana firma ma opinię uczciwej i rzetelnej biznesowo. Warto więc budować i nieustannie podtrzymywać wizerunek partnera biznesowego godnego zaufania, ponieważ wyeliminowanie pośrednictwa banku – jak to ma miejsce w przypadku kredytu kupieckiego – pozwala na uproszczenie i przyspieszenie wymiany handlowej między kontrahentami.

Kredyt kupiecki jest konkurencyjny w stosunku do kredytów bankowych nie tylko ze względu na pominięcie skomplikowanej procedury udzielenia finansowania, ale przede wszystkim ze względu na koszty. Uważany jest za najtańszy kredyt, ponieważ zazwyczaj jest on nieoprocentowany, a kupujący ma możliwość dalszej odsprzedaży towaru jeszcze przed zapadnięciem terminu płatności, czyli nie musi angażować na ten okres własnych środków.

REKLAMA

REKLAMA

Jest jednak druga strona medalu. Po pierwsze udzielając kredytu kupieckiego dostawca często jest w stanie sprzedać dany produkt drożej – z wyższą marżą, przerzucając niejako koszt finansowania na odbiorcę. Po drugie koszty tego kredytu powinno się odnosić do skonta, czyli rabatu za natychmiastową płatność. W wielu przypadkach właśnie to drugie rozwiązanie może się okazać dla odbiorcy korzystniejsze finansowo. – wyjaśnia Katarzyna Sokoła, członek zarządu INDOS SA.

Kto korzysta na kredycie kupieckim?

Wydłużenie terminu płatności daje nabywcy towarów i/lub usług  większą swobodę w planowaniu działań biznesowych i stanowi wsparcie dla płynności finansowej jego przedsiębiorstwa. W wielu przypadkach kredyt kupiecki umożliwia mu podjęcie się przedsięwzięć, które bez takiej formy finansowania byłyby nieosiągalne.  Ponieważ kredyt kupiecki nie jest oprocentowany strona, która go udziela odnosi przede wszystkim korzyści pozamaterialne. Dzięki udzielaniu kredytu kupieckiego łatwiej jest pozyskiwać klientów, rozbudowywać sprzedaż i udział w rynku, utrzymywać stałych partnerów biznesowych oraz konkurować z innymi podmiotami.

Co o kredycie kupieckim mówi prawo?

Nazwa „kredyt kupiecki” jest nazwą zwyczajową, ponieważ zgodnie z prawem bankowym kredytów jako takich mogą udzielać jedynie banki, które mają wyłączność w zakresie tej działalności. W prawniczym ujęciu kredyt kupiecki jest szczególnym rodzajem kredytu, gdzie partnerami są podmioty gospodarcze niebędące instytucjami finansującymi. Istnieją dwie formy kredytu kupieckiego, wyróżniane ze względu na to, kto w danym przypadku jest kredytobiorcą a kto – kredytodawcą. Jeśli stroną kredytującą jest dostawca, wówczas mówimy o płatności odroczonej. Jeśli jest nią odbiorca – o zaliczce (przedpłacie).

REKLAMA

Do udzielenia kredytu kupieckiego nie wymaga się zastosowania szczególnej formy prawnej. Wystarczy umowa ustna, która później zostanie odzwierciedlona w potwierdzającej sprzedaż fakturze. Naturalnie nie oznacza to, że zasady udzielenia kredytu kupieckiego, uzgodnione przez obie strony, nie mogą zostać spisane w formie umowy. Takie rozwiązane powinno być brane pod uwagę przez kontrahentów szczególnie wtedy, gdy kwestia kredytu kupieckiego pojawia się na samym początku ich współpracy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jakie są zagrożenia?

Oczywiście dla firmy udzielającej kredytu kupieckiego podstawowym zagrożeniem jest sytuacja, w której strona kredytowana nie ureguluje płatności za dostarczony towar lub usługę. Wielokrotnie taka sytuacja stanowi bardzo poważne zagrożenie dla płynności finansowej kredytodawcy. Co więcej, ponieważ przedsiębiorstwa wzajemnie kredytujące się w ten sposób tworzą sieć, jedno niespłacone zobowiązanie może wywołać efekt domina i pociągnąć za sobą cały łańcuch zaległości płatniczych. Z tego z kolei mogą wynikać poważne zagrożenia dla całej gospodarki.

