Rozszerzenie kompetencji doradców podatkowych na sprawy karnoskarbowe, z zakresu ubezpieczeń społecznych oraz przed sądami rejestrowymi, prawo składania skarg konstytucyjnych, prawo występowania przed sądami w stroju urzędowym (toga), wprowadzenie 2-letniej aplikacji i zmiany zasad przeprowadzania egzaminu oraz zapoczątkowanie nowej instytucji kontroli doradczej, która wprowadza dodatkowe przywileje dla podatników – to najważniejsze ze zmian, które zakłada projekt nowelizacji ustawy o doradztwie podatkowym, opracowany przez Krajową Radę Doradców Podatkowych, skierowany do Ministerstwa Finansów.
Pierwszym możliwym terminem jest 1 stycznia 2019 r., jeśli oczywiście przez te pierwsze 6 miesięcy okaże się, że mechanizm podzielonej płatności (split payment) działa sprawnie. System obowiązkowy wprowadzimy najpierw w tych branżach, w których obecnie stosujemy odwrotne obciążenie - mówi Wojciech Śliż, dyrektor departamentu VAT w Ministerstwie Finansów, w rozmowie z DGP.
Od dwóch lat, czyli od ostatnich wyborów parlamentarnych, Ministerstwo Finansów prowadzi walkę o skuteczne uszczelnienie systemu podatkowego, a co za tym idzie o znaczące zwiększenie wpływów budżetowych. Publiczne media regularnie donoszą o odnoszonych przez władze sukcesach w tej dziedzinie; jednak nie wspominają o uczciwych przedsiębiorcach, których działalność jest znacznie utrudniona na skutek wprowadzania coraz bardziej restrykcyjnych przepisów. Więc, czy jednak naprawdę jest tak różowo?
Przedsiębiorcy, którzy wypłacają wynagrodzenie kontrahentom zagranicznym, nieposiadającym polskiej rezydencji podatkowej, zobowiązani są, jako płatnicy od tak wypłaconego wynagrodzenia potrącić i odprowadzić tzw. podatek u źródła. W praktyce bywa jednak, że w wyniku umowy między kontrahentami, kwota podatku u źródła nie zostaje odjęta od wynagrodzenia. Ciężar podatku u źródła ponosi wówczas polski przedsiębiorca. Wypłacone w ten sposób ubruttowione wynagrodzenie można jednak w całości zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów.