Kategorie

Podatek bankowy

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Podatek bankowy. Polska powinna zmienić zasady naliczania podatku bankowego, a banki powinny aktywnie działać w kierunku zawierania dobrowolnych ugód rozwiązujących problemy z mieszkaniowymi kredytami FX – ocenił Międzynarodowy Fundusz Walutowy w raporcie po konsultacjach z rządem. Według MFW, banki komercyjne poradzą sobie ze wzrostem przeterminowanych zobowiązań po pandemii.
Deklaracja w sprawie podatku od niektórych instytucji finansowych FIN-1 zostanie dostosowana do zmian, które wprowadza ustawa o pracowniczych planach kapitałowych. Nowy wzór deklaracji będzie miał zastosowanie począwszy od rozliczenia za lipiec 2019 r., a zatem pierwsza deklaracja podatkowa według nowego wzoru powinna zostać złożona do 25 sierpnia 2019 r.
Rynek finansowy w Polsce, który jest mniej rozwinięty w porównaniu z innymi krajami, po wprowadzeniu podatku bankowego został bardziej osłabiony - tak wynika z badań przeprowadzonych pod kierunkiem dr hab. Anety Hryckiewicz z Akademii Leona Koźmińskiego.
Zdaniem Kamila Zubelewicza, członka Rady Polityki Pieniężnej od momentu wdrożenia w Polsce podatku bankowego trzeba prowadzić politykę pieniężną tak, jakby stopy procentowe były de facto wyższe od poziomu nominalnego. Zubelewicz twierdzi, że kwestia podatku bankowego powinna być neutralna dla polityki Rady Polityki Pieniężnej, chociaż faktycznie podatek ten utrudnia podejmowanie decyzji przez RPP.
Nowa ustawa o pracowniczych planach kapitałowych (PPK) zakłada udział ubezpieczycieli w systemie, jednak przy stopie opodatkowania wyższej od limitu kosztów za zarządzanie w umowach PPK i braku zwolnienia z podatku od aktywów ubezpieczyciele będą praktycznie z systemu wykluczeni. Wobec czego Polska Izba Ubezpieczeń wnioskuje o zwolnienie z podatku od środków zgromadzonych w PPK oraz nowych umów pracowniczych programów emerytalnych (PPE).
Do budżetu państwa z podatku bankowego wpłynęło w ciągu dwóch lat blisko 8 mld zł. Wprowadzenie tego podatku, jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, nie wpłynęło negatywnie na stabilność instytucji finansowych oraz sektora ubezpieczeniowego.
Wiceminister finansów Wiesław Janczyk przedstawił 10 maja 2017 r. sejmowej komisji finansów publicznych analizę funkcjonowania podatku od instytucji finansowych (zwanego potocznie podatkiem bankowym). Zdaniem wiceministra wprowadzenie tego podatku zatrzymało etap maksymalizacji zysków banków i nie wpłynęło niekorzystnie na świadczone przez banki usługi.
Ministerstwo Finansów spodziewa się mniejszych, od zakładanych, wpływów z podatku od instytucji finansowych oraz podatku od kopalin. Jednak resort finansów nie zamierza w najbliższym czasie zmieniać przepisów dotyczących tych podatków. W rozmowie z PAP wiceminister finansów Wiesław Janczyk udzielił także informacji dotyczących nowelizacji ustawy hazardowej i budżetu na 2017 rok.
Ministerstwo Finansów poinformowało w komunikacie z 8 sierpnia 2016 r., że zgodnie ustawą z dnia 15 stycznia 2016 r. o podatku od niektórych instytucji finansowych (Dz. U. z 2016 r. poz. 68) podatnikami tego podatku są nie tylko podmioty z sektora bankowego, ubezpieczeniowego oraz spółdzielcze kasy oszczędnościowo-pożyczkowe, ale także instytucje pożyczkowe w rozumieniu ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2014 r. poz. 1497, z późn. zm.).
Wprowadzenia podatku od niektórych instytucji finansowych (tzw. podatku bankowego) spowodowało, że lokaty dla małych przedsiębiorców w większości banków mocno potaniały.
Spółka, która udziela pożyczek uprawnionym byłym pracownikom (emerytom i rencistom) z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (ZFŚS), nie spełnia kryteriów zaliczenia jej do „instytucji finansowych”. Tym samym nie podlega opodatkowaniu podatkiem od niektórych instytucji finansowych.
