Kategorie

Składki ZUS

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Po konsultacjach społecznych, do projektu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, zgodnie z którym zamiast na oddzielne rachunki, płatnicy będą przelewać na konto ZUS jedną kwotę, stanowiącą sumę należnych składek, wprowadzono poprawkę, która daje ZUS szerokie uprawnienia w kwestii decydowania, kto jest płatnikiem składek. To złe rozwiązanie - uważa Konfederacja Lewiatan.
Zdaniem ZUS jeżeli pracownik zawarł związek małżeński z przedsiębiorcą, pozostaje z nim we wspólnym gospodarstwie domowym i faktycznie współpracuje przy prowadzeniu działalności gospodarczej, to następuje zmiana tytułu ubezpieczenia społecznego – ze stosunku pracy na współpracę w prowadzeniu działalności. Przy czym bez znaczenia jest zdaniem ZUS fakt braku odpowiednich kwalifikacji współpracującego współmałżonka do wykonywania tej działalności gospodarczej.
1 kwietnia 2017 r. wchodzą w życie zmiany dotyczące możliwości wymierzania przez ZUS płatnikom składek sankcji za zaniżenie wysokości stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe.
Pracodawcy nie muszą dziś odprowadzać do ZUS składek na ubezpieczenia społeczne pracowników przed 26 rokiem życia, którzy wciąż kontynuują naukę. Niedługo może się to zmienić. Rząd rozważa możliwość oskładkowania studenckich umów-zleceń. Zdaniem ekspertów zmiana przepisów pozwoliłaby załatać dziurę budżetową ZUS, ale mogłaby być również korzystna z punktu widzenia rynku pracy i samych studentów.
Przedsiębiorca nie musi opłacać składek na ubezpieczenia społeczne za osobę, z którą współpracuje na podstawie wielokrotnie zawieranej umowy o dzieło. Tak uznał Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Gdańsku w interpretacji indywidualnej z 7 marca 2017 r. Rząd zastanawia się aktualnie nad objęciem umów o dzieło składkami ZUS.
Indywidualne konto internetowe w ZUS może być dużym ułatwieniem dla przedsiębiorców, jak również dla osób czynnych zawodowo. Jak założyć takie konto i jakie sprawy można przez nie załatwić?
Teraz przedsiębiorca musi dokonywać kilku przelewów do ZUS. Dzięki zmianom i wprowadzeniu indywidualnego rachunku składkowego będzie mógł dokonać jednej wpłaty.
Business Centre Club skierował pismo do premier Beaty Szydło z wnioskiem o wycofanie spod obrad Parlamentu części projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw, która została do niego dodana po zakończeniu konsultacji społecznych. Dodane przepisy to w istocie nowy, odrębny projekt, który został dopisany do innego, wcześniej konsultowanego projektu w celu pominięcia obowiązku przeprowadzenia nowego procesu legislacyjnego. Zmiany są niezwiązane z przedmiotem, który był celem pierwotnej regulacji i nadają jej zupełnie inny charakter.
Rząd rozważa objęcie pracujących uczniów i studentów obowiązkiem ubezpieczenia społecznego. Musieliby opłacać nie tylko podatek dochodowy, ale również składki do ZUS.
Zasadniczo kontrola przedsiębiorstwa przez ZUS nadal jest wszczynana po uprzednim, obligatoryjnym zawiadomieniu o zamiarze jej przeprowadzenia (poza wyjątkami wymienionymi w przepisach). Prawdą jest jednak, że od 1 stycznia 2017 r. na organy kontroli, w tym ZUS, został nałożony obowiązek tzw. wstępnej analizy ryzyka.
Pracodawcy mają obowiązek terminowo uiszczać składki na ubezpieczenie społeczne swoich pracowników, a także odprowadzać zaliczki na ich podatek dochodowy. Z jakimi konsekwencjami muszą się liczyć pracodawcy w przypadku, gdy nie dopełnią tych obowiązków?
