Kategorie

CIT

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Zwolnieniu z CIT podlega cały dochód osiągnięty w ramach takiej działalności gospodarczej, gdzie dotychczasową inwestycję wspiera innowacja lub nowa inwestycja dotycząca pierwotnej inwestycji, związana ściśle decyzją co do tych samych kodów PKWiU i tego samego miejsca, które jest określone w decyzji o wsparciu. Tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 3 września 2020 r. (sygn. I SA/Gl 1228/19).
Zbliża się termin na sporządzenie i przesłanie formularza TPR dotyczącego transakcji pomiędzy podmiotami powiązanymi w zakresie cen transferowych. Termin został przesunięty do końca grudnia 2020 r. za sprawą przepisów dotyczących tarczy antykryzysowej 4.0, dla tych podatników, których pierwotny termin raportowania za 2019 r. upływał w okresie od 31 marca 2020 r. do 30 września 2020 r.
W świetle art. 18d ust. 2 pkt 3 ustawy o CIT wydatki poniesione przez spółkę na zakup ekspertyz, opinii, usług doradczych i usług równorzędnych, świadczonych lub wykonywanych przez podmioty inne niż jednostki naukowe w rozumieniu ustawy o zasadach finansowania nauki, nie mogą zostać uznane za koszty kwalifikowane. Za koszty kwalifikowane w rozumieniu ustawy o CIT mogą być bowiem uznane tylko i wyłącznie te wydatki, które zostały poniesione na zakup ekspertyz, opinii, usług doradczych i usług równorzędnych od jednostek naukowych.
Spółki komandytowe nie będą dłużej służyć jako narzędzie do optymalizacji podatkowej - przekazało PAP Ministerstwo Finansów w reakcji na artykuł "Rzeczpospolitej", która napisała m.in. o tym, że w tym roku mogą zniknąć spółki komandytowe, które rząd chce dodatkowo obciążyć daniną.
Ministerstwo Finansów przygotowało projekt nowelizacji ustawy o PIT, ustawy o CIT, ustawy o ryczałcie ewidencjonowanym, ustawy o rachunkowości i kilku innych ustaw. Zaprojektowane przepisy mają na celu w szczególności uszczelnienie systemu podatkowego. Do najważniejszych zmian należą z pewnością jest objęcie spółki komandytowej opodatkowaniem CIT , obowiązek publikowania strategii podatkowej przez wielkie koncerny oraz ograniczenie ulgi abolicyjnej. Dla wielu firm pakiet oznaczać będzie zmniejszenie wysokości opodatkowania oraz otwarcie możliwości korzystania z uproszczonego, ryczałtowego rozliczenia podatku. Więcej firm skorzysta z obniżonej stawki 9% CIT oraz z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.
Od 1 stycznia 2021 r. podatnikami podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) staną się spółki komandytowe i niektóre spółki jawne.
W wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów został opublikowany projekt ustawy zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne oraz niektórych innych ustaw. Projekt wzbudził poruszenie wśród firm, z powodu przepisów uszczelniających system podatku dochodowego, a zwłaszcza zakres podmiotowy ustawy CIT.
Pandemia COVID-19 oraz związany z tym lockdown okazały się poważnym problemem dla firm. Brak możliwości prowadzenia biznesu lub znaczne ograniczenia w tym zakresie sprawiły, że dla zachowania miejsc pracy oraz utrzymania działalności konieczna stała się pomoc państwa. Oprócz pomocy czysto finansowej przewidziano także rozwiązania prawne, które modyfikują niektóre obowiązki podatkowe. Jednym z nich jest możliwość rezygnacji przez małych podatników w trakcie roku z płacenia uproszczonych zaliczek na podatek dochodowy oraz przejście na rozliczenia oparte na faktycznym dochodzie.
Aport przedsiębiorstwa spółki kapitałowej do innej spółki kapitałowej, co do zasady, jest neutralny podatkowo (na gruncie VAT, PCC, CIT). Czy zawsze tak będzie? Na co trzeba uważać, dokonując takiej transakcji?
Resort finansów opublikował niedawno założenia projektu ustawy zakładającego m.in. opodatkowanie podatkiem dochodowym od osób prawnych spółek komandytowych. Ze względu na możliwość jednokrotnego oraz niższego w stosunku do spółki kapitałowej opodatkowania dochodów z działalności gospodarczej, jak również ochronę przed osobistą odpowiedzialnością za zobowiązania spółki, ta transparentna podatkowo forma prowadzenia biznesu przez wiele lat cieszyła się popularnością wśród przedsiębiorców. Biorąc pod uwagę, iż podobnie jak niegdyś spółki komandytowo-akcyjne, spółki komandytowe od 2021 r. mogą utracić swoją podatkową atrakcyjność, wiele firm rozważa restrukturyzację lub przeniesienie działalności gospodarczej za granicę.
Największe firmy mają informować o swojej polityce podatkowej - przewiduje projekt, nad którym pracuje resort finansów. Będą mogły np. wyjaśnić rozbieżności między skalą osiąganych przychodów a wysokością płaconych w Polsce podatków - tłumaczy wiceminister finansów Jan Sarnowski. Nowy obowiązek ma dotyczyć firm o przychodach rocznych ponad 50 mln euro.
Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw negatywnie ocenia pomysł objęcia spółek komandytowych CIT-em - wynika komunikatu biura Rzecznika MŚP z 11 września 2020 r. Według niego, może to prowadzić do podwójnego opodatkowania takich spółek i zwiększenia ich obciążeń podatkowych.
Sprzedaż udziałów posiadanych w polskiej spółce kapitałowej co do zasady podlega opodatkowaniu właśnie na terytorium Polski. Zdarzają się jednak przypadki gdy udziały sprzedaje osoba, która nie posiadania polskiej rezydencji podatkowej. Czy sprzedaż udziałów przez nierezydenta zawsze będzie opodatkowana w Polsce?
Konstrukcja ulgi podatkowej dla przedsiębiorstw na robotyzację będzie taka sama, jak przy uldze na badania i rozwój. Będą jej podlegały zakupy i leasing nowych maszyn, robotów czy linii produkcyjnych. Nowa ulga ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2021 r.
Projekt obejmujący CIT-em spółki komandytowe oraz zwiększający dostępność opodatkowania ryczałtem w ciągu kilku dni zostanie opublikowany - informuje PAP dyrektor departamentu podatków dochodowych w Ministerstwie Finansów Aleksander Łożykowski.
Od czerwca 2020 r., tj. od momentu zaprezentowania założeń wdrożenia w Polsce estońskiej metody rozliczenia CIT, narosło wokół niej wiele nieporozumień. Autorzy (Jan Sarnowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów i Aleksander Łożykowski, Dyrektor Departamentu Podatków Dochodowych w Ministerstwie Finansów) przywołali argumentację stojącą w kontrze do najczęściej powtarzanych w przestrzeni publicznej mitów dotyczących projektowanej regulacji. Szczególnie istotne znaczenie mają w tym procesie szersze tło ekonomiczne omawianego rozwiązania, moment cyklu koniunkturalnego, w którym jest ona wdrażana, oraz doświadczenie płynące z ponad 20 lat stosowania tego mechanizmu w innych krajach Europy.
Podatnicy CIT są co do zasady opodatkowani 19% stawką podatku, jednak w określonych sytuacjach, po spełnieniu określonych warunków, mogą skorzystać z preferencji w postaci 9% stawki. Obniżona stawka CIT nie odnosi się do wszystkich podatników z uwagi na szereg kryteriów decydujących o jej zastosowaniu.
Podwyższenie limitu przychodów (z 1,2 mln euro do 2 mln euro) uprawniających do korzystania z obniżonej 9-proc. stawki podatku CIT - zakłada projekt ustawy resortu finansów. Ministerstwo Finansów chce powiązać wysokość płaconego przez duże firmy podatku z miejscem uzyskiwania dochodu.
- Podatnicy PIT i CIT, którzy będą chcieli zautomatyzować stanowisko pracy, będą mogli skorzystać z nowej preferencji podatkowej i odliczyć dodatkowo 50 proc. kosztów kwalifikowanych - mówi w wywiadzie dla DGP Krzysztof Mazur, wiceminister rozwoju.
Z dniem 1 stycznia 2021 r. planowane jest wejście w życie tzw. pakietu SLIM VAT, który zmienia niektóre przepisy w zakresie podatku od towarów i usług. Obecnie projekt zmian jest na etapie konsultacji społecznych. Do 7 września 2020 r. Ministerstwo Finansów umożliwia przesyłanie uwag i opinii dotyczących zaproponowanych zmian.
W Wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów został opublikowany projekt ustawy zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne oraz niektórych innych ustaw. Wśród proponowanych zmian jest m.in. podwyższenie obecnego limitu uprawniającego do korzystania przez przedsiębiorców - osób fizycznych z opodatkowania w formie ryczałtu ewidencjonowanego z 250 tys. euro do 2 mln euro oraz podwyższenie limitu przychodów z bieżącego roku podatkowego z 1,2 mln euro do 2 mln euro uprawniających do korzystania z obniżonej 9% stawki podatku CIT. Nowe przepisy mają wejść w życie z początkiem 2021 roku.