Zasady opodatkowanie podatkiem aktywów niektórych instytucji finansowych reguluje ustawa o podatku od niektórych instytucji finansowych, która weszła w życie z dniem 1 lutego 2016 r. Podatek wynosi 0,0366% podstawy opodatkowania miesięcznie. Pobór tego podatku oparty jest na zasadzie samonaliczania podatku przez podatników. Podatek naliczany jest w okresach miesięcznych, termin jego wpłaty określono na 25 dzień miesiąca następującego po miesiącu, którego podatek dotyczy. Pierwszym okresem rozliczeniowym, za który podatnicy dokonują obliczenia i wpłaty podatku bankowego oraz składają deklarację podatkową (FIN-1) jest luty 2016 r. (wpłata w terminie do 25 dnia miesiąca marca 2016 r.).
Poza zmianami podatkowymi dotykającymi wprost branży nieruchomości, wprowadzenie podatku bankowego czy też podatku od handlu również odbija się echem na tym rynku. Przedsiębiorcy powinni zrobić wszystko, co w ich mocy, aby być przygotowanym na nowe wymogi oraz narzędzia, dające aparatowi skarbowemu nowe możliwości - zauważa Tomasz Ożdziński, doradca podatkowy, dyrektor w Grupie Doradztwa Nieruchomości EY w Polsce.
Minister finansów wyjaśnił, że pracodawcy, którzy udzielają pożyczek swoim pracownikom, nie muszą płacić podatku od niektórych instytucji finansowych (tzw. podatku bankowego).
Minister Finansów wydał interpretację ogólną w sprawie stosowania przez organy podatkowe oraz organy kontroli skarbowej przepisów ustawy z dnia 15 stycznia 2016 r. o podatku od niektórych instytucji finansowych.
Komisja Europejska sprawdza uchwalony w styczniu w Polsce podatek od niektórych instytucji finansowych (tzw. podatek bankowy) pod kątem ewentualnej sprzeczności zapisów ustawy, która go wprowadzała, z regulacjami Unii Europejskiej - poinformowały źródła unijne. Na razie nie ma jednak oficjalnego dochodzenia w tej sprawie.
Kwestia tzw. podatku bankowego wywołuje wiele pytań i wątpliwości. Od jakich instytucji finansowych jest on pobierany? Czy wpłynie to na równowagę rynku finansowego? Czy podniesie koszty kredytów i obniży depozytów? Czy nie doprowadzi do zwiększenia popularności usług tzw. pseudo-banków oraz kredytów udzielanych na nierynkowych zasadach?
Od 1 lutego 2016 r. niektóre instytucje finansowe w Polsce mają obowiązek płacić podatek bankowy. Banki już zapowiedziały podwyżkę opłat i prowizji dla klientów, aby zrekompensować sobie straty wynikające z obowiązku płacenia nowego podatku. Które instytucje finansowe zobowiązane są do uiszczania podatku i jak wyglądają zasady jego poboru?
Minister Finansów wydał rozporządzenie w sprawie określenia wzoru deklaracji w zakresie podatku od niektórych instytucji finansowych (FIN-1). Pierwszym okresem rozliczeniowym, za który podatnicy objęci tym podatkiem dokonają obliczenia i wpłaty podatku oraz złożą deklarację podatkową jest luty 2016 r.
Zmiany w zarządach spółek, podatek bankowy, ustawa "frankowa", nowe regulacje MAR/MAD II, ustawa o listach zastawnych - to pięć najważniejszych zmian dla polskiego rynku kapitałowego w 2016 r. zdaniem dr. Piotra Bobera, Prezesa WFY Group.
Podatek od instytucji finansowych ze stawką 0,44 proc. od wartości aktywów wchodzi w życie na początku lutego. Podatki tego rodzaju występują w wielu krajach Europy, lecz są dużo niższe niż w Polsce - np. w sąsiednich Niemczech tego rodzaju opodatkowanie jest dziesięć razy mniejsze.
Podatek od aktywów bankowych (tzw. podatek bankowy), analogiczny pod względem zasad funkcjonowania do nowego polskiego podatku od niektórych instytucji finansowych, obowiązuje już w wielu państwach europejskich. W Polsce od lutego 2016 r. m.in. banki, firmy ubezpieczeniowe, SKOK-i i firmy pożyczkowe będą obłożone podatkiem, wynoszącym rocznie 0,44 proc. wartości ich aktywów.
Budżet Węgier został istotnie zasilony wpływami z podatku bankowego. Jednak podatek ten doprowadził do zmniejszenia ilości udzielanych kredytów. Ponadto banki przerzuciły część kosztów na klientów - powiedział PAP ekonomista Zoltan Adam z instytutu Kopint-Tarki w Budapeszcie.