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia proponuje połączenie ZUS z NFZ w celu racjonalizacji wydatków w ochronie zdrowia. To dobra propozycja, a Pracodawcy RP przypominają, że taka rekomendacja znalazła się w dokumencie Akademii Zdrowia pt. „System ochrony zdrowia w Polsce. Diagnoza i kierunki reform, opracowanym już w 2013 r.
Do 28 lutego 2017 r. płatnicy mają obowiązek przekazać swoim ubezpieczonym informację roczną o rozliczonych za nich składkach. W informacji tej należy wykazać dane dotyczące składek rozliczonych w 2016 r., a także informacje o świadczeniach z ubezpieczeń społecznych wypłaconych w tym roku.
Rząd chce, by agencje pracy tymczasowej obowiązkowo płaciły kobietom w ciąży aż do porodu. Nawet, jeżeli nie mają dla nich zajęcia lub kobiety go nie przyjmą. Zmiany mają chronić pracowników agencji, ale eksperci ostrzegają, że na reformie mogą stracić i pracodawcy, i sami zatrudnieni.
Do uzyskania zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami ZUS nie jest już wymagane wypisywanie wniosku. Obecnie ZUS wydaje takie zaświadczenie od ręki, wystarczy jedna wizyta na sali obsługi klienta. Zaświadczenie można jednak uzyskać pod warunkiem, że na koncie nie ma zaległości.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych upraszcza język oficjalnych pism kierowanych do swoich klientów. Mniej stron i rubryk będą miały także "zusowskie" formularze.
PFRON poinformował, że od stycznia 2017 r. uległy zmianie kwoty składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe płaconych do ZUS przez osoby niepełnosprawne prowadzące działalność gospodarczą.
Ministerstwo Rozwoju, w ramach tzw. Konstytucji Biznesu, pracuje nad ulgą na start - polegającą na zwolnieniu początkujących przedsiębiorców z płacenia składek ZUS przez pół roku. Po tym okresie płaciliby przez dwa lata tzw. mały ZUS, czyli tak jak obecnie obniżoną składkę.
Wśród wszystkich wydatków ponoszonych przez pracodawcę zatrudniającego pracownika na podstawie umowy o pracę, wynagrodzenie netto wypłacane pracownikowi to tylko 60 proc. wszystkich ponoszonych kosztów. Pozostałe to podatki oraz odprowadzane składki na ubezpieczenia ZUS.
Nie ma chyba w Polsce instytucji, która darzona byłaby przez obywateli tak szczerą niechęcią jak ZUS, który stał się swego rodzaju symbolem marnotrawstwa publicznych pieniędzy. Nie dosyć bowiem, że odprowadzać składki musi każdy pracujący obywatel, bez względu na wysokość zarobków (zgodnie z planami rządu „ozusowane” mają być nawet umowy o dzieło), to jeszcze trudno doszukać się korzyści, jakie owa instytucja oferowałaby swoim płatnikom; wszak konieczność wielomiesięcznego oczekiwania na wizytę u lekarza specjalisty przez osoby regularnie opłacające składki, bądź też niepewność co do losów własnej emerytury nikogo w Polsce nie dziwi.
Aż 203,8 mln zł wstrzymanych lub cofniętych świadczeń - to efekt kontroli zwolnień lekarskich prowadzonej przez ZUS. Rok wcześniej była to kwota o 8 mln zł mniejsza.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował o wysokości najniższej podstawy wymiaru składki oraz kwoty składki na ubezpieczenie zdrowotne w 2017 r. dla przedsiębiorców i osób współpracujących, twórców i artystów, wolnych zawodów, wspólników jednoosobowych spółek z o.o. spółek jawnych, komandytowych, partnerskich i osób prowadzących placówki edukacyjne.
31 stycznia 2017 r. upływa termin składania Informacji o danych do ustalenia składki na ubezpieczenie wypadkowe - ZUS IWA za rok 2016.
