Ulga prorodzinna, zwana powszechnie ulgą "na dziecko" jest najpopularniejszą ulgą w PIT. Resort finansów ocenia, że korzysta z niej blisko 4,5 mln podatników PIT. Warto wiedzieć, że z ulgi mogą korzystać także rodzice po rozwodzie, a także podatnicy, których kwota podatku jest niższa niż wysokość ulgi. W tym ostatnim przypadku o kwocie zwrotu decydują zapłacone składki ZUS i składki zdrowotne.
Po konsultacjach społecznych, do projektu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, zgodnie z którym zamiast na oddzielne rachunki, płatnicy będą przelewać na konto ZUS jedną kwotę, stanowiącą sumę należnych składek, wprowadzono poprawkę, która daje ZUS szerokie uprawnienia w kwestii decydowania, kto jest płatnikiem składek. To złe rozwiązanie - uważa Konfederacja Lewiatan.
Regulacja prawna, która dotyczy wydatków na cele rehabilitacyjne jest regulacją szeroko rozbudowaną, o kazuistycznym charakterze. Zawiera odesłania do przepisów prawnych należących do innych gałęzi prawa, formułuje liczne uwarunkowania stosowania odliczeń, które dotyczą osób uprawnionych, zasad dokumentowania wydatków, przesłanek odliczeń wydatków od dochodu oraz przesłanek kwalifikowania osób do danej grupy inwalidztwa, a także, przede wszystkim, warunków odliczeń. Jednym z nich są wydatki poniesione z tytułu opieki pielęgniarskiej i usług opiekuńczych w rocznym rozliczeniu podatkowym.
Wprowadzenie ulgi podatkowej na zakup książek, na wzór rozwiązań zastosowanych we Włoszech, to pomysł, za którym opowiada się Polska Izba Książki. Nie jest na razie pewne, czy podatnicy będą mogli skorzystać z nowej ulgi. Dużo zależy od stanowiska Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które zapewnia, że analizuje różne rozwiązania z tym związane.
Business Centre Club skierował pismo do premier Beaty Szydło z wnioskiem o wycofanie spod obrad Parlamentu części projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw, która została do niego dodana po zakończeniu konsultacji społecznych. Dodane przepisy to w istocie nowy, odrębny projekt, który został dopisany do innego, wcześniej konsultowanego projektu w celu pominięcia obowiązku przeprowadzenia nowego procesu legislacyjnego. Zmiany są niezwiązane z przedmiotem, który był celem pierwotnej regulacji i nadają jej zupełnie inny charakter.
Nie ma chyba w Polsce instytucji, która darzona byłaby przez obywateli tak szczerą niechęcią jak ZUS, który stał się swego rodzaju symbolem marnotrawstwa publicznych pieniędzy. Nie dosyć bowiem, że odprowadzać składki musi każdy pracujący obywatel, bez względu na wysokość zarobków (zgodnie z planami rządu „ozusowane” mają być nawet umowy o dzieło), to jeszcze trudno doszukać się korzyści, jakie owa instytucja oferowałaby swoim płatnikom; wszak konieczność wielomiesięcznego oczekiwania na wizytę u lekarza specjalisty przez osoby regularnie opłacające składki, bądź też niepewność co do losów własnej emerytury nikogo w Polsce nie dziwi.