Prawie 25 mld zł z CIT zapłacili w 2019 r. podatnicy, którzy uzyskali ponad 50 mln euro przychodów. Podatkowe Grupy Kapitałowe zapłaciły ponad 5 mld zł CIT. Najwięcej - 1,375 mld zł - grupa podatkowa banku PKO BP. Ministerstwo Finansów opublikowało dane o największych płatnikach CIT w 2019 r.
Na gruncie przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT) przychodem są również wartości rzeczy, praw, a także innych świadczeń otrzymanych częściowo odpłatnie. Wartość takich świadczeń określa się poprzez odniesienie się do różnicy w wartości rynkowej rzeczy, praw lub świadczeń nabytych przez podatnika a ponoszoną odpłatnością.
W zależności od tego, co podatnik zrobi z zyskiem, okres przedawnienia zobowiązań podatkowych skróci się lub przeciwnie ‒ wydłuży. Co więcej, może ono nawet nigdy nie nastąpić. Taki może być skutek nowych przepisów o tzw. estońskim CIT, czyli ryczałcie od dochodów spółek kapitałowych. Projekt zakłada bowiem nie tylko nowe zasady rozliczania się z fiskusem przez firmy o przychodzie nieprzekraczającym 50 mln zł, lecz także specyficzną zasadę przedawniania zobowiązań podatkowych.
Kosztem uzyskania przychodów ze sprzedaży środka trwałego sfinansowanego lub wspófinansowanego z dotacji, jest wartość, która odpowiada wydatkom poniesionym na jego zakup, pomniejszona o sumę dokonanych odpisów amortyzacyjnych, obejmującą zarówno odpisy zaliczone do kosztów uzyskania przychodów, jak i odpisy amortyzacyjne niestanowiące kosztów uzyskania przychodów, stosownie do art. 16 ust. 1 pkt 48 ustawy o CIT.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wydał korzystny dla podatników wyrok w sprawie ulgi IP Box. Zgodnie ze stanowiskiem sądu, przepisy ustaw podatkowych w zakresie, w jakim odnoszą się do omawianej preferencji, nie nakładają na podatników obowiązku bieżącego prowadzenia ewidencji zdarzeń gospodarczych dla celów IP Box.
Choć sezon wakacyjny 2020 r. nieubłaganie dobiega końca, w temacie cen transferowych dla podmiotów powiązanych nie był to leniwy okres. Nowe obowiązki sprawozdawcze, obligatoryjna analiza porównawcza, a także pandemia koronawirusa (która może wpływać na dotychczas ustalone warunki transakcji), zdecydowanie spowodowały, że poziom cen pomiędzy podmiotami powiązanymi jest tematem aktualnym i budzącym rosnące zainteresowanie organów podatkowych. Tylko bowiem w I półroczu 2020 r. Ministerstwo Finansów wyznaczyło do objęcia czynnościami kontrolnymi ze względu na ryzyko nieprawidłowości w obszarze cen transferowych i optymalizacji podatkowej 102 podmioty (podczas gdy za 2019 r. wytypowano ich 175, a w 2018 r. 166 podmiotów). Również wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej (dalej: DKIS, organ podatkowy) interpretacje indywidualne pokazują, że przepisy w zakresie cen transferowych nadal budzą wątpliwości wśród podatników, a ich stosowanie w obliczu realnych przypadków nie jest proste.
W efekcie wprowadzenia estońskiego CIT-u dochody budżetu i samorządów mogą zmniejszyć się w 2021 r. o 5 mld zł, a w kolejnym roku o 5,16 mld zł; uprawnionych do projektowanej ulgi są w Polsce 199 352 podmioty - wynika z opublikowanego projektu ustawy.
12 sierpnia 2020 r. opublikowany został na stronach Rządowego Centrum Legislacji projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw, który dotyczy wprowadzenia od 2021 roku tzw. estońskiego CIT do polskiego systemu podatku dochodowego od osób prawnych. Jednocześnie rozpoczęły się uzgodnienia międzyresortowe, konsultacje publiczne i opiniowanie tego projektu.
Wiceminister finansów Jan Sarnowski zapewnia, że estoński CIT jest wprowadzany po to, aby ułatwić życie przedsiębiorcom, więc głos przedsiębiorców ma tutaj decydujące znaczenie. Kryteria uprawniające do opodatkowania estońskim CIT mają objąć zdecydowaną większość firm. Pracodawcy RP obawiają się, że nowy podatek pozostanie "estoński" tylko z nazwy.
