REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Wystarczy posiadać gospodarstwo rolne o powierzchni powyżej 1 ha, aby powstał obowiązek wykupienia OC rolnika. Nie ma znaczenia, czy ziemia jest uprawiana, wydzierżawiona czy od lat leży odłogiem. Wielu właścicieli dowiaduje się o tym dopiero podczas kontroli lub po otrzymaniu kary – a konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze niż 480 zł.
Planowane przez rząd zmiany w PIT, CIT i ryczałcie będą miały dla przedsiębiorców znaczenie wykraczające poza samą wysokość podatku. Podniesienie progu PIT, wprowadzenie nowej stawki 24 proc., wyższy CIT dla największych firm oraz zmiany dotyczące ryczałtu oznaczają konieczność ponownego spojrzenia na sposób planowania wynagrodzeń, inwestycji, kosztów i przepływów pieniężnych. Dla części przedsiębiorców zmiany mogą oznaczać niższe obciążenia, dla innych wzrost kosztów. W obu przypadkach kluczowe będzie odpowiednio wczesne policzenie ich wpływu na biznes.
Rozpoczęcie własnej działalności nie musi od razu oznaczać wpisu do CEIDG, comiesięcznych składek ZUS i rozbudowanej księgowości. Działalność nierejestrowana pozwala legalnie przetestować pomysł na biznes przy ograniczonych przychodach. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązuje ważna zmiana: zamiast limitu miesięcznego, stosuje się limit kwartalny. Wyjaśniamy, kto może skorzystać z tej formy, jak liczyć limit 10 813,50 zł, jakie obowiązki pozostają pomimo braku rejestracji oraz kiedy przejść na zarejestrowaną działalność gospodarczą.
Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.
REKLAMA
Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.
Ile wynoszą w 2026 r. składki na ubezpieczenia społeczne przedsiębiorców. ZUS wyjaśnia, że ich wysokość zależy od minimalnego wynagrodzenia oraz prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Płaca minimalna jest w 2026 r. wyższa o 140 zł w porównaniu z ubiegłym rokiem (wynosi 4806 zł brutto), natomiast przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 747 zł.
Od miesięcy narastają napięcia między USA, Kanadą i Meksykiem, a wojna handlowa i presja taryfowa dodatkowo komplikują relacje między trzema partnerami. Co więcej, 1 lipca 2026 roku rozpoczął się pierwszy oficjalny przegląd porozumienia USMCA – obowiązującej od 2020 roku umowy handlowej regulującej zasady wymiany gospodarczej między krajami Ameryki Północnej. Administracja Donalda Trumpa chce renegocjować kilka kluczowych postanowień traktatu – w szczególności zasady pochodzenia w sektorze motoryzacyjnym, stosunki handlowe z Chinami oraz dostęp do kanadyjskiego rynku produktów mlecznych. W obliczu tych żądań Kanada i Meksyk mają poważne powody, by bronić swoich stanowisk, co sugeruje, że negocjacje będą długie i złożone. Czy zachwieją one integracją gospodarczą Ameryki Północnej?
Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.
REKLAMA
Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.
Start działalności gospodarczej wielu przedsiębiorcom kojarzy się przede wszystkim z rejestracją firmy, pierwszą fakturą i pozyskaniem klientów. W praktyce jednak o spokojnym starcie biznesu bardzo często decydują nie same formalności rejestracyjne, lecz pierwsze decyzje podatkowe. To właśnie one wpływają później na wysokość podatku, składki zdrowotnej, zakres obowiązków wobec urzędu skarbowego i ZUS, sposób prowadzenia ewidencji oraz ryzyko kosztownych korekt. Największy błąd początkujących przedsiębiorców polega zwykle na odkładaniu spraw podatkowych „na później”, czyli do momentu, gdy pojawi się pierwszy przychód albo pierwsze pytanie z księgowości. Tymczasem wiele kluczowych kwestii trzeba ustalić jeszcze przed wystawieniem pierwszego dokumentu sprzedaży. Dotyczy to zwłaszcza formy opodatkowania, zasad rozliczania VAT, właściwej ewidencji księgowej, terminów podatkowych oraz organizacji dokumentów od pierwszego dnia działalności.
