Jednolity Plik Kontrolny, który przedsiębiorcy (na początku ci najwięksi) muszą wdrożyć już od 1 lipca 2016 r., to kolejna już odsłona walki Ministerstwa Finansów o uszczelnienie polskiego systemu podatkowego. Zautomatyzuje wiele procesów związanych z kontrolą ksiąg podatkowych, oczyści rynek z firm stosujących nieuczciwe praktyki i - w założeniu - przyniesie fiskusowi wielomilionowe oszczędności. Niestety, dużym firmom na przygotowanie się do wymogów ustawodawcy, zostało bardzo mało czasu, a opieszałość - może drogo kosztować.
Z przedstawionego dokumentu Komisji Europejskiej dotyczącego podatku VAT wynika, że obecny schemat rozliczania transakcji wspólnotowych ma być zastąpiony takim, w którym transakcje transgraniczne traktowane będą tak, jak transakcje krajowe. Wprowadzenie zmian może ograniczyć skalę nadużyć, m.in. poprzez zmniejszenie liczby podmiotów, które otrzymają zwrot podatku VAT dzięki stosowaniu stawki 0 proc.
Komisja Europejska przedstawiła projekt dyrektywy, która przewiduje, że duże międzynarodowe firmy działające w Unii Europejskiej będę musiały ujawniać informacje na temat podatku płaconego w każdym państwie unijnym. KE chce również by korporacje przedstawiały, na tej samej zasadzie co w UE, informacje odnoszące się do krajów, które nie przestrzegają zasad ładu podatkowego (tzw. rajów podatkowych) oraz zagregowanych informacji dotyczących innych państw.
Profil Zaufany, który można założyć w systemie ePUAP, jest rodzajem podpisu elektronicznego, dzięki któremu można załatwić sprawy urzędowe za pośrednictwem internetu. Posiadanie Profilu Zaufanego pozwoli także uniknąć wydatków na podróże, gdyż będzie on honorowany w innych krajach Unii Europejskiej. Będzie to możliwe dzięki rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie identyfikacji elektronicznej i usług zaufania publicznego w odniesieniu do transakcji elektronicznych na rynku wewnętrznym, które wejdzie w życie 1 lipca 2016 r.