Każde przedsiębiorstwo, prędzej czy później, musi zdecydować skąd wziąć kapitał na dalsze inwestycje. Dzieje się tak, ponieważ w pewnym momencie środki własne przestają być wystarczające, o ile oczywiście myśli się o rozwoju a nie o utrzymaniu osiągniętego etapu. Na decyzję o wyborze źródła finansowania wpływ ma nie tylko stopień rozwoju spółki i jej potrzeby kapitałowe, ale również to, jak bardzo właściciele gotowi są podzielić się władzą w firmie.
Podatnicy, którzy chcą uzyskiwać dochody z tytułu wynajmowania składników majątku prywatnego, np. mieszkań czy samochodów, mają do wyboru dwie formy opodatkowania. Pierwsze rozwiązanie polega na zawieraniu umów najmu w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, drugie dotyczy, zawarcia umowy poza działalnością gospodarczą, wtedy mamy do czynienia z tzw. najmem prywatnym. Co warto wiedzieć, przed wyborem określonej formy opodatkowania?
Możliwość zaliczenia wydatków na zakup i utrzymanie psa do kosztów uzyskania przychodów zależy od tego z jakim rodzajem działalności mamy do czynienia. Nie powinno być wątpliwości, jeżeli przedsiębiorca prowadzi hodowlę psów lub np. gabinet zajmujący się „dogoterapią”. Czy istnieje natomiast taka możliwość w przypadku, jeśli posiada firmę, której przychody nie powstają w związku z posiadaniem czworonoga (np. zakład krawiecki czy warsztat samochodowy), ale pies pełni tam ważną funkcję, np. psa stróżującego?
Przyjęty przez rząd „Plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju”, wskazuje nowe kierunki działań w sprawie rozwoju polskiej gospodarki. Plan rozwoju opiera się na pięciu filarach: reindustrializacji, rozwoju innowacyjnych firm, kapitału dla rozwoju, ekspansji zagranicznej, zrównoważonego rozwoju społecznego i regionalnego.