Czy przedsiębiorca podnosi kwalifikacje w celach osobistych czy firmowych? Na to pytanie nie ma uniwersalnej odpowiedzi. Podatnicy i organy podatkowe najczęściej odmiennie oceniają tego typu sytuacje. Czasami jednak organ podatkowy przyjmuje racjonalne argumenty.
Zmęczenie i potrzeba oddechu od maili, telefonów i projektów to uczucia, które dobrze zna nie tylko pracownik etatowy. Coraz więcej samozatrudnionych prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze przyznaje wprost: chcieliby odpocząć, ale mają wątpliwości, co będzie się działo z ich firmą podczas dłuższej nieobecności. Często nie wiedzą nawet, jakie prawa do odpoczynku im przysługują. Wyjaśniamy, jakie mechanizmy prawne, podatkowe oraz organizacyjne mogą pomóc przedsiębiorcy złapać oddech.
Zarządzanie procesowe w BPO to sposób organizacji pracy, w którym usługę projektuje się i mierzy wzdłuż całej ścieżki klienta, od przekazania dokumentu do dostarczenia gotowego wyniku, zamiast wzdłuż wewnętrznych działów dostawcy. Punktem odniesienia jest efekt końcowy, za który klient płaci i wartość dodana, której klient oczekuje, a nie struktura organizacyjna firmy outsourcingowej. To rozróżnienie brzmi technicznie, ale ma bardzo konkretne konsekwencje biznesowe: decyduje o tym, czy rozliczenie jest gotowe na czas, gdzie powstają błędy i jak szybko usługa nadąża za rosnącym biznesem klienta. Joanna Romaszewska, Kierownik BPO w Meritoros, wyjaśnia, dlaczego w outsourcingu procesów biznesowych podejście procesowe nie jest formalnością, tylko warunkiem dostarczenia jakości.
Od 1 lipca 2026 r. obowiązuje rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2026/1455, które wprowadza preferencyjne stawki celne dla wielu towarów pochodzących ze Stanów Zjednoczonych. Jest to jeden z najważniejszych kroków w odbudowie relacji handlowych pomiędzy Unią Europejską a USA i jednocześnie zmiana, która może realnie obniżyć koszty importu dla przedsiębiorców.
ZUS udostępnił w lipcu 2026 r. nową wersję wniosku RWS o wakacje składkowe. Od początku wprowadzenia ulgi do ZUS-u wpłynęło ponad 3,28 mln wniosków, a wartość zwolnień z opłacania składek przekroczyła 4,2 mld zł. W województwie kujawsko-pomorskim złożono 155,5 tys. wniosków, a kwota przyznanych zwolnień wyniosła blisko 203 mln zł.
Dyskusja wokół programu SAFE koncentruje się przede wszystkim na bezpieczeństwie państwa i modernizacji sił zbrojnych. Trudno się temu dziwić, bo przecież mówimy o jednym z największych programów finansowania obronności w historii Unii Europejskiej, a Polska ma otrzymać w jego ramach nawet 43,7 mld euro. Warto jednak spojrzeć na ten instrument z szerszej perspektywy. SAFE może stać się nie tylko impulsem dla sektora obronnego, ale również ważnym czynnikiem wzrostu dla wielu przedsiębiorstw działających na rynku prywatnym.