W wyroku z 2 lipca 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zgodził się ze stanowiskiem podatnika w przedmiocie możliwości zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów kar umownych. Wyrok ten stanowi przykład przełamania dotychczasowej negatywnej linii orzeczniczej, uniemożliwiającej zaliczenie do kosztów uzyskania przychodów jakichkolwiek kar umownych. PwC reprezentowało podatnika w trakcie sporu.
- System estoński, który będzie w Polsce obowiązywał już od 2021 r., traktujemy jak pilotaż. Niewykluczone jednak, że w kolejnym kroku rozszerzymy możliwość jego stosowania na kolejne podmioty - mówi w rozmowie z DGP Jan Sarnowski, wiceminister finansów.
Projekt wprowadzający tzw. estoński CIT rząd planuje przyjąć w III kwartale tego roku - wynika z opublikowanego na stronie KPRM wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Projekt znajduje się w prekonsultacjach zorganizowanych przez resort finansów. Wprowadzamy estoński CIT, aby ułatwić życie przedsiębiorcom, więc ich głos ma dla nas decydujące znaczenie - zapewnia PAP wiceminister finansów Jan Sarnowski. Pracodawcy RP obawiają się, że nowy podatek pozostanie "estoński" tylko z nazwy. Nowelizacja wprowadzająca te zmiany ma wejść w życie 1 stycznia 2021 r.
Ministerstwo Finansów poinformowało, że 31 lipca 2020 r. nowelizacja ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw trafiła do prekonsultacji. Przepisy o estońskim CIT mają wejść w życie na początku 2021 r.
Kluczowym elementem nieodpłatnego świadczenia jest brak jego ekwiwalentności – tj. brak wymogu wzajemnego świadczenia. Gdy przekazanie składników majątkowych innemu podmiotowi (np. usługodawcy) do używania następuje pod warunkiem świadczenia wzajemnego (np. obniżki ceny za usługę), to nie mamy do czynienia z nieodpłatnym świadczeniem i przychodem z nieodpłatnego świadczenia. Środki trwałe przekazane na rzecz innego podmiotu, w celu uzyskania świadczenia, które przyczynia się do uzyskania przychodu, bądź jego zabezpieczenia mogą dalej podlegać amortyzacji, mimo, że podmiot, który wlicza w koszty podatkowe odpisy amortyzacyjne od tych środków trwałych nie korzysta z nich w sposób „fizyczny”.
Ministerstwo Finansów zaktualizowało 30 lipca 2020 r. swój komunikat (z 6 kwietnia 2020 r.) dotyczący o obowiązywaniu przepisów o podatkach dochodowych w okresie przejściowym do Brexit-u i po jego zakończeniu. Publikujemy ten nowy komunikat w całości.
Przepisy dopuszczają możliwość likwidacji spółki z o.o. bez spłacenia wszystkich jej zobowiązań. Wykreślenie spółki z o.o. z rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego nie skutkuje wygaśnięciem tych zobowiązań. Dlatego w takiej sytuacji nie dojdzie po stronie spółki do powstania przychodu z tytułu umorzonych zobowiązań, na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy o CIT. Tym bardziej, że wykreślona z rejestru spółka nie może być podatnikiem podatku dochodowego od osób prawnych.
Z opublikowanego 8 lipca 2020 r. raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że luka CIT wyniosła w 2018 roku 22 miliardy złotych i była o 35 proc. niższa niż w 2014. Jednocześnie, wpływy z tego podatku stanowiły w Polsce 5 proc. dochodów państwa i były zauważalnie niższe od średniej unijnej na poziomie 7 proc.
Jeżeli w Polsce zostanie wprowadzony tzw. estoński CIT, to nie będzie on obejmował podatników PIT prowadzących działalność gospodarczą. Czy łatwo można zmienić się w płatnika CIT?
Tak zwany "estoński CIT" to rozwiązanie wzmacniające konkurencyjność i napędzające inwestycje, a także skuteczna tarcza antykryzysowa - powiedział wiceminister finansów Jan Sarnowski. Dzięki reformie w Estonii konsumpcja wzrosła o 1,4 proc., a PKB o 2,9 proc. - wskazał.