Przedsiębiorca udzielający płatności odroczonej powinien dążyć do sytuacji, w której ma wielu mniejszych płatników, a nie jednego czy dwóch kluczowych kontrahentów. W takim bowiem przypadku zaległość z ich strony może okazać się katastrofalna w skutkach, prowadząc nawet do upadłości przedsiębiorstwa. Warto więc w tym zakresie stosować dywersyfikację.– radzi Katarzyna Sokoła, członek zarządu INDOS SA.

W jaki sposób można ograniczyć ryzyko?

Ryzyko stanowi integralny element prowadzenia biznesu i pierwszą troską odpowiedzialnego przedsiębiorcy jest dążenie do jego minimalizacji. Dlatego też udzielając kredytu kupieckiego należy jak najstaranniej się zabezpieczyć, aby uniknąć strat wywołanych nieterminową spłatą. Przede wszystkim nie można traktować kredytu kupieckiego jako podstawowego, czy wręcz jedynego narzędzia walki o rynek. Takie podejście wcześniej czy później zostanie wykorzystane w nieodpowiedni sposób przez nieuczciwych kontrahentów. Nawet startująca na rynku firma powinna starać się wypracować równowagę pomiędzy dbaniem o własne długofalowe interesy a uleganiem naciskom silniejszych graczy. Dlatego udzielanie kredytu kupieckiego w ramach zachęty do nawiązania współpracy nie jest dobrym rozwiązaniem.

Kredyt kupiecki powinien być przyznawany kontrahentom, do których posiada się pełne zaufanie, wynikające z długotrwałej współpracy, czyli tym, co do których jest pewność, że uregulują płatność w umówionym terminie. Należy także ustalić zasady obliczenia wielkości kredytu kupieckiego dla poszczególnych kontrahentów i sprzedawać im towar z odroczonym terminem płatności tylko do wysokości ustalonego limitu.  – radzi Katarzyna Sokoła, członek zarządu INDOS SA.

Należy również gromadzić dokumenty potwierdzające zdarzenie gospodarcze, ponieważ w przypadku kłopotów z egzekwowaniem należności będą one podstawą dochodzenia swoich racji w sądzie. Można również starać się o pozyskanie dodatkowego zabezpieczenia (poręczenie, cesja, środki trwałe).

Oprócz tego udzielając kredytu kupieckiego, możemy zwrócić się o pomoc do instytucji, które profesjonalnie zajmują się zmniejszaniem ryzyka takich transakcji tj.: do firm faktoringowych i ubezpieczalni. W zależności od rodzaju zawartej umowy przejmą one na siebie ciężar finansowania i ryzyko nieterminowej spłaty przez kontrahenta. Pomocne może być także skorzystanie z profesjonalnego raportu handlowego o kontrahencie. – radzi Katarzyna Sokoła, członek zarządu INDOS SA.

Właściwie stosowany kredyt kupiecki może być narzędziem sprzyjającym rozwojowi  prowadzonego biznesu, ułatwiającym zarządzanie płynnością i wspierającym budowanie długookresowych relacji z kontrahentami. Ważne jest, aby zachować rozwagę w jego stosowaniu i podejmować decyzje w oparciu o solidne rozeznanie i rozważenie wszystkich korzyści i zagrożeń płynących z danego wyboru.


Case study

W praktyce gospodarczej bardzo często spotykanym zabezpieczeniem udzielanego kredytu kupieckiego jest weksel in blanco.  Wystawienie weksla opiera się na porozumieniu stron, upoważniającym odbiorcę weksla (w tym przypadku sprzedawcę) do jego wypełniania w razie zajścia ustalonych przez strony okoliczności (w tym przypadku jest to brak terminowej zapłaty ze strony kupującego). To porozumienie stron ma zwykle postać deklaracji wekslowej. Aktualnie powszechnie stosowaną praktyką jest notarialne potwierdzanie podpisów na wekslach.

Innymi często spotykanymi zabezpieczeniami „miękkimi” są  ubezpieczenie należności,  gwarancja bankowa oraz poręczenie. W przypadku udzielania poręczenia, jeśli poręczycielami są osoby fizyczne (np. w przypadku spółek prawa handlowego - członkowie zarządu firmy kupującej,  czy współmałżonkowie w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej) należy zapoznać się z ich oświadczeniami majątkowymi. Jeśli poręczenia udziela osoba prawna (np. spółka powiązana), konieczna jest ocena jej wiarygodności finansowej.  Rzadziej spotykanym, a wygodnym i łatwym do ustanowienia zabezpieczeniem jest zastaw na lokacie bankowej kupującego.