Od wielu lat przedsiębiorcy wpisani do KRS zobowiązani są do składania dokumentów finansowych (w szczególności sprawozdań finansowych) przez system teleinformatyczny Ministerstwa Sprawiedliwości, tj. Repozytorium Dokumentów Finansowych (RDF). Natomiast od lutego 2026 r. przedsiębiorcy korzystają z nowej wersji Repozytorium Dokumentów Finansowych (RDF), działającej w oparciu o przebudowaną architekturę informatyczną, zintegrowaną z Portalem Rejestrów Sądowych (PRS). Nowy system ma zapewniać większe bezpieczeństwo przechowywanych danych oraz stabilność działania. Ponadto, nowy RDF obsługuje nowe rodzaje dokumentów (np. tzw. raporty ESG oraz dokumenty podatkowe). Z perspektywy użytkowników zmiana ta oceniana jest zasadniczo pozytywnie – nowy system jest bardziej spójny, nowocześniejszy i lepiej powiązany z innymi usługami rejestrowymi. Jednocześnie jednak pierwsze miesiące funkcjonowania nowego RDF pokazują, że składanie dokumentów finansowych w praktyce wiąże się z szeregiem wyzwań technicznych, które wcześniej albo nie występowały, albo miały marginalne znaczenie.
Rozszerzanie obowiązków raportowych na mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa może oznaczać wyższe koszty działalności, więcej formalności i spadek konkurencyjności sektora MŚP. Takie wnioski płyną ze stanowiska Rady Naukowej przy Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców dotyczącego wdrażania JPK-CIT. Eksperci podkreślają, że cyfryzacja administracji jest potrzebna, ale nie może odbywać się kosztem najmniejszych firm.
Dokumentacja „Programu rozwoju inwestycji w polskiej gospodarce do 2035 roku” weszła właśnie w etap konsultacji publicznych. To moment, w którym warto zatrzymać się na chwilę i zastanowić: co tak naprawdę zmienia się dla inwestorów planujących duże projekty w Polsce? Z jednej strony – mamy kontynuację znanego od lat grantu rządowego. Z drugiej – nowy program jest wyraźnie „przepisany” pod realia gospodarki po 2022 roku, uwzględniając bezpieczeństwo, technologię i odporność systemową.
Kontyngenty taryfowe od wielu lat pozostają jednym z kluczowych instrumentów polityki handlowej Unii Europejskiej, szczególnie w obszarze środków ochrony rynku, takich jak cła ochronne. Dla importerów oznaczają możliwość przywozu określonej ilości towarów bez konieczności zapłaty dodatkowych należności ochronnych albo przy zastosowaniu ich obniżonego poziomu. Dla organów celnych stanowią narzędzie kontroli napływu towarów na rynek unijny, natomiast dla przedsiębiorców są często wyścigiem z czasem, dostępnością limitów oraz procedurami administracyjnymi. W praktyce kontyngenty mają ogromne znaczenie zwłaszcza dla branż takich jak stal, aluminium, chemia czy rolnictwo, gdzie po wyczerpaniu limitów aktywowane są pełne środki ochronne generujące istotny wzrost kosztów importu.
W najnowszej edycji cyklicznej publikacji Baker Tilly TPA Index autorzy raportu przedstawiają nie tylko aktualny obraz koniunktury w Polsce, sytuację na rynku transakcji oraz ocenę warszawskiej giełdy. W specjalnym dodatku analizują temat marż kredytowych dla przedsiębiorstw w Polsce na tle Unii Europejskiej.
Czy pies w firmie może być kosztem uzyskania przychodu? A akwarium – elementem budującym wizerunek? Coraz więcej przedsiębiorców zadaje sobie te pytania, zwłaszcza w czasach, gdy granica między przestrzenią zawodową a prywatną bywa płynna. Praktyka i interpretacje podatkowe pokazują, że... to zależy.
Maj dla wielu przedsiębiorców wygląda podobnie: dużo spraw bieżących, terminy się piętrzą, a gdzieś pomiędzy fakturami, podatkami i codziennym prowadzeniem firmy wraca temat, który co roku budzi ten sam niepokój: roczne rozliczenie składki zdrowotnej. W 2026 roku to rozliczenie wygląda trochę inaczej niż rok wcześniej. Co ważne, część zmian można odczuć jako ulgę. Choć sam obowiązek nie zniknął, zmieniły się niektóre zasady, które dla przedsiębiorców są teraz korzystniejsze.
