Organy podatkowe zwykle uznawały, że osoba prowadząca działalność gospodarczą nie może odliczyć wydatków na dokształcanie się, w tym studia, jeśli zostały one rozpoczęta przed uruchomieniem firmy. Jeśli jednak nauka odbywała się już w trakcie prowadzenia działalności, wówczas zazwyczaj fiskus wyrażał zgodę na wpisanie czesnego w koszty. Pod warunkiem jednak, że można było wykazać związek między kierunkiem nauki a przychodami – również przyszłymi - firmy. Innymi słowy, przedsiębiorca studiujący filozofię raczej nie miał szans na wpisanie czesnego do kosztów firmy.
Kilka miesięcy temu ZUS wydał ostrzeżenie związane z możliwymi konsekwencjami wykorzystania outsourcingu pracowniczego w działalności gospodarczej. Powstające w ostatnim czasie, dość licznie, na polskim rynku firmy, proponują innym uczestnikom rynku przejęcie ich pracowników w ramach tzw. umowy outsourcingowej, oferując w zamian wiele korzyści, z realnymi oszczędnościami finansowymi na czele. Tyle oferta. A jak jest w rzeczywistości?
2 stycznia 2016 r. weszły w życie przepisy umożliwiające bardziej elastyczne korzystanie z uprawnień przysługującym rodzicom-pracownikom. Urlop rodzicielski będzie można wykorzystać w 4 częściach, do końca roku, w którym dziecko skończy 6 lat. Do 16 tygodni urlopu rodzicielskiego będzie można wykorzystać w dogodnym czasie, który nie przypada bezpośrednio po poprzedniej części urlopu. Jeśli rodzice będą łączyć urlop z pracą (na maksymalnie pół etatu), zostanie on proporcjonalnie wydłużony, nawet do 64 tygodni. Dodatkowe 2 dni zwolnienia od pracy przysługujące rodzicom będzie można wykorzystać w godzinach (16 godzin).
Początek stycznia 2016 r. wnosi wiele zmian, jeśli chodzi o zwolnienia lekarskie. Pracownicy nie będą już musieli osobiście dostarczać formularzy zwolnienia lekarskiego do zakładu pracy. To duże ułatwienie - dla chorych pracowników wyprawa do miejsca pracy, by dostarczyć druk, nie zawsze była przyjemna, a niekiedy mogło to wpłynąć na ich stan zdrowia, tym bardziej że mieli oni na to tylko 7 dni od wystawienia zwolnienia. Nierzadko dostarczały je osoby bliskie pracownikowi - partnerzy lub członkowie rodziny. Od stycznia 2016 nie będzie takiej konieczności - tradycyjne L4 mają zostać wyparte przez elektroniczne zwolnienia lekarskie.
Koniec roku to czas, kiedy podsumowujemy minione dwanaście miesięcy. Przedstawiamy podsumowanie roku 2015 pod kątem zmian w polskim prawie, w postaci rankingu dziesięciu najważniejszych zmian. W rankingu tym znajdują się, naszym zdaniem, najważniejsze nowelizacje obowiązujących aktów prawnych oraz nowe akty prawne, które weszły w życie w mijającym roku.
Podatnicy, którzy podlegają opodatkowaniu ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, są obowiązani do sporządzania spisu z natury towarów handlowych, materiałów (surowców) podstawowych i pomocniczych, półwyrobów, produkcji w toku, wyrobów gotowych, braków i odpadków, na dzień zaprowadzenia ewidencji oraz na koniec każdego roku podatkowego.
Sportowcy mogą legalnie uprawiać swój zawód jako firma, jeśli zarejestrują działalność gospodarczą. Jaką z tego mogą mieć korzyść? Skrajny przykład: gdyby któryś powtórzył sukces Agnieszki Radwańskiej, to od dwóch milionów dolarów musiałby zapłacić sporo ponad dwa miliony złotych podatku, a prowadząc działalność - 1,5 mln. zł. W skrajnych sytuacjach korzyści mogą więc być liczone w setkach tysięcy złotych. Jednak nawet przy znacznie mniej spektakularnych zarobkach rozliczanie się jako firma może okazać się dużo korzystniejsze. Będąc firmą, sportowiec może wybrać podatek liniowy 19-proc. i niezależnie od wysokości wpływów płacić stałą stawkę.
W dniu 1 stycznia 2016 roku wchodzą w życie rewolucyjne zmiany dotyczące naliczania odsetek - zarówno tych obowiązujących w relacjach prywatnoprawnych (odsetek ustawowych), jak i odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych. Od 1 stycznia 2016 r. wysokość odsetek ustawowych wynosi 5%, odsetek ustawowych za opóźnienie - 7%, odsetek ustawowych za opóźnienie w transakcjach handlowych - 9,50%, a odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych 8%. Wszystkie stawki procentowe są ustalone oczywiście w stosunku rocznym.
Gdyby mali i średni przedsiębiorcy kończyli dzień pracy po ośmiu godzinach, toby globalna gospodarka była uboższa o 8,3 bln dol. – wynika z badania firmy Sage. Blisko połowa właścicieli firm pracuje dłużej niż 40 godzin tygodniowo. Sami przyznają, że cierpi na tym ich życie rodzinne, mimo to uważają, że warto. Główną motywacją nie są dla nich pieniądze, lecz poczucie zamiłowania do swojej pracy.