O niezbędnej nowej Ordynacji podatkowej i nowelizacjach potrzebnych jedynie politykom. O wadach podatków dochodowych, o tym dlaczego jednoinstancyjne postępowanie podatkowe jest dobrym pomysłem, a klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania niekoniecznie - rozmawiamy z prof. dr. hab. Adamem Mariańskim. Zdaniem Profesora Mariańskiego finanse publiczne powinny być oparte na podatkach pośrednich i majątkowych, a podatki przychodowe powinny być tylko uzupełnieniem dochodów budżetowych. Natomiast forsowanie klauzuli ogólnej przeciw unikaniu opodatkowania jest wynikiem nieudolności organów podatkowych, które nie potrafią wykorzystać instrumentów, które już posiadają.
Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę budżetową na 2016 r. W ustawie założono, że dochody podatkowe budżetu państwa wyniosą: 128 mld 683 mln zł z podatku VAT, 64 mld 83 mln zł z podatku akcyzowego, 1 mld 383 mln zł z podatku od gier, 26 mld 67 mln zł z podatku CIT, 46 mld 894 mln zł z podatku PIT, 1 mld 530 mln zł z podatku od wydobycia niektórych kopalin.
Wszelkie przepisy dotyczące zwolnień i ulg podatkowych, stanowiące odstępstwo od zasady powszechności opodatkowania, wymagają ścisłej ich interpretacji, wykluczając jednocześnie jakąkolwiek interpretację rozszerzającą. W tym kontekście, jednorazowe odszkodowania wypłacane pracownikom podlegają zwolnieniu od podatku dochodowego od osób fizycznych, natomiast odprawy emerytalno-rentowe, nagrody jubileuszowe oraz ekwiwalent za nagrodę jubileuszową bezwzględnie podlegają opodatkowaniu.
Wynagrodzenia Polaków różniła się znacznie w zależności od wielkości miejscowości, w której pracują. Jak wynika z przeprowadzonych badań, w 2015 r. najmniejsze wynagrodzenia otrzymywali pracownicy w małych miastach, a największe zatrudnieni w Warszawie. Ponadto, w miejscowościach małych oraz w Warszawie najlepiej zarabiającymi były osoby z przedziału wiekowego 36-40, natomiast w miastach średnich i dużych największe wynagrodzenie otrzymywały osoby powyżej 65 roku życia.
Zasadą jest, że opodatkowaniu podlegają przychody uzyskane z bezpłatnego świadczenia, które przedsiębiorca uzyskuje od współpracującej firmy. Żeby świadczenie było bezpłatne, musi być bezkosztowe i nie może wiązać się z żadnymi wymogami, jakie musi spełnić podatnik. W związku z tym użyczenie telefonu komórkowego od współpracującej firmy po to, aby zwiększyć obroty przedsiębiorcy i firmy, bezpłatnym świadczeniem nie jest.