Specyficznym sposobem zabezpieczenia transakcji w przypadku branży budowlanej, szczególnie gdy inwestorem jest jednostka budżetowa, jest zadbanie o posiadanie statusu podwykonawcy mianowanego. W sytuacji problemów z otrzymaniem zapłaty od generalnego wykonawcy, gwarantuje to otrzymanie płatności bezpośrednio od inwestora.

Znacznie rzadziej do zabezpieczenia kredytu kupieckiego ustanawia się zabezpieczenia „twarde” np. hipotekę na nieruchomościach, czy zastaw na ruchomościach. Dostawcy praktykują to głównie w sytuacji kontynuacji współpracy z odbiorcami, którzy wcześniej okazywali się nieterminowymi płatnikami.

Katarzyna Sokoła, członek zarządu INDOS SA

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
KSeF a korekta danych nieliczbowych faktury. Problem większy niż sam błąd?

Paradoksalnie wiele problemów ujawnionych po wdrożeniu KSeF nie dotyczy dziś kluczowych elementów transakcji (kwot sprzedaży, asortymentu). Dotyczy danych, które przez lata traktowano jako drugorzędne lub do poprawienia przez nabywcę notą korygującą. W środowisku faktur ustrukturyzowanych takie elementy jak brak PO zamówienia, zły Incoterms, nieprawidłowy termin płatności, informacja o „odwrotnym obciążeniu”, czy brak przeliczonego VAT w PLN na samej fakturze stają się jednak częścią danych przetwarzanych automatycznie przez systemy podatników, kontrahentów i administracji skarbowej. W konsekwencji nawet przy całkowicie prawidłowych wartościach sprzedaży może pojawić się potrzeba wystawienia faktury korygującej.

Prezydent podpisał ważne zmiany dla kupujących. Koniec z podatkiem od drobnych zakupów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nową nowelizację przepisów podatkowych, która przynosi rewolucyjne zmiany dla milionów Polaków. Zmiany dotkną zarówno osoby kupujące rzeczy z drugiej ręki, jak i wszystkich turystów oraz podmioty świadczące usługi zakwaterowania. Nowy limit zwolnienia z podatku PCC zacznie obowiązywać jeszcze w tym roku, natomiast rewolucja w opłatach lokalnych wejdzie w życie od 1 stycznia 2027 roku.

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nową ustawę. Od 2027 roku zapłacimy więcej za noclegi, ale rewolucja dotyczy czegoś innego

Kancelaria Prezydenta poinformowała o podpisaniu kluczowych zmian w przepisach, które bezpośrednio uderzą w kieszenie osób podróżujących po Polsce. Nowelizacja drastycznie podnosi maksymalne stawki opłat doliczanych do rachunków za noclegi w hotelach, pensjonatach czy kwaterach prywatnych. Co kluczowe, rząd zdecydował się na całkowite zniesienie dotychczasowego, restrykcyjnego wymogu, który do tej pory blokował wielu gminom możliwość pobierania tych pieniędzy. Zmiany wejdą w życie od 1 stycznia 2027 roku, a zyskają na nich przedsiębiorcy, którzy wezmą na siebie nowy obowiązek. Nie wszyscy jednak będą musieli płacić.

Rząd idzie na wojnę z wyciekami danych Polaków. Te firmy czekają teraz masowe kontrole i milionowe kary

Ministerstwo Cyfryzacji zmienia strategię i wprowadza bezkompromisowe przepisy w odpowiedzi na kolejne cyberataki w Polsce. Wicepremier Krzysztof Gawkowski zapowiedział nie tylko drastyczne kary finansowe dla podmiotów, które zaniedbały procedury, ale także nową, bolesną dla wizerunku firm metodę dyscyplinowania. Na celowniku urzędników znalazły się przede wszystkim podmioty przetwarzające jeden konkretny rodzaj wrażliwych informacji. Oto co dokładnie czeka przedsiębiorców i jakie nowe prawa zyskają obywatele.

