Z jednej strony walka z mafiami podatkowymi, Konstytucja biznesu i spadające bezrobocie, z drugiej zastój w inwestycjach, wzrost obciążeń fiskalnych, chaos legislacyjny i mit pewności prawa. Według ekspertów topnieje zaufanie przedsiębiorców do państwa, a nadchodząca podwyżka podatków dla najbogatszych może wywołać w Polsce lawinę optymalizacji, na której zyskają inne państwa.
Z obserwacji zmian prawnych oraz przeprowadzanych przez polskiego ustawodawcę reform można wnioskować, że jednym z obecnych priorytetów jest ochrona oraz wsparcie najsłabszych obywateli. Widać to między innymi, po zróżnicowaniu zobowiązań podatkowych wobec różnych grup dochodowych, wsparciu w postaci ulg oraz zwolnień dla najuboższych i w innych programach pomocowych. Z drugiej strony, poszukiwane są nowe źródła dochodów budżetowych, by wystarczyło środków finansowych na dopięcie budżetu. Nic więc dziwnego, że kolejną gałęzią, w której wprowadzane są reformy, jest rynek stosunków pracy.
W Unii Europejskiej w 2018 roku w 22 spośród 28 państw obowiązują regulacje dotyczące płacy minimalnej. Większość krajów UE obrało politykę systematycznego wzrostu wynagrodzenia minimalnego, zwiększając w te sposób jego udział w przeciętnych wynagrodzeniach. Regulowane na poziomie krajowym stawki wynagrodzenia minimalnego nie obowiązują w Danii, Austrii, Finlandii, Szwecji, na Cyprze oraz we Włoszech. Nie oznacza to jednak, że w tych krajach nie obowiązują żadne przepisy dotyczące płacy minimalnej. Rozwiązania, jakie przyjęły te państwa, polegają na ustalaniu stawek na poziomie sektorów, grup zawodowych czy branży.
Zdaniem przedsiębiorców klauzula pewności prawa nie stanowi tak skutecznego narzędzia, jakim miała być w pierwotnym założeniu. Zwracają oni uwagę, że obronie praw przedsiębiorców służą też inne instrumenty, takie jak klauzula in dubio pro tributario, czy też szereg zasad generalnych wprowadzanych w ramach Prawa przedsiębiorców, jak choćby rozstrzyganie wątpliwości faktycznych na ich korzyść, czy zasada „co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone”.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) orzekł, że polskie przepisy, które wymagają dla transgranicznego przekształcenia spółki jej uprzedniej likwidacji na terenie RP, naruszają unijną zasadę swobody przedsiębiorczości. Wyrok ma istotne znaczenie dla polskich przedsiębiorców, którzy przenosząc siedzibę – czy to statutową, czy rzeczywistą – za granicę, chcą utrzymać zdolność prawną podmiotu i kontynuować jego działalność.