Coraz bardziej dojrzała polska gospodarka zaczyna mieć problemy z ograniczeniami limitów kredytowych i to mimo dobrej kondycji finansowej kontrahentów. Firmy, które do rozwinięcia skrzydeł potrzebują kredytów napotykają na ekonomiczne bariery. Dlatego rośnie potrzeba rozszerzania ochrony ubezpieczeniowej ponad poziom oferowany w ramach podstawowych polis ubezpieczenia należności handlowych.
Polacy masowo przenoszą zakupy do sieci – już ok. 70 proc. kupuje online, a sprzedaż e-commerce rośnie szybciej niż cały handel detaliczny. W marcu 2026 r. zwiększyła się o ponad 17 proc. rok do roku, umacniając swój udział w rynku. W sytuacji, w której klient widzi produkt na ekranie, zanim go dotknie, o sukcesie coraz częściej decyduje wygląd. Konkurencja przeniosła się w sferę wizualną, co zwiększa ryzyko sporów o design i granice dopuszczalnej inspiracji. Firmy, które potrafią ten obszar zabezpieczyć prawnie, osiągają średnio o 41 proc. wyższy przychód na pracownika niż konkurencja.
W wielu organizacjach BPO zarządzanie procesowe funkcjonuje jako hasło strategiczne. W praktyce jednak procesy są opisane, wskaźniki zdefiniowane, a mimo to codzienna operacja działa nierówno. Jednym z najczęstszych powodów takiego stanu rzeczy jest brak jasno określonej odpowiedzialności oraz niedostateczne wykorzystanie potencjału zespołów operacyjnych. Kluczową rolę odgrywa tu właściciel procesu i sposób, w jaki współpracuje z zespołem procesowym.
Wynajęcie swojego mieszkania lub domu nie zwalnia właściciela z obowiązku zapłaty podatku od nieruchomości. Ale w tym przypadku wątpliwe jest jaka stawka podatku od nieruchomości jest właściwa. Ta dla budynków mieszkalnych (aktualnie maksymalna stawka wynosi 1,25 zł za 1 m2), czy dla budynków zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej (aktualnie 35,53 zł za 1 metr kwadratowy - również stawka maksymalna). Problem jest istotny, bo ta druga stawka jest - jak widać - ponad 28 razy wyższa. A w każdym kolejnym roku będzie tylko drożej.
Polska gospodarka przyspiesza, ale nie każda firma realnie na tym korzysta. Choć prognozy makroekonomiczne dla Polski na 2026 rok wyglądają bardzo dobrze, wielu przedsiębiorców nadal nie widzi poprawy tam, gdzie liczy się ona najbardziej: w marży, gotówce i przewidywalności biznesu.
Choć dobre zdrowie jest kluczem do efektywnego prowadzenia przez przedsiębiorcę działalności gospodarczej, nie oznacza to, że koszty jego odzyskania można kwalifikować jako koszty uzyskania przychodów. Zdrowie to nadal sprawa osobista.
Zmiany dotyczące właściwości miejscowej organów celnych, które weszły w życie w kwietniu 2026 r., mogą wydawać się techniczną korektą administracyjną. W praktyce jednak ich znaczenie może sięgać znacznie dalej. Dla importerów, eksporterów, agencji celnych i operatorów logistycznych to nie tylko pytanie, który urząd będzie prowadził sprawę. To również pytanie o ciągłość postępowań, bezpieczeństwo pozwoleń, ryzyko proceduralne i kierunek, w jakim zmierza administracja celna.
Dotychczas kontrola celna była dla wielu przedsiębiorców zdarzeniem incydentalnym – często losowym, ograniczonym do wybranych zgłoszeń lub konkretnych transakcji. Nadchodzące zmiany w unijnym systemie celnym całkowicie odwracają tę logikę. Wraz z reformą Unijnego Kodeksu Celnego kontrola przestaje być zdarzeniem – staje się procesem ciągłym. Pojawia się więc fundamentalne pytanie: czy importerzy w praktyce znajdą się pod stałym monitoringiem organów?
