Skorzystanie z preferencyjnej stawki VAT w wysokości 0% jest instrumentem wyjątkowym i stosowanym przez ustawodawcę w sytuacjach nadzwyczajnych. Jest ona wykorzystywana zazwyczaj przy czynnościach, których świadczenie odbywa się na rzecz sektora o szczególnej użyteczności publicznej. Wraz z wdrożeniem rozwiązań mających na celu niwelowanie negatywnych skutków ekonomicznych wirusa COVID-19, do obrotu prawnego wprowadzona została preferencja na nieodpłatną dostawę laptopów i tabletów przekazanych między innym na rzecz placówek oświatowych. Rozwiązanie to okazało się jednak bardzo mylące, bowiem w Ustawie o VAT, od kilku lat funkcjonuje możliwość zastosowania preferencyjnej stawki w zakresie dostawy sprzętu komputerowego między innymi na rzecz placówek oświatowych. Jednakże, również i w tym przypadku różnica jest na tyle subtelna, iż może prowadzić do wielu niejasności oraz niedopowiedzeń, które w konsekwencji mogą skutkować odmową prawa do skorzystania z preferencyjnej stawki 0%.
Przedsiębiorcy, którzy w związku z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2, wywołującego chorobę COVID-19 mają trudności z terminowym opłaceniem składek, mogą wnioskować o odroczenie terminu płatności. Należności można też rozłożyć na raty. Dla tych, które dotyczą 2020 roku, nie będzie naliczana opłata prolongacyjna. Jeśli właściciel firmy złoży wniosek przed terminem płatności składek, nie poniesie żadnych kosztów związanych z ulgą. To rozwiązanie, z którego mogą skorzystać wszyscy płatnicy, bez względu na wielkość firmy, czyli także ci, którzy nie mogą ubiegać się o zwolnienie z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne. Dotychczas do ZUS wpłynęło blisko 5 tys. wniosków.
Rządowa „tarcza antykryzysowa” przewiduje zwolnienie z opłacania składek ZUS za trzy miesiące: marzec, kwiecień oraz maj. Mogą z tego skorzystać przedsiębiorcy, którzy prowadzili działalność gospodarczą przed 1 lutego 2020 roku. Drugim, znacznie bardziej kontrowersyjnym obostrzeniem dla przedsiębiorców, jest kryterium osiągnięcia przychodu nie wyższego niż 15 681 PLN, co nie jest właściwym miernikiem kondycji finansowej przedsiębiorstwa.
Uchwalona 31 marca 2020 r. ustawa o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r., poz. 568, tzw. tarcza antykryzysowa). Dość powszechne jest wśród przedsiębiorców niezadowolenie ze skali udzielanej pomocy, choć przyznać trzeba, że pewne rozwiązania pomocowe są w niej zawarte. Niestety zawiera ona również pewne pułapki na przedsiębiorców, z których nie zawsze zdajemy sobie od razu sprawę.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przygotowało zestawienie rozwiązań zawartych w przyjętej przez Sejm tarczy antykryzysowej, które dotyczą rolników i ich domowników. Wprowadzone środki pomocowe obejmują również prowadzących działalność rolniczą w formie spółki osobowej, spółki kapitałowej, spółdzielni rolników lub w innej formie, a także prowadzących działalność gospodarczą związaną z sektorem rolnym, w szczególności w zakresie przetwórstwa produktów rolnych, lub zatrudnianych przez nich pracowników.
Od 1 kwietnia 2020 r. podatnicy działający w branży gastronomicznej będą musieli zmierzyć się z nowymi przepisami. Niektóre z tych zmian rozwieją wszelkie wątpliwości podatników, z którymi dotychczas się borykali. Należy do nich wprowadzenie jednolitej 8% stawki VAT na wszystkie czynności, które według PKWiU z 2015 r. są klasyfikowane jako usługi związane z wyżywieniem. Dlatego od 1 kwietnia 2020 r. nie będzie już miało znaczenia, czy danie jest serwowane na miejscu czy na wynos. Zawsze bowiem będzie stosowana stawka 8%. Jedynie smakosze potraw zawierających owoce morza muszą się liczyć ze znacznym wzrostem cen. Restauratorzy nabywający tego rodzaju produkty zapłacą od 1 kwietnia 2020 r. VAT w wysokości 23%, a nie - jak było dotychczas - 5% i 8%. Naliczą również 23% VAT, sprzedając potrawy zawierające te produkty.