Prowadząc działalność gospodarczą, często zastanawiamy się, jakie wydatki możemy uznać za koszt uzyskania przychodu. Im większe koszty – tym mniejszy dochód, dlatego dzięki umiejętnej optymalizacji podatkowej możemy znacznie zyskać i obniżyć należny do zapłaty podatek dochodowy. Jeśli masz firmę i nie wiesz, co możesz wrzucić w koszty, a co nie, mamy dla Ciebie kilka podpowiedzi.
Prawie wszystkie kraje Unii Europejskie stosują ulgi prorodzinne, głównie ulgę na dzieci, a czasami także wspólne rozliczenie z małżonkiem. Jednak jedno z najciekawszych rozwiązań, które łączy obie te ulgi, funkcjonuje we Francji. Dochód jest tam bowiem dzielony nie przez 2, ale przez liczbę uwzględniającą również dzieci będące na utrzymaniu rodziców.
Przeprowadzenie inwentaryzacji umożliwia weryfikację rzetelności i aktualności ewidencji, a także pozwala na przyjrzenie się temu, w jaki sposób wygląda ochrona i zarządzanie majątkiem jednostki. Obowiązek rzetelnego i przejrzystego przedstawienia sytuacji majątkowej firmy określa art. 4 ust. 1 ustawy o rachunkowości. Wiarygodność danych zaistnieje tylko wtedy, gdy mogą one zostać porównane ze stanem rzeczywistym. Jedną z zasad, dzięki której można osiągnąć zamierzony cel inwentaryzacji, jest zasada „zamkniętych drzwi”.
Do kosztów uzyskania przychodów nie mogą być zaliczane wydatki na kształcenie (czesne), które zostały poniesione na długo przed uruchomieniem działalności gospodarczej. W przypadku jednak, gdy za naukę płaci osoba prowadząca firmę, wydatki na kształcenie może zaliczyć do kosztów, jeśli występuje związek między kierunkiem kształcenia a działalnością gospodarczą. Takie rozwiązanie jest korzystne zwłaszcza dla osób, które uruchomiły działalności jeszcze na studiach.