Relacje z mediami wydają się skutecznym i prostym sposobem na zwrócenie uwagi otoczenia oraz budowanie wizerunku firmy. To prawda, ale tylko wtedy, gdy znamy i stosujemy zasady, którymi kierują się dziennikarze. Chociaż media ewoluują w ekspresowym tempie, to pewne standardy działania pozostają niezmienne. Jakie reguły rządzą światem mass mediów? Które praktyki stosować w relacjach z dziennikarzami, a czego należy się wystrzegać? Jak sprawić, aby dialog był satysfakcjonujący dla obu stron? O tym będzie mowa podczas kolejnej edycji Kongresu Profesjonalistów Public Relations, która odbędzie się w dniach 23-24 kwietnia 2015 roku w Rzeszowie - patronat medialny nad wydarzeniem objął portal Infor.pl. Już teraz prezentujemy krótki przewodnik dla wszystkich piarowców.
Jednym z najlepszych sposób na optymalizację obiegu dokumentów w przedsiębiorstwie, w dobie ogólnodostępnego Internetu, jest moduł WWW. Interfejs ten, z uwagi na podobieństwo do klasycznych stron internetowych, jest bardzo intuicyjny, może być dostępny z każdego miejsca oraz oferuje szereg praktycznych możliwości, oszczędzających czas, zarówno z perspektywy pracodawcy, jak i z punktu widzenia pracownika.
W jaki sposób skutecznie promować firmę? Jedni uważają, że najlepszą metodą jest reklama w Internecie – jest stosunkowo tania i pozwala szybko dotrzeć do klientów. Inni powiedzą, że trzeba przede wszystkim zatroszczyć się o PR – buduje on wizerunek ekspercki i zaufanie klientów. Są też tacy, którzy cały czas wierzą w tradycyjne metody – wpisy w katalogach, ulotki czy ogłoszenia w prasie. I trzeba powiedzieć, że w zdecydowanej większości wypadków te metody są bardzo pomocne. Jednak warto zastanowić się nad inną promocją. Skuteczną i nienachalną. Chodzi o rekomendacje.
Kodeks pracy przewiduje szereg okresów ochronnych, w których pracodawca nie ma możliwości rozwiązania stosunku pracy z pracownikiem. Jednym z takich okresów, jest wskazany w art. 39 Kodeksu pracy, okres przedemerytalny. Zgodnie z przedmiotowym przepisem „Pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku”.
Jestem marynarzem. Pracuję dla firmy oficjalnie zarejestrowanej na Guernsey. Zarządzanie statkami prowadzone jest z Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Kontrakt mam podpisany z adresem firmy na Guernsey, ale mogę uzyskać zaświadczenie z mojej firmy, że zatrudniają mnie przez zarząd w Hiszpanii bądź też w Wielkiej Brytanii. Wynagrodzenie przelewane jest regularnie co miesiąc do Banku PEKAO SA. Niedawno urząd skarbowy w Polsce wezwał mnie, prosząc o wyjaśnienie źródeł przychodu za lata 2001-2006. Proszę więc o wskazówki, która opcja jest dla mnie najkorzystniejsza podatkowo. Wiem, że firma płaciła za mnie podatki lokalnie (w zależności od rejonu pływania), ale ciężko byłoby mi uzyskać potwierdzenie tego. Nadmieniam, że w ww. okresie nie pracowałem w Polsce i nie miałem żadnych innych dochodów w kraju.
Jestem marynarzem. Pracuję dla firmy oficjalnie zarejestrowanej na Guernsey. Zarządzanie statkami prowadzone jest z Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Kontrakt mam podpisany z adresem firmy na Guernsey, ale mogę uzyskać zaświadczenie z mojej firmy, że zatrudniają mnie przez zarząd w Hiszpanii bądź też w Wielkiej Brytanii. Wynagrodzenie przelewane jest regularnie co miesiąc do Banku PEKAO SA. Niedawno urząd skarbowy w Polsce wezwał mnie, prosząc o wyjaśnienie źródeł przychodu za lata 2001-2006. Proszę więc o wskazówki, która opcja jest dla mnie najkorzystniejsza podatkowo. Wiem, że firma płaciła za mnie podatki lokalnie (w zależności od rejonu pływania), ale ciężko byłoby mi uzyskać potwierdzenie tego. Nadmieniam, że w ww. okresie nie pracowałem w Polsce i nie miałem żadnych innych dochodów w kraju.
Jestem marynarzem. Pracuję dla firmy oficjalnie zarejestrowanej na Guernsey. Zarządzanie statkami prowadzone jest z Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Kontrakt mam podpisany z adresem firmy na Guernsey, ale mogę uzyskać zaświadczenie z mojej firmy, że zatrudniają mnie przez zarząd w Hiszpanii bądź też w Wielkiej Brytanii. Wynagrodzenie przelewane jest regularnie co miesiąc do Banku PEKAO SA. Niedawno urząd skarbowy w Polsce wezwał mnie, prosząc o wyjaśnienie źródeł przychodu za lata 2001-2006. Proszę więc o wskazówki, która opcja jest dla mnie najkorzystniejsza podatkowo. Wiem, że firma płaciła za mnie podatki lokalnie (w zależności od rejonu pływania), ale ciężko byłoby mi uzyskać potwierdzenie tego. Nadmieniam, że w ww. okresie nie pracowałem w Polsce i nie miałem żadnych innych dochodów w kraju.