Kategorie

Internet, Unia Europejska

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Handel internetowy. Rada UE przyjęła nowe przepisy, które wzmocnią współpracę administracyjną i obejmą sprzedaż przez platformy cyfrowe. Regulacje mają na celu usprawnienie opodatkowania osób handlujących na tych platformach. Nowe przepisy będą obowiązywać od 1 stycznia 2023 r.
Propozycje wprowadzające podatek cyfrowy w Unii Europejskiej są już gotowe. Niemiecka prezydencja ma nadzieję, że jeszcze w tym roku UE uda się wypracować porozumienie ws. skuteczniejszego ściągania takiego podatku.
Chwalą nas za szybki internet, gorzej oceniają za umiejętności cyfrowe i obsadę stanowisk związanych z nowymi technologiami. Specjaliści IT stanowią zaledwie 3% siły roboczej w Polsce i choć odnotowaliśmy nieznaczny awans w opublikowanym przez Komisję Europejską indeksie, nadal mamy zbyt mało programistów, aby zaspokoić potrzeby rynku pracy - oceniają eksperci.
Szykują się zmian w podatkach zaplanowane przez Komisję Europejską. Użytkownicy platform internetowych nie ukryją przed fiskusem dochodu z wynajmu czy z przewozów. Deklaracje VAT i inne obowiązki sprawozdawcze zostaną odchudzone, a urzędnicy z poszczególnych krajów zaczną w końcu wymieniać się informacjami o oszustach.
Parlament Europejski w Strasburgu przyjął rezolucję, w której domaga się "sprawiedliwszego" opodatkowania gospodarki cyfrowej. Zdaniem europosłów, jeśli nie uda się uzyskać porozumienia na szczeblu międzynarodowym, Unia Europejska powinna wprowadzić własne przepisy w tej kwestii.
Podatnik, którzy sprzedaje online towary lub świadczy usługi na rzecz konsumentów i przekroczy roczny próg obrotu w wysokości 10 tys. euro, będzie musiał rozliczać się z fiskusem po nowemu. Nowe regulacje wejdą w życie od 2021 r.
Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że "mamy informację z Komisji Europejskiej, że w najbliższych miesiącach zamierza zaproponować jeden podatek dla całej Unii Europejskiej". Jak dodał, Polska czeka na tę propozycję i bardzo chętnie ją wdroży.
Czynności, polegające na świadczeniu usług umożliwiających udział pracowników w rozgrywkach e-sportowych, nie korzystają z preferencyjnej stawki VAT, ale podlegają opodatkowaniu według stawki podstawowej 23%. Usługi takie nie stanowią bowiem usług wstępu na imprezy sportowe lub rekreacyjne.
Minister cyfryzacji Marek Zagórski poinformował, że prace nad wprowadzeniem podatku cyfrowego trwają - przede wszystkim w Ministerstwie Finansów, ale także w resorcie cyfryzacji - już od dłuższego czasu, choć nie zostały jeszcze ukonkretnione. Dochody z takiego podatku nie zostały uwzględnione w projekcie budżetu na 2020 r.
Nowy komisarz Unii Europejskiej ds. gospodarczych i finansowych były premier Włoch Paolo Gentiloni powiedział, że Unia Europejska wprowadzi podatek cyfrowy nawet w sytuacji, gdy nie zostanie wypracowany kompromis z innymi państwami w tej sprawie.
Komisja prawna Parlamentu Europejskiego poparła porozumienie dotyczące dyrektywy o prawach autorskich, mającej regulować zamieszczanie i wykorzystywanie treści w internecie. Jedna ze zmian zakłada rozwiązanie, żeby platformy, takie jak np. Facebook, płaciły posiadaczom praw autorskich za publikowane przez użytkowników treści (tzw. podatek od linków).
Koncepcja wprowadzenia wspólnego unijnego podatku cyfrowego ma zostać zaprezentowana już w grudniu tego roku. Nowy podatek obejmowałby swoim zasięgiem przede wszystkim duże firmy technologiczne takie jak Google czy Facebook. Największym zwolennikiem wprowadzenia podatku cyfrowego jest Francja.
Parlament Europejski przyjął kontrowersyjną dyrektywę o prawie autorskim dotyczącym internetu (ACTA 2). Czy nowa dyrektywa podwyższy podatki polskim przedsiębiorcom poprzez tzw. podatek od linków?
W marcu bieżącego roku Komisja Europejska zaproponowała nowe rozwiązania mające na celu opodatkowanie działalności cyfrowej w sprawiedliwy i zrównoważony sposób na terenie całej Unii Europejskiej. Zauważono bowiem, że rozwój przedsiębiorstw opartych na działalności cyfrowej, takich jak media społecznościowe czy dostarczanie treści za pomocą internetu, ma ogromny wpływ na gospodarkę unijną.
Polski rząd jest krytyczny wobec tzw. podatku od linków i obowiązku filtrowania treści - poinformowało PAP Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Niewykluczone, że wyrok Sądu Najwyższego USA wpłynie na sposób opodatkowania technologicznych firm w Unii Europejskiej. Przypomnijmy, że w marcu tego roku Komisja Europejska zaproponowała przejściowe rozwiązanie, by firmy technologiczne płaciły 3 proc. od przychodów brutto osiągniętych w unijnym państwie, w którym działają.
Projekt rozporządzenia ePrivacy, który został opublikowany w styczniu przez Komisję Europejską, znacznie zaostrza regulacje prawne dotyczące ochrony prywatności w Internecie. Zmiany w największym stopniu dotkną firmy z branży telekomunikacyjnej i internetowej.
A więc doczekaliśmy się unijnej inicjatywy nierzucającej przedsiębiorcom kłód pod nogi, a wręcz przeciwnie: wychodzącej im naprzeciw. Komisja Europejska zaproponowała na rok 2018 pakiet zmian obejmujących zasady rozliczania się z podatku VAT przez przedsiębiorstwa zajmujące się coraz popularniejszym ostatnimi czasy międzynarodowym handlem internetowym oraz świadczeniem innego rodzaju usług w sieci.
Komisja Europejska przedstawiła propozycje reform, które mają pozwolić konsumentom oraz firmom łatwiej kupować i sprzedawać produkty i usługi online w UE. Celem regulacji jest zniesienie barier, które od lat blokują jednolity rynek cyfrowy.