Trwają konsultacje nad niedawno opublikowanym projektem nowelizacji ustawy o VAT, który zakłada istotne zmiany w stawkach VAT. Wiceminister finansów Filip Świtała zapowiedział, że z projektu zostanie wykreślona propozycja, zakładająca podwyższenie stawki VAT do 23 proc. na leki weterynaryjne, tak, aby leki te pozostały na niższej, 8-proc. stawce VAT.
Minister Finansów opublikował 9 listopada 2018 r. projekt nowelizacji ustawy o VAT i Ordynacji podatkowej. Ta nowelizacja ma na celu przede wszystkim wprowadzenie nowej matrycy stawek VAT, tj. wprowadzenie nowych wykazów towarów i usług opodatkowanych stawkami obniżonymi 8% i 5% klasyfikowanych na podstawie Nomenklatury Scalonej (CN) oraz PKWiU 2015. Nowością będzie też wprowadzenie instytucji wiążącej informacji stawkowej (WIS). Zakłada się, że nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2020 r. z wyjątkiem przepisów dotyczących wprowadzenia WIS oraz regulacji dotyczących stawek na książki, nuty, mapy i czasopisma oraz e-publikacje, które mają obowiązywać od 1 kwietnia 2019 r.
Nie ma w naszym kraju przyzwolenia społecznego na niepłacenie długów, czy wyłudzanie pieniędzy przy pomocy fałszywych dokumentów. Natomiast ponad 1/4 Polaków uważa, że można usprawiedliwić kogoś, kto zataja informacje uniemożliwiające wzięcie kredytu, przepisuje majątek na rodzinę, by uciec przed wierzycielem, płaci gotówką bez rachunku, by uniknąć płacenia VAT oraz pracuje na czarno, by uniknąć ściągania długów z pensji. Takie m.in. wnioski płyną z raportu Moralność Finansowa Polaków, przygotowanego w czerwcu 2018 r. (już po raz trzeci) przez Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych.
Według oficjalnych enuncjacji w latach 2007-2015 luka w podatku od towarów i usług wynosiła 262 mld zł. Jeżeli dobrze rozumiem ten szacunek, to o tyle powinniśmy być bogatsi, bo państwo polskie nie otrzymało tych pieniędzy. Przypomnę, że według oficjalnych danych dochody w budżecie w tym okresie wynosiły łącznie około 1000 mld zł, czyli straty wynosiły ponad jedną piątą potencjalnych dochodów. Jeżeli to prawda, to ktoś ma te pieniądze i ma dużo większą władzę niż wszystkie formalne struktury administracyjne i sądowe razem wzięte.