Kategorie

Centralny Rejestr Faktur

Centralny Rejestr Faktur ma zostać uruchomiona w połowie 2021 r. Trafią tam e-faktury wystawiane przez przedsiębiorców. Na początku ma to być system dobrowolny, w kolejnym etapie - obowiązkowy. Prześledźmy jak podobne rozwiązanie funkcjonuje w innych krajach.
Centralny Rejestr Faktur zostanie utworzony już 1 lipca br. Będzie to nowe narzędzie do walki z nadużyciami w podatku VAT. Jakie dane będą gromadzone w tym rejestrze i czy w związku z tym na przedsiębiorców spadną kolejne obowiązki?
Przedsiębiorcy mają już dokładnie określone terminy dotyczące wdrożenia kas fiskalnych online w swoich firmach. Bezwzględny obowiązek posiadania kasy nowego rodzaju będzie dotyczył wszystkich od stycznia 2023 r. Niektóre grupy przedsiębiorców, takie jak osoby prowadzące warsztaty samochodowe rozpoczną używanie kas fiskalnej online już z początkiem 2020 r.
Z dniem 1 lipca 2019 r. mają wejść w życie przepisy powołujące Centralny Rejestr Faktur (CRF). Będzie on funkcjonował na bazie przesyłanych przez podatników nowych rozbudowanych plików JPK_VAT. Zmodyfikowane pliki JPK_VAT będą zawierały dane z deklaracji i ewidencji VAT.
Sensowność pomysłów uszczelnienia VAT w postaci centralnego rejestru faktur i split payment ocenia prof. dr hab. Witold Modzelewski.
Rząd wprowadza kolejne narzędzie, które zwiększy obowiązki polskich przedsiębiorców względem urzędów, a w praktyce utrudni im życie. Już w połowie 2018 r. uruchomiony zostanie Centralny Rejestr Faktur, który obok wdrażanego już Jednolitego Pliku Kontrolnego i planowanego wprowadzenia elektronicznych paragonów, ma być kolejną bronią w walce z luką podatkową.
Centralny Rejestr Faktur będzie bazą budowaną w oparciu o JPK_VAT. W podstawowej wersji będziemy ją mieć już od 25 lutego 2018 r. Tego dnia po raz pierwszy 1,7 mln podatników VAT w Polsce wyśle nam swoje pliki JPK_VAT, będące informacją o wszystkich fakturach, które wystawili i otrzymali - powiedział Wojciech Śliż, dyrektor departamentu podatku od towarów i usług w Ministerstwie Finansów w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną.
Istotnym trendem, który nie trudno zauważyć, jest postępujący coraz szybciej proces digitalizacji podatków. Wydawało się, że obecny rok przyniósł duży postęp w tym obszarze, ale dopiero kolejny rok będzie prawdziwą rewolucją. Nowe narzędzia wykorzystywane przez fiskusa to przede wszystkim dużo skuteczniejsza kontrola podatkowa. Jakie jeszcze skutki dla przedsiębiorców niesie ze sobą postępująca digitalizacja?
Ministerstwo Finansów nie ma jeszcze gotowej koncepcji centralnego rejestru faktur ale cały czas nad nią pracuje. Zdaniem MF centralny rejestr faktur jest przez niektóre państwa postrzegane jako naturalny etap rozwoju systemów opartych na filozofii JPK. Jak informuje Dziennik Gazeta Prawna (powołując się na biuro prasowe MF) czas na przygotowanie i wdrożenie takiego rejestru to co najmniej 1-1,5 roku.
Dla małych i średnich przedsiębiorstw rok 2017 będzie pełen wyzwań związanych z nowymi przepisami podatkowymi. Comiesięczny obowiązek przesyłania jednolitego pliku kontrolnego (JPK_VAT), obowiązkowe deklaracje elektroniczne, powołanie do życia Krajowej Administracji Skarbowej (KAS), to tylko niektóre ze zmian.
Zastosowanie nowoczesnych technologii i automatyzacja procesów z jednej strony oraz uszczelnianie systemu podatkowego z drugiej – to największe wyzwania strojące obecnie przed działami podatkowymi i księgowymi w firmach. Przedsiębiorcom zależy przede wszystkim na jakości usług księgowych oraz na maksymalnym bezpieczeństwie w przypadku kontroli.
Uruchomienie Centralnego Rejestru Faktur planowane jest na koniec 2017 r. Obok już wdrażanego Jednolitego Pliku Kontrolnego i planowanego wprowadzenia elektronicznych paragonów, będzie to kolejna broń w walce z luką podatkową. Jakie konsekwencje dla przedsiębiorców spowoduje wprowadzenie Centralnego Rejestru Faktur?
