Kategorie

Upadłość, Koronawirus

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Wzrost ilości otwieranych postępowań restrukturyzacyjnych odnotowuje branża odzieżowa, motoryzacyjna oraz rolnictwo - tak wynika z raportu firmy doradczej MGW CCG „Restrukturyzacja przedsiębiorstw. Analiza i omówienie postępowań restrukturyzacyjnych za III kwartał 2020 roku”. Najczęściej są to małe i średnie przedsiębiorstwa, które nie sprostały wyzwaniom rynku i nie mogły skutecznie konkurować w segmencie e-commerce. Wśród nich pojawiają się jednak już bardziej rozpoznawalne brandy, co może świadczyć o tym, że oferowane wsparcie w ramach tarcz antykryzysowych czy tarczy finansowej nie były wystarczające dla tej części gospodarki.
Wiele przedsiębiorstw zostało dotkniętych skutkami pandemii COVID-19. W konsekwencji braku nowych zleceń bądź znacznego spadku sprzedaży produktów zdarza się, że przedsiębiorcy nie są w stanie na bieżąco realizować swoich zobowiązań pieniężnych. Jak w takiej sytuacji powinien zachować się zarząd i jakie ciążą na nim obowiązki?
Koronawirus może oznaczać wzrost liczby postępowań restrukturyzacyjnych i upadłościowych. Podkreśla się, że konieczne jest dostosowanie prawa restrukturyzacyjnego do pandemii, m.in. poprzez automatyczne otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego i wstrzymanie egzekucji tylko na skutek złożenia wniosku.
Epidemia koronowirusa SARS-CoV-2, wywołującego chorobę COVID-19 odbije się na polskiej i światowej gospodarce. Najbardziej wyeksponowaną na straty jest branża turystyczna, a także pozostałe branże w sektorze usług. Również zagrożenie łańcucha dostaw jest bardzo niebezpieczne dla płynności firm obracających już nie tylko towarami z Chin. Ograniczenie importu i eksportu towarów nie pozostanie bez wpływu na wydolność finansową polskich firm handlujących na Starym Kontynencie. W ostateczności spowolnienie gospodarcze zagrozi wypłacalności wszystkim przedsiębiorcom w naszym Kraju. Oznacza to, że wiele przedsiębiorstw będzie zmuszonych złożyć wniosek o upadłość w ciągu 30 dni od utraty wypłacalności – a niezłożenie wniosku w terminie naraża kadrę zarządzającą na odpowiedzialność, w tym karną.