REKLAMA

Kolejny wyrok korzystny dla pracowników. Koszty zakwaterowania nie stanowią przychodu, pracodawca nie musi pobierać zaliczki na podatek [NSA]

Czy każde świadczenie, które pracownik uzyskuje od pracodawcy stanowi przychód i trzeba je opodatkować? Odpowiedź na to pytanie wciąż dzieli podatników i organy podatkowe. Również sądy nie są w tym zakresie jednomyślne, jednak NSA pozostaje w wydawanych wyrokach konsekwentny. Potwierdza to jedno z najnowszych orzeczeń.

Polska ma kilka lat przewagi nad resztą świata. KSeF to rewolucja, której zachodnie firmy mogą nam zazdrościć

Podczas gdy polscy przedsiębiorcy narzekają na Krajowy System e-Faktur, globalny rynek patrzy na nas z podziwem. W Niemczech czy USA działy finansowe wciąż toną w manualnym przepisywaniu PDF-ów, a Unia Europejska wprowadzi wspólny standard dopiero za kilka lat. Polskie firmy zyskały unikalną szansę na całkowitą automatyzację biznesu – pod jednym warunkiem: muszą przestać traktować KSeF wyłącznie jako kolejny obowiązek wobec fiskusa.

Nastroje księgowych w 2026 roku. INK - pierwszy rynkowy wskaźnik kondycji polskiej branży księgowej

Coraz większe wymogi sprawozdawcze, nadchodzące wdrożenia struktur JPK_CIT oraz utrzymujący się deficyt kadr wyznaczają aktualne tło operacyjne w polskiej księgowości. Zaprezentowany podczas konferencji „Cyfrowy Księgowy 3.0” syntetyczny Indeks Nastrojów Księgowych (INK) – opracowany przez firmę e-file we współpracy ze Stowarzyszeniem Księgowych w Polsce (SKwP) – wyniósł 38,3 pkt w 100-punktowej skali. Ogłoszony po raz pierwszy wskaźnik stanowi ustrukturyzowany punkt odniesienia dla oceny kondycji sektora finansowo-księgowego.

Rewolucja w VAT i koniec drogich kas fiskalnych. Ministerstwo szykuje darmową aplikację dla firm i automatyczne rozliczenia

Szykuje się gigantyczny przewrót w rozliczeniach podatkowych, który dotknie tysiące polskich przedsiębiorców. Resort finansów w ramach pakietu „Deregulacja 2.0” i projektu ustawy nr UD473 planuje wprowadzenie e-VAT-u, czyli automatycznego wypełniania deklaracji JPK_VAT przez fiskusa, oraz KeKR – darmowej aplikacji ministerstwa zastępującej tradycyjne kasy rejestrujące. Zmiany mają przynieść koniec z biurokracją i ogromne oszczędności, ale wymuszą też skrócenie terminów wystawiania faktur oraz wymianę starych urządzeń.

REKLAMA

Koniec z drożyzną i absurdalnym podatkiem? Szykują się wielkie zmiany w sklepach z e-papierosami

Legalny rynek e-papierosów w Polsce niemal przestał istnieć, a ponad połowa sprzedaży przeniosła się do szarej strefy. Wszystko przez kontrowersyjną, 40-złotową akcyzę, która zamiast zasilić budżet, sparaliżowała uczciwych przedsiębiorców. Parlament przyjął już jednak nowelizację przepisów ratującą branżę – teraz losy cen i dostępności popularnych urządzeń zależą wyłącznie od decyzji prezydenta.

Co trzeci nowy przedsiębiorca zakładał firmę na papierze. Od 1 listopada zrobi to sam, bez urzędnika

Za nieco ponad 2 tygodnie, 1 listopada 2026 r., urzędy gmin przestaną przyjmować papierowe wnioski o założenie jednoosobowej działalności gospodarczej. Dla wielu osób to większa zmiana, niż się wydaje. Jeszcze w 2024 r. co trzeci wniosek o wpis nowej firmy do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) trafiał do urzędu na papierze. Przy ok. 289 tys. takich wniosków rocznie to blisko 100 tys. osób, które od listopada muszą przesiąść się do internetu i samodzielnie przejść przez formularz, w którym zapadają pierwsze decyzje o podatkach, ZUS i VAT.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA