Polacy, którzy osiągają dochody za granicą (przykładowo: z pracy, najmu, czy sprzedaży akcji) muszą pamiętać o rozliczeniu dochodów z tego tytułu przed polskim fiskusem. Dokonując takiego rozliczenia trzeba uwzględnić postanowienia umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania podpisanej przez Polskę z państwem, w którym dochody te są osiągane. Obowiązek rozliczenia podatku w Polsce nie dotyczy jednak polskich obywateli, którzy na stałe mieszkają poza Polską.
CIT to podatek bezpośredni, który obowiązuje osoby prawne, które osiągnęły dochód podlegający opodatkowaniu w rok podatkowy. Gdy suma przychodów jest większa niż poniesione koszty, podmioty zobowiązane są do rozliczenia z urzędem skarbowym tego podatku według kryteriów określonych w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych. Wyróżniamy cztery progi procentowe w podatku CIT: 10%, 15%,19% i 20%.
Emigracja zarobkowa oraz umiędzynarodowienie rynku pracy powoduje, że coraz więcej Polaków uzyskuje swoje dochody poza granicami Polski. Najpopularniejszymi rejonami zagranicznymi, gdzie realizują oni swoje plany zawodowe są Wielka Brytania oraz Niemcy. Część z osób wyjeżdżających, lub odbywających kontrakt w innym kraju nie planuje jednak wyjazdu na zawsze – łącząc nadal swoją przyszłość, życie, dom czy rodzinę z Polską. Takie sytuacje są dość częste, ale mogą nastręczać wątpliwości w zakresie podatkowo – prawnym. Czy zarabiając za granicą należy nadal pamiętać o krajowych organach podatkowych? I czy dochody uzyskiwane za granicą mogą kreować zobowiązania podatkowe w Polsce?
Ministerstwo Finansów pracuje nad przepisami, które sprawią, że przestanie się opłacać przenoszenie aktywów do innego kraju tylko po to, aby uniknąć podatku. Projekt nowelizacji w tej sprawie ma być gotowy już w kwietniu i wejść w życie od 2019 roku – potwierdził Maciej Żukowski, dyrektor Departamentu Podatków Dochodowych w Ministerstwie Finansów, wyjaśniając, że chodzi opodatkowanie hipotetycznego zysku wyliczonego w oparciu o pewne założenie dochodowości przenoszonego majątku.
Państwa UE, OECD a także np. Stany Zjednoczone mają problem z efektywnym opodatkowaniem dochodów firm takich jak Facebook, Google i inne, które oferują swoje usługi cyfrowe przez internet de facto na całym świecie a mają siedzibę w jednym państwie. W gospodarce cyfrowej działalność może być prowadzona zdalnie, poza jurysdykcją podatkową, w której osiągane są zyski. Bardzo często nie ma bowiem znaczenia z jakiego miejsca świadczymy, np. e-usługi - mówi Agnieszka Wnuk, doradca podatkowy, starszy menedżer w Crido Taxand.