Kolejne grupy zawodowe z dniem 1 stycznia 2015 r. zostaną objęte obowiązkiem zainstalowania kasy fiskalnej. Są wśród nich m.in. lekarze i lekarze-dentyści, prawnicy (z wyjątkiem notariuszy), doradcy podatkowi, a także warsztaty motoryzacyjne, zakłady kosmetyczne i fryzjerskie; zakłady gastronomiczne, zarówno stacjonarne jak i świadczące usługi cateringowe (z wyłączeniem usług na pokładach samolotów oraz w stołówkach szkolnych).
Minister finansów podpisał rozporządzenie w sprawie kas fiskalnych. Od 1 stycznia 2015 r. obowiązek rejestrowania sprzedaż za pomocą kasy fiskalnej bez względu na wysokość obrotu obejmie m.in. lekarzy, dentystów, prawników, fryzjerów, kosmetyczki, mechaników samochodowych czy osoby prowadzące stacje diagnostyczne. Wiceszef resortu Janusz Cichoń zaznaczył, że podatnicy będą mieli czas na dostosowanie się do zmian.
Kiedy podatnik nie otrzyma zwrotu części kosztów zakupu pierwszej kasy fiskalnej? Zdaniem Ministerstwa Finansów, stanie się tak tylko wtedy, gdy nie poda do wiadomości urzędu skarbowego informacji na jaki rachunek zwrot ten ma być wykonany. Ponadto, jak zaznacza MF, urząd powinien być przez podatnika informowany na bieżąco, w sprawie wszelkich zmian dotyczących rachunków, którymi się posługuje.
Pewnie - jak to często bywa - zadaję naiwne, lub bezsensowne pytanie. Przecież we wzorcowym, podręcznikowym modelu władzy publicznej, której zależy na uzyskiwaniu niezbędnych dochodów podatkowych, nie ma miejsca na moralność rządzących. Ustalanie i pobieranie podatków ma być „skuteczne i nieuchronne, bo podatki trzeba płacić”, a jedynym ograniczeniem ich wysokości jest swoisty pragmatyzm wyrażający się w dwuznacznym porzekadle o owcy, którą się „strzyże a nie zarzyna”. Płaski, wręcz prymitywny obraz świata.