Kategorie

Dane osobowe

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
RODO – czyli Rozporządzenie Ogólne o Ochronie Danych – ma ujednolicić poziom ochrony danych i zapewnić poczucie pewności prawnej w zakresie przetwarzania danych osobowych we wszystkich krajach Unii Europejskiej. RODO nakłada też nowe obowiązki na przedsiębiorców. Z uwagi na dotkliwe kary administracyjne za nieprzestrzeganie postanowień RODO, warto już teraz przygotować się do nadchodzących regulacji.
Model postępowania przed prezesem nowego urzędu w sprawie naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, nie zabezpiecza właściwie interesów przedsiębiorców. Wątpliwości budzi możliwość wstrzymania wykonania decyzji urzędu, ale tylko w zakresie dotyczącym administracyjnej kary pieniężnej, nie zaś, np. w sytuacji ograniczenia lub zakazu przetwarzania danych osobowych. Projekt ustawy o ochronie danych osobowych, mimo minusów, stara się jednak wyjść naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców - uważa Konfederacja Lewiatan.
Projekt rozporządzenia ePrivacy, który został opublikowany w styczniu przez Komisję Europejską, znacznie zaostrza regulacje prawne dotyczące ochrony prywatności w Internecie. Zmiany w największym stopniu dotkną firmy z branży telekomunikacyjnej i internetowej.
Regulacja unijna o ochronie danych osobowych GDPR wejdzie w życie już za 14 miesięcy. Wiele polskich firm wciąż nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, jakie niesie ona konsekwencje dla zarządzania danymi ich klientów czy skali potencjalnych kar za niedostosowanie się do warunków rozporządzenia. Nie mówiąc już o niezbędnych inwestycjach w tym zakresie.
Rok 2017 to czas, jaki mają polskie przedsiębiorstwa na dostosowanie się do nowych rozporządzeń unijnych w zakresie ochrony danych osobowych, znanych pod skrótem GDPR (General Data Protection Regulation). Jeśli firmy nie przygotują się do nowych obowiązków, grożą im kary w wysokości do 20 milionów euro lub 4 proc. rocznego obrotu.
W połowie 2018 roku zacznie obowiązywać Ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych (GDPR). Unijne prawo wprowadza narzędzia, które mają zwiększyć kontrolę osób fizycznych nad ich danymi osobowymi. Z drugiej strony nakłada szereg wymogów na firmy i podmioty, które gromadzą, przetwarzają i udostępniają dane. Firmy, które nie wdrożą nowych przepisów, czekają kary finansowe.
Przepisy wymagają, by prowadzenie akt osobowych odbywało się w formie papierowej, w trzech odrębnych częściach. Nie można zatem prowadzić wyłącznie ewidencji elektronicznej. Prowadzenie takiej ewidencji równolegle do papierowej, może jednak znacząco usprawnić późniejszy wgląd w dokumenty. Szczególnie jeżeli przedsiębiorstwo zatrudnia wielu pracowników.
Większość z nas podchodzi do tematu danych osobowych i ich ochrony z dużą beztroską. Z przeprowadzonych badań wynika, że informacje prywatne nie tylko są niefrasobliwie udostępniane w internecie, ale i trafiają do kosza w formie faktur, rachunków, pism urzędowych czy korespondencji bankowej. Wszystko to sprawia, że bazy danych aż kipią od najróżniejszych informacji, które nie tylko wykorzystywane są w celach marketingowych, ale i bywają udostępniane oraz sprzedawane w mniej lub bardziej legalnym obrocie gospodarczym.
Chłopak i dziewczyna kupili w moim sklepie na spółkę laptopa. Zażądali ode mnie faktury, a ja ją wystawiłem, ale tylko na nazwisko jednego z nich. Oni żądają, żeby na fakturze były dane obojga. Czy mają rację? Jak poprawić taki błąd?
Zgodnie z art. 40 z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, administrator danych jest obowiązany zgłosić zbiór danych do rejestracji Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych, z wyjątkiem przypadków wskazanych w art. 43 ustawy. Podmiotem określonej w przepisie normy prawnej jest każdy administrator danych, przez którego zgodnie z art. 7 pkt 4 ustawy rozumie się organ, jednostkę organizacyjną, podmiot lub osobę fizyczną lub osobę prawną , które decydują o celach i środkach przetwarzania danych osobowych.
Krajowa Informacja Podatkowa (KIP) posiada już system, który jest przystosowany do identyfikowania podatnika po głosie, za pomocą tzw. biometrii głosowej. Obecnie jednak funkcja ta nie została uruchomiona, gdyż zastrzeżenia do tego rozwiązania ma Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych.
Korzystanie z usług chmurowych może wiązać się z ryzykiem i obawą o bezpieczeństwo przechowywanych w chmurze danych. Najlepszych praktyk w zakresie przetwarzania danych w chmurze dostarczały dotychczas standardy takie jak Cloud Security Alliance Security Guidance (Wytyczne bezpieczeństwa dla krytycznych obszarów w Cloud Computing), Cloud Control Matrix (CCM) czy choćby tzw. „Dekalog Chmuroluba”.