Centralny Rejestr Faktur będzie narzędziem do kontroli przedsiębiorców, ich działalności gospodarczej oraz zawieranych transakcji z dokładnością do każdej otrzymanej czy wystawionej faktury. Rejestr ma być bazą faktur, a zatem przedsiębiorcy będą mieli kolejny obowiązek wobec fiskusa, czyli obowiązek przesyłania każdej faktury, w czasie rzeczywistym, do centralnej bazy administracji rządowej.
15 września 2016 r. na konferencji „Elektroniczne kontrole podatkowe - pierwsze doświadczenia. Wyzwania przedsiębiorców i rozwiązania ekspertów” przedstawiciele Ministerstwa Finansów przestawili aktualny stan wdrażania Jednolitego Pliku Kontrolnego. Spółka Aplikacje Krytyczne Sp. z o.o. zaczyna wraz z MF prace nad Centralnym Rejestrem Faktur i zaawansowanymi narzędziami do analizy plików JPK.
Minister finansów Paweł Szałamacha zapowiedział 15 czerwca 2016 r., że w ciągu roku, półtora może powstać centralny rejestr faktur. Szałamacha wskazał, że jego celem jest ograniczenie w ciągu 2-3 lat luki w VAT z obecnych 26 proc. do średniej unijnej, czyli 15 proc.
Ministerstwo Finansów zamierza jak najszybciej uruchomić Centralny Rejestr Faktur, być może już w 2017 roku - mówił wiceminister finansów Wiesław Jasiński podczas konferencji "Przeciwdziałanie szarej strefie - wspólne działanie dla rozwoju Polski".
Skuteczność i celowość wprowadzenia centralnego rejestru faktur i Jednolitego Pliku Kontrolnego komentuje profesor Witold Modzelewski.
Wprowadzenie efektywnego systemu ewidencji i kontroli faktur VAT, opartego na oprogramowaniu, które „dostrzega” również relacje pomiędzy poszczególnymi e-dokumentami - to zdaniem pracodawców z BCC - jest jednym z podstawowych warunków skutecznej walki z szarą strefą.
Ministerstwo Finansów wystąpiło do Komisji Europejskiej o wydłużenie do 31 grudnia 2019 r. obecnego systemu odliczania VAT od samochodów osobowych. MF zapowiada również utworzenie Centralnego Rejestru Faktur.
Zdaniem profesora Witolda Modzelewskiego centralny rejestr faktur niczego dobrego nie przyniesie, a stworzy wiele nowych zagrożeń. Przy pomocy centralnego rejestru faktur będzie np. można zniszczyć każdego przeciwnika. Jak? Bardzo prosto: rejestruje się zupełnie legalną firmę o tej samej nazwie co konkurent, która następnie wystawia tysiące fałszywych faktur i wprowadza je do rejestru (legalnie). Zanim pokrzywdzony wyjaśni, że nie jest wielbłądem, może nie przetrwać najazdu policji i służb skarbowych. Według profesora Modzelewskiego nie mając wiarygodnego wykazu podatników, nie można tworzyć rejestru faktur, bo mnożyć to będzie kolejne fikcje.
W 2016 r. ma nastąpić przyspieszenie informatyzacji resortu finansów, co powinno ograniczyć lukę podatkową. Jak zapowiada MF, wśród planowanych przedsięwzięć jest pozyskanie software, który pozwoli na wykrywanie patologii podatkowych, zwłaszcza karuzeli VAT-owskich.
Od kilku lat staczamy się w tym podatku po równi pochyłej, a tempo upadku przyspieszyło szczególnie w tym roku. Lecą na łeb na szyję w dół dochody budżetowe, wyłudzenia liczone są już w dziesiątkach miliardów złotych a oszuści śmieją się w twarz naiwniakom, którzy jeszcze płacą ten podatek.
Ministerstwo Finansów pracuje nad systemem wprowadzającym obligatoryjne rejestrowanie faktur VAT w formie elektronicznej. Usprawnienie kontrolnych możliwości fiskusa poprzez centralny rejestr faktur jest również elementem programu liczącego na zwycięstwo wyborcze PiS. Warto więc przyjrzeć się szczegółom rozwiązań i przykładom z zagranicy.
Receptą na oszustwa w podatku VAT może być stworzenie centralnego rejestru faktur VAT, jak również podzielona płatność, zmiany w rejestracji firm, utworzenie bazy kont firm czy ograniczenie płatności gotówkowych. Takiego zdania są eksperci Rady Konsultacyjnej Prawa Podatkowego przy ministrze finansów.