W czasach, gdy tempo zmian technologicznych i rynkowych rośnie z roku na rok, rozwój kompetencji staje się koniecznością. Dla wielu przedsiębiorców dobrą wiadomością jest fakt, że w 2026 roku dostępne są liczne programy finansowania szkoleń, kursów i usług rozwojowych, które mogą znacząco obniżyć koszty inwestycji w kompetencje zespołu. Jednym z najważniejszych źródeł wsparcia pozostaje Krajowy Fundusz Szkoleniowy (KFS), ale przedsiębiorcy mogą również korzystać z projektów realizowanych w ramach Podmiotowego Systemu Finansowania powiązanego z Bazą Usług Rozwojowych (BUR). Oba mechanizmy umożliwiają uzyskanie wysokiego poziomu dofinansowania – często sięgającego nawet 90 lub 100 procent kosztów szkolenia.
Błędna klasyfikacja taryfowa w imporcie to jeden z najczęstszych i jednocześnie najdroższych błędów w handlu międzynarodowym. Pozornie „techniczny” numer CN/HS w rzeczywistości decyduje o podstawowej stawce cła oraz dodatkowych stawkach celnych, możliwości zastosowania środków ochrony handlu, obowiązkach regulacyjnych, a często także o tym, czy towar zostanie sprawnie dopuszczony do obrotu, czy stanie się przedmiotem kontroli. Dobra wiadomość jest taka, że ryzyko taryfikacyjne można skutecznie ograniczyć – pod warunkiem odejścia od intuicyjnego podejścia i wdrożenia uporządkowanego, opartego na danych procesu klasyfikacji.
Choć polskie firmy rozwijają się i zdobywają kolejne rynki, coraz częściej w tle pojawiają się nowe wyzwania, takie jak ryzyko związane z wojną za wschodnią granicą, rosnące zagrożenia cyberatakami, możliwość przerw w dostawie energii czy inne nieprzewidziane kryzysy. Trudności sprawiają, że prowadzenie biznesu wymaga dziś większej czujności. Niepewność bywa przytłaczająca, ale zamiast ulegać lękowi, warto zadać sobie pytanie: czy można przygotować firmę na trudne scenariusze i jak to zrobić w praktyce?
Wprowadzenie Nowego Unijnego Kodeksu Celnego pociąga za sobą zmiany również w przepisach równorzędnych. Planowane regulacje są przedstawiane jako korzystne dla przedsiębiorców działających na rynku unijnym, jednak zasadnym pozostaje pytanie, czy ich praktyczne zastosowanie rzeczywiście przyniesie oczekiwane korzyści pomimo powstania nowych obowiązków.
Outsourcing procesów biznesowych przestał być narzędziem jedynie dużych korporacji. Coraz częściej sięgają po niego firmy średnie i rosnące, które widzą w nim sposób na skalowanie działalności, uporządkowanie obszarów back office i ograniczenie ryzyk operacyjnych. W Polsce ten trend widać bardzo wyraźnie – sektor nowoczesnych usług biznesowych (w tym centrów BPO) należy dziś do najszybciej rosnących gałęzi gospodarki i zatrudnia już kilkaset tysięcy specjalistów, obsługujących procesy dla firm z całego świata. Coraz większa część tych usług to nie proste zadania administracyjne, ale pełne przejęcie złożonych procesów back office od średnich i rosnących firm, które chcą skalować się szybciej i bezpieczniej. Nie każda organizacja jest jednak gotowa na taki krok. Jest kilka sygnałów, które pojawiają się zanim jeszcze zapadnie decyzja o outsourcingu, i to one najczęściej wskazują, że firma jest na odpowiednim etapie do zmiany
W imporcie liczy się nie tylko to, co sprowadzasz, ale również skąd to pochodzi w sensie prawnym. Pochodzenie towaru nie jest „krajem dostawcy” ani „miejscem magazynu”, lecz formalny status wynikający z reguł unijnych i międzynarodowych przypisanych do danego towaru. Co istotne – dopiero po ustaleniu pochodzenia można w ogóle rozważać preferencje taryfowe, czyli obniżone lub zerowe cło. Błąd w tym obszarze potrafi kosztować firmę znacznie więcej niż różnica w stawce celnej: może uruchomić korekty, dopłaty, odsetki, a nawet odpowiedzialność w obszarze compliance.
