Likwidacja rocznych rozliczeń podatkowych, kolejna podwyżka kwoty wolnej od podatku (do 10,6 tys. a docelowo do 11 tys. funtów) oraz szereg ulg podatkowych, m.in. dla sektora naftowego, ale również branży gier komputerowych – to najbardziej chwytliwe punkty ostatniego budżetu w obecnej kadencji rządu Davida Camerona. Brytyjczycy mogą liczyć również na zmniejszenie opodatkowania akcyzą piwa, cydru oraz whisky, zamrożenie akcyzy na wino i paliwo, a także całkowite zniesienie składek ubezpieczeniowych od osób samozatrudnionych.
Jak co rok składamy sobie życzenia świąteczne („gwiazdkowe” – w języku europejskiej poprawności) powtarzając na jednym oddechu banalne, często nic nie znaczące słowa. Szkoda, że tak się dzieje, bo właśnie wtedy warto powiedzieć wszystko, co należy rzec z tej okazji tym, których nie spotkamy przy świątecznym opłatku.
Nie jest żadną tajemnicą, że przepisy tworzone przez Unię Europejską pisane są często w interesie konkretnych koncernów, co publicznie – choć „z troską” – przyznali nasi eurodeputowani na przykładzie prawa farmaceutycznego. Wszyscy wiedzą, że podobnie dzieje się w przypadku tworzenia polskich przepisów, lecz jest to temat tabu, którym nie interesują się oficjalne oraz „liberalne” media.