Obecny rząd wprowadza szereg reform mających na celu uszczelnienie systemu podatkowego oraz zwalczanie procederu oszustw podatkowych. Bez wątpienia jest to słuszna inicjatywa, jednak wątpliwości mogą budzić niektóre metody stosowane dla jej realizacji. Nie zawsze bowiem, „cel uświęca środki”, a dodatkowo ucierpieć mogą uczciwi przedsiębiorcy, bo jak to mówią: gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Najnowszym pomysłem fiskusa jest możliwość blokady kont firmowych w przypadku „podejrzanych” transakcji.
Od połowy 2018 roku mają zacząć obowiązywać przepisy, które pomogą upowszechnić płatności bezgotówkowe - zapowiada Ministerstwo Rozwoju. W związku ze zmianami sklepy, które mają kasy fiskalne, będą musiały udostępnić klientom możliwość płacenia przelewem, kartą, blikiem czy telefonem. W efekcie będą musiały być wyposażone w terminal płatniczy.
W ubiegłym roku, dokładanie 15 lipca 2016 r., zaczęły obowiązywać przepisy zmieniające ustawę o VAT, wprowadzające regulacje dotyczące stosowania prawa podatkowego, które ograniczyły możliwości ochrony majątku poprzez dokonywanie czynności legalnych, jednak opodatkowanych na atrakcyjnych zasadach. Realizacja nowych przepisów w praktyce budzi wiele wątpliwości.
Dokonywanie wpłat na Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE) w danym roku podatkowym uprawnia do odliczenia tych kwot od podstawy opodatkowania w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT). Pozwala to oczywiście zapłacić mniejszy podatek. Limit wpłaty na IKZE w 2017 roku wynosi 5115,60 zł. Jeżeli podatnik wpłaci w 2017 roku taką maksymalną kwotę, a jego dochody "wejdą" w drugi próg podatkowy (stawka 32% PIT), to jego podatek za ten rok będzie niższy o ponad 1,6 tys. zł (dokładnie o 1636,99 zł). Limit wpłat na IKZE w 2018 roku wyniesie 5331,60 zł (1,2-krotność przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej prognozowanego w ustawie budżetowej na ten rok.
Przepisy dotyczące obowiązku raportowania schematów podatkowych są już przyjęte w niektórych krajach, na przykład Wielka Brytania i Portugalia mają jak najdalej idące rozwiązania. My natomiast chcielibyśmy, żeby tajemnica zawodowa, która jest atrybutem i istotą zawodu doradcy podatkowego, ale także radcy prawnego i adwokata, została jednak zachowana – podkreśla prof. Jadwiga Glumińska-Pawlic, przewodnicząca Krajowej Rady Doradców Podatkowych.