Firmy najchętniej ubezpieczają majątek trwały. Często zapominają natomiast o ochronie należności z tytułu dostaw i usług. Tymczasem to niewypłacalność kluczowego kontrahenta, czy po prostu oszustwo mogą spowodować największe problemy.
Wprowadzenie przez Unię Europejską cła antydumpingowego na stopiony tlenek glinu, połączone z jednoczesnym zastosowaniem kontyngentu taryfowego, stanowi jedno z bardziej nietypowych rozwiązań w ostatnich latach w zakresie instrumentów ochrony handlu. W praktyce antydumpingowej UE po raz pierwszy zastosowano mechanizm, który dotychczas wykorzystywany był przede wszystkim w obszarze ceł wyrównawczych. Rozwiązanie to ma istotne znaczenie zarówno dla importerów i eksporterów, jak i dla przemysłu unijnego wykorzystującego ten surowiec.
Od 1 stycznia 2026 r. Mały ZUS plus (MZ+) jest dostępny na nowych zasadach. Przedsiębiorcy zyskali możliwość skorzystania z nowej puli 36 miesięcy ulgi, niezależnie od tego, czy limit ten był już wykorzystany przed 2026 r.
Przedsiębiorcy coraz częściej mierzą się z sytuacją, w której przesyłka importowa lub tranzytowa zawiera towary o różnym statusie celnym, różnej gotowości dokumentacyjnej lub różnej dostępności certyfikatów wymaganych do dopuszczenia do obrotu. W takich przypadkach pojawia się potrzeba tzw. zwolnienia częściowego – czyli objęcia odprawą tylko tej części ładunku, która spełnia wymogi, przy jednoczesnym utrzymaniu pozostałych towarów pod dozorem. To rozwiązanie legalne i praktyczne, ale wymagające starannego podejścia, aby uniknąć błędów proceduralnych. Poniżej wyjaśniamy, jakie są wyzwania oraz jak w praktyce bezpiecznie przeprowadzić zwolnienie częściowe.
Opóźnione płatności coraz częściej hamują rozwój przedsiębiorstw – już 26% firm rezygnuje z inwestycji z powodu braku terminowych wpływów. Jak skutecznie odzyskiwać należności, nie eskalując konfliktów z kontrahentami? Kluczem okazuje się windykacja polubowna, która pozwala chronić płynność finansową i relacje biznesowe jednocześnie.
Towary takie jak gaz ziemny, energia elektryczna, ciepło czy woda przemieszczają się nie w kontenerach, lecz w rurociągach i sieciach przesyłowych. Mimo zupełnie innej fizycznej formuły transportu, w świetle unijnych regulacji celnych traktowane są jak każdy inny towar. To jednak nie oznacza, że formalności są proste. Przepisy przewidują szczególne zasady przedstawiania, zgłaszania oraz potwierdzania ich wyprowadzenia z UE. Brak danych operatora, zgłoszenia wywozowego czy potwierdzenia CC599C może sprawić, że legalny przepływ zostanie uznany za wyprowadzenie poza dozorem celnym.
Od listopada 2025 r. polskie organy celne zaostrzają podejście do wystawiania świadectw pochodzenia EUR.1 dla używanych samochodów osobowych i ciężarowych. Zgodnie z komunikatem Departamentu Ceł, przeprowadzony monitoring ujawnił liczne nieprawidłowości w dokumentowaniu unijnego pochodzenia takich pojazdów, a w szczególności – brak wiarygodnych dowodów na spełnienie reguł pochodzenia. W konsekwencji resort rekomenduje rygorystyczne podejście do wniosków o wystawienie świadectw przewozowych EUR.1.
