Ustawodawca, dostrzegając aktywność polegającą na zmianie miejsca prowadzenia działalności gospodarczej, wprowadził od 1 stycznia 2019 r. do polskiego porządku prawnego tzw. exit tax, czyli podatek nałożony na przedsiębiorców, którzy przenoszą swój biznes za granicę. Dodać jednak trzeba, że podatek ten nie ma bezwzględnego charakteru. Istnieją bowiem podstawy prawne eliminujące obowiązek jego zapłaty.
Zmiany w Ordynacji podatkowej, planowane na rok 2019, przewidują obowiązek przekazywania organom podatkowym informacji o schematach podatkowych. Obowiązkiem tym zostaną objęte osoby fizyczne, osoby prawne lub jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej, w szczególności doradcy podatkowi, adwokaci, radcy prawni, pracownicy banku lub innej instytucji finansowej doradzającej klientom. Za brak informacji o schematach podatkowych będą groziły wysokie kary finansowe.
Projekt nowej Ordynacji podatkowej, która ma zacząć obowiązywać od 2020 r., zakłada szereg istotnych dla podatników zmian. Jedna z propozycji zakłada, że banki będą przekazywały organom podatkowym adresy IP swoich klientów. Problem w tym, że od tego roku w Polsce obowiązuje RODO, a adres IP należy do danych osobowych, które podlegają ochronie.
Na początku 2019 r. ma zacząć obowiązywać nowy podatek, tj. podatek od zysków hipotetycznych (nazywany też exit tax). Przedsiębiorcy, przenoszący swoje aktywa, siedzibę lub stały zakład za granicę i realizujący tam zyski kapitałowe, zapłacą z tego tytułu podatek. Podatnicy, którzy chcą zdążyć ze zmianą rezydencji podatkowej i uniknąć nowego podatku muszą pamiętać, że pozostało już niewiele czasu.