Rząd zakłada, że wpłaty z tytułu podatku bankowego, który zacznie obowiązywać od 1 lutego br., wyniosą około 6 mld zł. Podatek bankowy to proste i skuteczne narzędzie polityki fiskalnej rządu - mówi dr Mariusz Andrzejewski. Podkreśla, że na pewno banki będą szukały sposobu na tzw. optymalizację podatkową w zakresie podatku bankowego, ale wydaje się, że nie będzie to takie łatwe jak w przypadku podatku CIT.
Od 1 lutego 2016 r. instytucje finansowe (w szczególności banki i ubezpieczyciele) będą płacić podatek w wysokości 0,44 proc. wartości ich aktywów rocznie. Eksperci podkreślają, że bankom i innym instytucjom finansowym będzie trudno uniknąć zapłacenia tego podatku. Będą jednak próbować przenieść koszt podatku bankowego na swoich klientów.
W dniu 15 stycznia br. Sejm przyjął większość poprawek Senatu do ustawy o podatku bankowym. Nowe regulacje przewidują, że od lutego 2016 r. m.in. banki, firmy ubezpieczeniowe, SKOK-i i firmy pożyczkowe będą obłożone podatkiem, wynoszącym rocznie 0,44 proc. wartości ich aktywów.
Podatek bankowy może sprzyjać wypłacalności banków, nie zmniejszy akcji kredytowej - przekonuje Ministerstwo Finansów, odpowiadając na krytyczne opinie Europejskiego Banku Centralnego wobec propozycji wprowadzenia podatku bankowego. MF zwraca m.in. uwagę, że podatek bankowy funkcjonuje z powodzeniem w wielu unijnych państwach i wspiera rozwój gospodarczy tych państw.
Już w miesiącu lutym zacznie obowiązywać uchwalony pod koniec grudnia ubiegłego roku podatek bankowy. W wyniku wprowadzenia podatku banki podniosły marże kredytów.
W 2016 roku dochody budżetu pochodzące z dwóch nowych podatków - bankowego i od hipermarketów - szacowane są na 7,5 mld złotych - poinformował podczas wtorkowego posiedzenia sejmowej Komisji finansów wiceminister finansów Leszek Skiba.
Zgodnie z ustawą o podatku od niektórych instytucji finansowych, od lutego 2016 r. opodatkowaniem zostaną objęte banki (krajowe, oddziały banków zagranicznych, oddziały instytucji kredytowych), zakłady ubezpieczeń i reasekuracji, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe oraz firmy pożyczkowe. Jak ocenia mec. Piotr Czublun, zmiany, mimo że zasadniczo idą w dobrym kierunku, jednak nie rozwiązują większości problemów, jakie dla branży ubezpieczeniowej może przynieść nowy podatek.
Sejm uchwalił ustawę o podatku od niektórych instytucji finansowych, która zakłada, że już od miesiąca lutego 2016 r. banki, firmy ubezpieczeniowe oraz inne instytucje finansowe będą obłożone tzw. podatkiem bankowym, wynoszącym rocznie 0,44 proc. wartości ich aktywów.
W Sejmie trwają prace nad złożonym przez posłów PiS projektem ustawy o tzw. podatku bankowym. Podatek ten ma przynieść wpływy do budżetu w wysokości kilku mld złotych rocznie. Nowy podatek ma zacząć obowiązywać od lutego 2016 r.
Dzisiaj dla wielu grup interesów w Europie decyzje polskiego rządu są nie do przyjęcia - powiedziała w TVN24 premier Beata Szydło. Podała przykład podatku bankowego, jaki zamierza wprowadzić rząd. Pytana, czy za ten podatek nie zapłacą klienci, bo banki wyrównają straty podnosząc prowizje i marże, oceniła, że to próby szantażu przez korporacje finansowe
Szef Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz uważa, że podatek bankowy od aktywów w proponowanej stawce uderzy w klientów banków; według niektórych wyliczeń kredyty mieszkaniowe udzielane po jego wejściu w życie staną się o kilkadziesiąt tysięcy złotych droższe.
Ministerstwo Finansów chce, by podmioty objęte programami naprawczym nie były objęte tzw. podatkiem bankowym. Resort widzi potrzebę prac nad niektórymi zapisami proponowanej ustawy - poinformował wiceminister finansów Konrad Raczkowski. Podatek ten ma wejść w życie od 1 lutego 2016 roku.