Co jakiś czas serwisy informacyjne donoszą o wycieku danych. Problem ten dotyczy zarówno wielkich korporacji, małych firm jak i organów państwa. Niekiedy do utraty informacji dochodzi przez przypadek lub nieuwagę, a innym razem, w efekcie działania hakerów. Czy można się w jakiś sposób bronić przed takim zjawiskiem? W pewnym stopniu tak: np. rozwijając systemy teleinformatyczne.
Coraz częściej „zwykły” użytkownik mediów społecznościowych zaczyna dostrzegać pewną niepokojącą dla siebie korelację. "Zagrałem w jakąś grę na Facebooku, a potem zacząłem dostawać dziwne maile. Jak to się stało? Przecież ja się na nic takiego nie zapisywałem". Z perspektywy osób zajmujących się administrowaniem profili, takie reakcje fanów nie są pożądane. Z drugiej strony, zależy nam na pozyskaniu danych osobowych, adresów mailowych jak największej grupy. Jak zrealizować swój cel zgodnie z prawem i poszanowaniem użytkowników Facebooka?
Coraz częściej podnoszone są głosy, że zgoda jako przesłanka legalizująca przetwarzanie danych jest nadużywana i staje się, nie do końca słusznie, centralną, kluczową przesłanką. Dlatego też, coraz częściej mówi się o potrzebie odwoływania się do pozostałych przesłanek przetwarzania, w tym do przesłanki prawnie usprawiedliwionego celu.
Zdaniem Generalnego Inspektora Danych Osobowych prawnicy są jedną z grup o najsłabszej świadomości na temat tego, jak powinny być zabezpieczone dane osobowe przed nielegalnym dostępem, a część z nich pozostaje w błędnym przekonaniu, że obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej zwalnia ich ze stosowania ustawy o ochronie danych osobowych.
Przedsiębiorcy dokonujący sprzedaży towarów za pośrednictwem sklepu internetowego powinni pamiętać, że ciążące na nich obowiązki nie ograniczają się wyłącznie do przygotowania regulaminu sklepu i zapewnienia takiego funkcjonowania portalu, aby spełnione zostały wymogi nakreślone w przepisach regulujących prawa konsumenta.
Na początku 2015 r. weszła w życie część przepisów ustawy o ułatwieniu wykonywania działalności gospodarczej, w tym m.in. przepisy zmieniające ustawę o ochronie danych osobowych. Podstawowym celem nowelizacji jest poprawienie warunków wykonywania działalności gospodarczej, w tym m.in. poprzez przyjęcie rozwiązań mających zredukować lub względnie uprościć liczne obowiązki spoczywające na przedsiębiorcach. Zmiany objęte nowelizacją dotyczą także obowiązków przedsiębiorców w zakresie ochrony przetwarzania danych osobowych.
Paradoksem internetu - sieci zaprojektowanej do bezpośredniego kontaktu pomiędzy użytkownikami - jest to, że korzystamy z niej głównie za pomocą pośredników w postaci wyszukiwarek, serwisów społecznościowych, czy dostawców poczty elektronicznej. Co to oznacza w praktyce?
Od 1 stycznia 2015 r. firmom, funkcjonującym w ramach jednej grupy międzynarodowej, będzie łatwiej przekazywać dane do innych państw. Nie będzie już konieczności posiadania zgody GIODO.
Zdaniem Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, coraz więcej Polaków interesuje się kwestiami w zakresie ochrony danych osobowych. Nic dziwnego, gdyż każda działalność gospodarcza nierozerwalnie wiąże się z korzystaniem z zasobów, zawierających dane osobowe klientów, partnerów czy współpracowników. Gromadzenie danych jeszcze szczególnie istotne w planowaniu działań e-marketingowych, a znajomość prawa w tym zakresie pozwala uniknąć wielu nieprzyjemności. Nawet pojedynczy e-mail czy telefon jest, zdaniem Inspektora, daną osobową, która podlega ochronie. Jednak dostęp do tych informacji nie oznacza swobody ich użycia.
W dniu 9 lipca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał ważny dla osób, których wizerunki objęte zostały monitoringiem, wyrok w sprawie o sygn. akt II SA/Wa 2393/13. Istota problemu, z którym zmierzył się sąd, sprowadzała się do rozstrzygnięcia, czy system monitoringu wizyjnego, pozwalający na identyfikację osób fizycznych, jest zbiorem danych osobowych podlegającym przepisom ustawy o ochronie danych osobowych.
O możliwości powierzania mówi art. 31 ustawy o ochronie danych osobowych stanowiąc, że administrator danych może powierzyć innemu podmiotowi, w drodze umowy zawartej na piśmie, przetwarzanie danych. Do czego sprowadza się istota powierzenia? Jakie rodzi obowiązki dla stron? Jak kształtuje się podział odpowiedzialności w przypadku skorzystania z niej?