Liczba postępowań karnych związanych z naruszeniem sankcji wobec Rosji i Białorusi rośnie lawinowo w całej Europie – w Niemczech trwa już 6 tysięcy spraw, podobne tendencje widać w Polsce. Ryzyko dotyczy już nie tylko dużych eksporterów, ale praktycznie każdego uczestnika łańcucha dostaw – ostrzega Joanna Porath, właścicielka agencji celnej AC Porath.
W każdej firmie, niezależnie od skali działania, dział finansowy powinien być pierwszą linią obrony przed kryzysem. To tam symptomy nadchodzących problemów będą widoczne jako pierwsze: w danych, w zestawieniach, w cash flow. Rola księgowego, czy dyrektora finansowego nie powinna ograniczać się do zamykania miesiąca i rozliczeń podatkowych. To na nich spoczywa odpowiedzialność za reakcję, zanim będzie za późno. A warto wskazać, że wg danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych, od stycznia do września bieżącego roku ogłoszono już 3864 postępowania restrukturyzacyjne i zgodnie z tą dynamiką w 2025 roku po raz pierwszy w Polsce przekroczona zostanie liczba 5000 postępowań restrukturyzacyjnych.
W firmie dużo się dzieje: telefony dzwonią, pojawiają się ciekawe zlecenia, faktury idą jedna za drugą. Przychody wyglądają obiecująco, a mimo to… na koncie coraz ciaśniej. To częsty i niebezpieczny sygnał. W wielu firmach zyski wyparowują nie dlatego, że brakuje sprzedaży, lecz dlatego, że nikt nie trzyma ręki na pulsie rentowności.
Czy unijne rozporządzenie EUDR nałoży nowe obowiązki - także na polskie firmy - już od 25 grudnia br., czy też później i w jakim zakresie? Komisja Europejska, Rada UE i Parlament Europejski pracują bowiem obecnie nad nowelizacją tego rozporządzenia, w szczególności nad wprowadzeniem uproszczeń dla podmiotów w dalszej części łańcucha dostaw oraz ograniczeniem liczby oświadczeń DDS raportowanych w systemie unijnym. Nie jest obecnie jasne, czy w związku z tymi zmianami wejście w życie rozporządzenia się opóźni – a jeżeli tak, to do kiedy. Trzy możliwe scenariusze w tym zakresie omawiają eksperci z CRIDO.
W świecie zglobalizowanych gospodarek, w którym firmy konkurują i współpracują ponad granicami, znajomość języków obcych jest jedną z kluczowych kompetencji osób zarządzających biznesem. Tymczasem w praktyce bywa z tym różnie. Raport EFL „Wykształcenie czy doświadczenie? Co pomaga w biznesie. Pod lupą” pokazuje, że choć 63% przedsiębiorców w Polsce zna przynajmniej jeden język obcy, to co trzeci nie może wpisać tej umiejętności w swoim CV. Najgorzej sytuacja wygląda w najmniejszych firmach, gdzie językiem obcym posługuje się tylko 37% właścicieli. W średnich firmach ten odsetek jest zdecydowanie wyższy i wynosi 92%. Różnice widoczne są również między branżami: od 84% prezesów firm produkcyjnych mówiących komunikatywnie w języku obcym, po zaledwie 29% w rolnictwie.
Czy naprawdę można zarobić miliony bez żadnego kapitału ani umiejętności? Internetowi influencerzy przekonują, że usługi typu „dropshipping” lub „print on demand” to najłatwiejszy sposób na zarabianie bez wysiłku. Wystarczy poświęcić kilka godzin w tygodniu na lekką pracę, a resztę czasu można poświęcić na relaks i przeliczanie zer na koncie. Gdzie więc tkwi haczyk?
REKLAMA