Nadzwyczajna w ostatnim czasie aktywność Rady Polityki Pieniężnej oraz związany z nią wzrost stóp procentowych z pewnością przyprawiają o ból głowy wielu podatników, którzy w związku z tym będą ponosili większe koszty finansowania dłużnego. Nie wszyscy mają jednak świadomość, że od 2019 roku w ustawie o CIT znajduje się regulacja, która umożliwia uzyskanie oszczędności podatkowej w kwocie nawet do 47,5 tys. zł w roku podatkowym, a wzrastające stopy procentowe pozwolą na szybsze dojście do tej granicy.
Ministerstwo Finansów przygotowało praktyczny przewodnik (w formie objaśnień podatkowych) ułatwiający skorzystanie z preferencyjnego rozwiązania, jakim jest fundusz na cele inwestycyjne. Chodzi o nowy model podatkowego rozliczania wydatków na cele inwestycyjne, poprzez zaliczenie ich do kosztów uzyskania przychodu jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji. Skorzystanie z funduszu na cele inwestycyjne jest możliwe od 1 stycznia 2021 r. Jednak od 2022 roku, dzięki rozwiązaniom zawartym w podatkowym pakiecie Polskiego Ładu, preferencja ta stanie się jeszcze szerzej dostępna. Zniesiony zostanie obowiązujący w 2021 r. limit przychodowy (100 mln zł rocznie). Z rozwiązania będą mogły skorzystać, obok spółek akcyjnych i spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, również spółki komandytowe i komandytowo-akcyjne, proste spółki akcyjne i spółdzielnie.
Strategia podatkowa dużych podatników CIT - obowiązki. Ministerstwo Finansów przypomina, że w dniu 31 grudnia 2021 r. mija termin na opublikowanie informacji o realizowanej strategii podatkowej za 2020 r. i zawiadomienie naczelnika urzędu o adresie strony internetowej, na której została zamieszczona informacja. Obowiązek ten dotyczy podatników CIT, których przychody przekraczają 50 mln EUR oraz wszystkich podatkowych grup kapitałowych.
Z obowiązku publikacji zostały wyłączone informacje objęte tajemnicą handlową, przemysłową, zawodową lub procesu produkcyjnego. Za niezłożenie zawiadomienia grożą sankcje. Natomiast ewentualne błędy w informacji nie będą karane - deklaruje resort finansów.
Certyfikacja produktu a podatek u źródła. Posiadanie różnego rodzaju certyfikatów potwierdzających jakość oferowanych produktów sprawia, że potencjalni klienci bardzie przychylnie patrzą na oferowane na rynku przez podatnika dobra. Nic więc dziwnego, że coraz więcej spółek zabiega o pozyskanie określonego certyfikatu. Jest to jednak poprzedzone najczęściej przeprowadzeniem przez niezależny podmiot procesu certyfikacji, w ramach którego badane jest spełnienie określonych norm przez dostarczany na rynek produkt. Z kolei finalne uzyskanie certyfikatu wiąże się zazwyczaj z ponoszeniem pewnych periodycznych opłat za korzystanie z niego. Warto zatem wiedzieć, że zarówno opłaty z tytułu usługi certyfikacji, jak i z tytułu samego korzystania z certyfikatu, co do zasady, nie są objęte opodatkowaniem podatkiem u źródła.