Zamieszanie wywołane gwałtownymi i radykalnymi reformami prawa gospodarczego, jakie przeprowadzają przez kilkanaście ostatnich miesięcy polskie władze, brak poczucia stabilizacji oraz ciągłe zagrożenie licznymi kontrolami i surowymi karami za błahe nawet błędy, sprawiają, że polscy przedsiębiorcy coraz częściej zastanawiają się, jak zmienić rezydencję podatkową na bardziej przyjazną. A wybór jest całkiem spory; do tego nawet nie trzeba szukać daleko. Zaraz obok bowiem są Czechy.
Ministerstwo Finansów zapewnia, że wysłanie deklaracji podatkowej PIT przez Internet jest najprostszym i najszybszym sposobem złożenia zeznania rocznego. W formie elektronicznej bez użycia kwalifikowanego podpisu elektronicznego (swoistym podpisem jest tu kwota przychodu z zeznania podatkowego za 2015 rok) można składać następujące deklaracje podatkowe: PIT-28, PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38, PIT- 39, PIT-16a, PIT-19a za 2016 r. oraz wniosek PIT-16.
Nowy rok, nowe kary – tak w skrócie można określić politykę polskich władz, którym nie wystarcza permanentne rozszerzanie kompetencji organów kontroli skarbowej, czy też nakładanie na przedsiębiorców coraz to nowych obowiązków. Ale to nie wszystko: z sobie tylko wiadomych przyczyn, nasz ustawodawca stwierdził, że najlepszym sposobem na zachęcenie potencjalnych przedsiębiorców do zakładania firm w Polsce będzie... zwiększenie zakresu kar dla „nierzetelnych” płatników podatku VAT.
Rok 2017 przywitał podatników podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) wieloma ważnymi zmianami. Zmiany dotyczą zarówno osób prowadzących działalność gospodarczą, jak i pracujących na etatach. Wśród najważniejszych zmian można wymienić m.in.: zmianę limitu zobowiązującego do prowadzenia ksiąg rachunkowych i limitu uprawniającego do ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, zmianę definicji spółki niebędącej osobą prawną, zmianę zasad opodatkowania wniesienia wkładów niepieniężnych do spółek i spółdzielni, zmiany w zwolnieniach dla krwiodawców, wyłączenie z kosztów uzyskania przychodu płatności gotówkowych powyżej 15 tys. zł, czy wyższą kwotę wolną od podatku.
Jeżeli przedmiotem dostawy są towary opodatkowane stawką VAT w wysokości 23%, to dla kosztów przesyłki dokonywanej przez firmę kurierską lub operatora pocztowego, należy stosować taką samą stawkę VAT. Natomiast w sytuacji, gdy na jednej fakturze są pozycje opodatkowane stawką 8% lub stawką 23%, wtedy koszty przesyłki należy przyporządkować poszczególnym towarom a do kosztów przesyłki zastosować taką samą stawkę VAT jak dla towarów, z którymi są związane.