Niektórzy podatnicy mają wątpliwości, jak powinni rozliczyć w VAT transakcję z odwrotnym obciążeniem, skoro przepisy dotyczące mechanizmu odwrotnego obciążenia w VAT przestały obowiązywać 1 listopada 2019 r. Obecnie może się zdarzyć, że podatnik otrzymał od kontrahenta fakturę z dopiskiem "odwrotne obciążenie" po 1 listopada 2019 r., podczas gdy przedmiotowa transakcja, do której odnosi się faktura miała miejsce przed 1 listopada 2019 r. Jak w takiej sytuacji podatnik powinien rozliczyć daną transakcję?
Od 1 października 2020 r. producenci płynów do e-papierosów oraz podgrzewaczy tytoniu płacą akcyzę od swoich produktów. Ministerstwo Finansów ustaliło stawkę akcyzy na 0,55 zł za 1 ml płynu do e-papierosów oraz około 305,39 zł za kg tytoniu w przypadku podgrzewaczy. Wkłady z płynami do e-papierosów są produktami opodatkowanymi najniżej spośród wszystkich na rynku. Ich producentami są międzynarodowe koncerny tytoniowe. Producenci wkładów z płynami do e-papierosów płacą nawet 25-krotnie niższą akcyzę niż producenci papierosów i 5-krotnie niższą niż producenci podgrzewaczy tytoniu. Najwyższą akcyzę płacą producenci podgrzewaczy tytoniu (1,95 zł) oraz małe i średnie polskie firmy, produkujące płyny do e-papierosów do tzw. systemów otwartych (2,31 zł).
Zdarza się, że samochody wykorzystywane w prowadzonej przez podatników działalności gospodarczej wymagają naprawy. Jest to skutek zwykłej eksploatacji samochodu albo uszkodzeń, jakim uległ on podczas wypadku. Podatnicy mają wątpliwości, czy przysługuje im prawo do odliczenia VAT od części zamiennych oraz usług naprawy pojazdu. Jak postąpić, gdy do uszkodzenia samochodu doszło w trakcie podróży za granicę? Czy z tytułu nabycia usług naprawy od zagranicznego kontrahenta należy rozpoznać import usług, a od nabytych części zamiennych rozliczyć WNT? Przedstawiamy zasady rozliczania VAT w przypadku naprawy firmowych samochodów oraz odpowiedzi na najczęstsze pytania.
Fiskus domierzył blisko 20 000 zł akcyzy spółce za nabycie Porsche za granicą, biorąc pod uwagę średnią wartość rynkowa takiego pojazdu w Polsce. Sąd uznał jednak za niedopuszczalne praktyki organów podatkowych, które z automatu, bez względu na okoliczności biorą za podstawę opodatkowania akcyzą średnią wartość rynkową podobnego auta w Polsce, a następnie do tej wartości porównują kwotę, jaką podatnik zapłacił za samochód za granicą.