Amortyzacji podlegają, z zastrzeżeniem art. 16c, stanowiące własność lub współwłasność podatnika, nabyte lub wytworzone we własnym zakresie, kompletne i zdatne do użytku w dniu przyjęcia do używania: budowle, budynki oraz lokale będące odrębną własnością, maszyny, urządzenia i środki transportu, inne przedmioty; o przewidywanym okresie używania dłuższym niż rok, wykorzystywane przez podatnika na potrzeby związane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą (środki trwałe - art. 16a ust. 1 ustawy o CIT).
Jak wynika z przygotowanych przez Ministerstwo Finansów głównych założeń Krajowego Planu Działań Administracji Podatkowej, w 2016 r. kilkanaście branż, w tym motoryzacyjna, doradcza, handlu paliwami i elektroniką, usług finansowych, trafi pod lupę fiskusa.
Wydaje się, że o amortyzacji napisano już wszystko, bo przecież pojęcie amortyzacji znamy „od zawsze”. Nic bardziej mylnego. Prawda jest bowiem taka, że analizujący amortyzację często nie wiedzą, jak ona powstaje, a liczący amortyzację często nie rozumieją fascynacji nią analityków. Jeśli dodamy do tego, że obecnie amortyzacja jeszcze bardziej jest narażona na działanie tzw. rachunkowości kreatywnej – jej obraz i analizy nie są tak jednoznaczne. Dlaczego tak się dzieje?
Z początkiem września Administracja Podatkowa uruchamia centra obsługi podatników, w których m.in. rozpoczynający działalność mikroprzędsiębiorcy mogą korzystać z pomocy asystenta podatnika. Centra to przede wszystkim nowe udogodnienie, dzięki któremu podatnicy mogą załatwić swoje sprawy nie tylko we własnym urzędzie, ale zrobią to także w wybranych miejscach na terenie całego kraju. Ponadto w centrach, oprócz spraw podatkowych, można złożyć wybrane dokumenty z obszaru ZUS i akcyzy.