Podatek bankowy obowiązuje w wielu krajach, m.in. Wielkiej Brytanii czy Niemczech. W Polsce powinien jednak służyć nie tylko zwiększaniu wpływów do budżetu, ale także ograniczeniu ryzykownych zachowań banków - mówi PAP ekonomistka, doradca podatkowy Agnieszka Zasikowska.
Banki będą reagować na wejście w życie podatku bankowego; skutkiem może być nie tylko podwyższanie marż, ale także zmniejszenie akcji kredytowej - mówi wiceprezes Związku Banków Polskich Mieczysław Groszek, komentując fakt, że już dwa banki podwyższyły marże kredytów hipotecznych.
Aktywa banków, firm ubezpieczeniowych i innych instytucji finansowych w przypadku, gdy przekraczają 4 mld zł, zostaną objęte podatkiem w wysokości 0,39 proc. rocznie (banki) lub 0,6 proc. rocznie (firmy ubezpieczeniowe) - zakłada projekty przygotowany przez posłów PiS.
Projekt ustawy o podatku od niektórych instytucji finansowych - tzw. podatku bankowego trafił 3 grudnia br. do marszałka - wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej Sejmu. Zgodnie z założeniami do projektu, stawka podatku wyniesie 0,0325 proc. i będzie naliczana miesięcznie.
Poselski projekt ustawy o podatku od niektórych instytucji finansowych - tzw. podatku bankowego trafi jeszcze w czwartek 3 grudnia 2015 r. do marszałka Sejmu - poinformował Wojciech Jasiński (PiS). Stawka podatku w przypadku banków i SKOK-ów wyniesie 0,0325 proc. i będzie naliczana miesięcznie. Stawka podatku w przypadku ubezpieczycieli wynieść ma za każdy miesiąc 0,05 proc. Jasiński był pytany na konferencji w Sejmie również o przewidywane przychody z tego podatku. Powinny one wynieść w granicach 5-6 mld zł - zaznaczył.
Od 1 stycznia 2016 r. Krajowy Wyspecjalizowany Urząd Skarbowy będzie obsługiwał największe firmy w Polsce. Zdaniem wiceministra finansów Jacek Kapica, mógłby on zająć się również ściąganiem planowanego przez PiS podatku od instytucji finansowych.
Podatek od transakcji finansowych może przynieść 1,7 mld zł budżetowi w pierwszym roku obowiązywania tego podatku - wyliczają jego autorzy. Dostępny na stronie internetowej PiS projekt zakłada, że zasadnicza stawka podatku od transakcji wynosiłaby 0,14 proc.
Prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz apeluje o rozwagę w sprawie podatku bankowego, tak by nie obrócił się on przeciwko bezpieczeństwu polskich instytucji finansowych. Podkreśla, że możliwości udzielania kredytów firmom przez sektor bankowy w Polsce są obecnie jednymi z najniższych w Unii Europejskiej.
Ewentualny podatek od aktywów banków nie powinien grozić podwyżką oprocentowania kredytów w Polsce; przeciwdziałać temu będą: konkurencja na rynku, aktywne działania UOKiK i wyłączenie z opodatkowania instytucji, których aktywa nie przekraczają 1 mld zł - przekonują autorzy projektu PiS.
Według prezesa Związku Banków Polskich Krzysztofa Pietraszkiewicza nie istnieje przestrzeń dla pomysłów mówiących o dodatkowym opodatkowaniu banków. Ostrzega jednocześnie, że dodatkowe opodatkowanie sektora istotnie wyhamowałoby naszą gospodarkę.
Wprowadzenie podatku od transakcji finansowych to element programu gospodarczego PiS. Eksperci są podzieleni w sprawie tej propozycji. Krytycy przestrzegają, że może zaszkodzić giełdzie. Zwolennicy przekonują natomiast, że to dobry pomysł, bo niweluje podatkowe uprzywilejowanie banków i innych instytucji finansowych.
Podatek od transakcji finansowych, który rozważa PiS, w różnych wersjach obowiązuje już w wielu krajach świata, a w Europie we Francji, Wielkiej Brytanii i na Węgrzech. Zgodnie z rekomendacją Komisji Europejskiej od 2016 r. zamierza go wprowadzić większość państw strefy euro.
Na konwencji programowej PiS w Katowicach Beata Szydło przedstawiła zasadnicze założenia programowe. Głównymi propozycjami są prorodzinne dopłaty, podniesienie kwoty wolnej od podatku oraz obniżenie wieku emerytalnego. Źródeł ich finansowania jest kilka, w tym podatek bankowy, który miałby zapewnić około 5 mld zł wpływów do budżetu.