Dopóki przedsiębiorca będzie rozwijał firmę, tak długo nie będzie musiał płacić podatku CIT – to główna zasada nowego rozwiązania, które zacznie obowiązywać z początkiem 2021 roku. Z tzw. estońskiego CIT-u skorzysta około 200 tys. firm w Polsce, a uproszczone zasady rozliczania mają skłonić je do reinwestowania zysków i stymulowania całej gospodarki. Koszt dla budżetu jest szacowany na ok. 5 mld zł, ale – jak szacuje resort finansów – dość szybko się zwróci. Równolegle w życie mają wejść także zapowiedziane przez premiera Morawieckiego zmiany w podatku dochodowym od osób fizycznych.
Ulga podatkowa IP BOX została wprowadzona w Polsce z początkiem 2019 roku. Rozwiązanie ma służyć zwiększeniu atrakcyjności prowadzenia w Polsce działalności badawczo-rozwojowej. Jest to zachęta podatkowa dla inwestujących w innowacje i naturalne dopełnienie ulgi na badania i rozwój.
Relacje między podmiotami powiązanymi mają istotne znaczenie, jeśli chodzi o pobór tzw. podatku dochodowego u źródła (WHT) od płatności dokonywanych z tytułu niektórych usług (np. IT, doradczych, księgowych) oraz dywidend wypłacanych m.in. na rzecz powiązanych podmiotów z siedzibą na terytorium kraju, UE lub Europejskiego Obszaru Gospodarczego. W zakresie wymienionych wypłat wciąż jeszcze obowiązują dotychczasowe zasady poboru daniny, zgodnie z którymi płatności kierowane do podmiotów powiązanych korzystają ze zwolnienia.
W nowym systemie, który ma obowiązywać od 2021 roku, CIT od większych spółek wzrośnie do 25 i 20 proc. (stawka obniżona), a od mniejszych do 15 i 10 proc. Efektywnie jednak – jak zapewniło Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie DGP – opodatkowanie zmaleje. Tak zwany estoński CIT będzie polegał na tym, że dopóki spółka będzie reinwestować zyski, dopóty nie zapłaci podatku dochodowego ani w ciągu roku, ani po jego zakończeniu. Fiskus weźmie daninę wtedy, gdy firma przekaże zysk wspólnikom, czyli wypłaci im dywidendę.
Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Finansów już w 2021 r. w Polsce zacznie obowiązywać tzw. estoński CIT. Oznacza to, że w przyszłym roku część spółek kapitałowych, które nie wypłacają swoich zysków, a będą je przeznaczać na rozwój swojej działalności, nie zapłaci podatku dochodowego. Podobny model opodatkowania zysków osób prawnych stosowany jest od 20 lat w Estonii, co wyjaśnia, przyjętą powszechnie, jego potoczną nazwę. Polskie rozwiązanie nie będzie w całości kopiować estońskiego modelu, ma bowiem zostać obwarowane szeregiem warunków, mających przede wszystkim zapobiec wykorzystaniu go do optymalizacji podatkowej. Będzie zatem miało zastosowanie w ograniczonym zakresie - podkreśla prof. dr hab. Adam Mariański.
Szykują się zmian w podatkach zaplanowane przez Komisję Europejską. Użytkownicy platform internetowych nie ukryją przed fiskusem dochodu z wynajmu czy z przewozów. Deklaracje VAT i inne obowiązki sprawozdawcze zostaną odchudzone, a urzędnicy z poszczególnych krajów zaczną w końcu wymieniać się informacjami o oszustach.
Zasady rozliczania aportu wnoszonego przez osobę prawną do spółki jawnej w CIT są dość jasne. W przypadku natomiast podatku VAT i PCC w praktyce może pojawić się szereg wątpliwości. Dlatego też należy bardzo dokładnie przeanalizować konsekwencje podatkowe wniesienia aportu pod kątem tych dwóch podatków, zwłaszcza podatku VAT.
Zmiany terminów rozliczeń podatkowych, zmiany stawek VAT czy rozwiązania związane z darowiznami podczas epidemii – to tylko nieliczne z wprowadzanych na bieżąco uproszczeń na jakie mogą liczyć przedsiębiorcy. Opowiedzieli o nich eksperci z Ministerstwa Finansów podczas jednego z ostatnich webinariów w ramach cyklu „Tarcza Antykryzysowa dla biznesu”.
Najmniejsze obciążenia podatkowe w Unii Europejskiej są w Irlandii, jej obywatele mogą świętować Dzień Wolności Podatkowej niespełna 80 dni po rozpoczęciu roku - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego. W Polsce obciążenia podatkowe są zbliżone do tych z Cypru i Hiszpanii.
Dynamika wzrostu wpływów budżetowych z podatku CIT w Polsce jest wyraźna, mimo że od ubiegłego roku uprawnieni podatnicy płacą niższy CIT - wskazał minister finansów Tadeusz Kościński.