Do Sejmu trafił projekt nowelizacji o systemie ubezpieczeń społecznych, który ma na celu likwidację nieracjonalnego instrumentu karania płatników składek, którzy popełnili błąd w dokumentach przekazywanych do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
W 2017 roku o 8% więcej niż w roku ubiegłym zapłacą początkujący przedsiębiorcy, którzy opłacają składki ZUS na preferencyjnych zasadach, czyli od kwoty nie mniejszej niż 30 procent minimalnego wynagrodzenia. Kwota minimalnego wynagrodzenia wzrosła bowiem z 1860 do 2000 zł.
Zasady rozliczania kosztów podróży służbowych przez zwrot wydatków w podatkach dochodowych (CIT, PIT) i w zakresie ubezpieczeń społecznych wyjaśnia Mirosław Siwiński, radca prawny i doradca podatkowy.
Prowadzący działalność gospodarczą zapłacą w 2017 roku w sumie o ponad 612 zł więcej składek ZUS - to efekt wzrostu miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Łączne obciążenie z tytułu miesięcznych składek, jakie przedsiębiorca musi zapłacić za siebie, rośnie o 51 zł, czyli o 5% względem 2016 r.
Od 1 kwietnia 2017 r. zostanie zlikwidowany automatyzm wymierzania sankcji za błędne ustalenie składki wypadkowej, który – szczególnie w odniesieniu do dużych płatników – skutkował często dodatkowymi kosztami rzędu setek tysięcy złotych oraz ciągnącymi się przez lata procesami sądowymi z ZUS.
Płatnik składek ubezpieczeniowych, uiszczając zaległe składki w części należnej od wynagrodzenia wypłacanego pracownikowi, nie dokonuje żadnego przysporzenia majątkowego, zwiększającego majątek pracowników. Tym samym u pracowników, za których płatnik składek uiścił zaległe składki, nie powstanie przychód ani dochód. Skoro zaś kwoty zaległych składek w części należnej od wynagrodzenia wypłacanego pracownikowi nie można uznać za dochód, tym samym nie powstaje obowiązek płatnika odprowadzenia zaliczki na podatek dochodowy.
W 2017 r. firmy jednoosobowe i mikrofirmy mogą liczyć na korzystne dla nich zmiany w podatkach. Jedna z propozycji (przewidziana w tzw. konstytucji dla biznesu) zakłada, że w przypadku osób, których przychody nie przekraczają połowy minimalnego wynagrodzenia, ich działalność nie będzie uznawana za działalność gospodarczą. Uproszczenia w podatkach obejmą również firmy, których przychody nie przekraczają 5 tys. zł.
Pracodawca może obdarować pracowników i zleceniobiorców prezentami świątecznymi sfinansowanymi z różnych źródeł, np. ze środków obrotowych, zfśs lub funduszu socjalno-bytowego pracodawców z układem zbiorowym pracy. W zależności od źródła, inaczej będzie wyglądać ustalanie obowiązku składkowego z tytułu przekazanych świadczeń.
Płaca minimalna w 2017 roku wzrośnie do 2 tys. zł. To dobra wiadomość dla pracowników, ale nieco gorsza dla początkujących przedsiębiorców. Ich składki ubezpieczeniowe wzrosną.
Po wprowadzeniu jednolitego podatku pracownik powinien otrzymać wynagrodzenie w kwocie brutto, powiększone o dotychczasowy koszt pracodawcy. Nie będzie to jednak wiązać się z podwyżką, ale z obowiązkiem samodzielnego odprowadzania przez zatrudnionego składek na ubezpieczenie społeczne w postaci jednej daniny.
Szczegółowe poradniki i specjalni doradcy, a dodatkowo elektroniczny rejestr dla całego kraju - Zakład Ubezpieczeń Społecznych wprowadza ułatwienia w obsłudze zaświadczeń A1, dotyczących m.in. delegowania pracowników.
Zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli rządu jednolity podatek łączący PIT, składki ZUS i składki na NFZ ma zacząć obowiązywać od 2018 roku. Nie ma jeszcze nawet projektu takich przepisów. Z wypowiedzi przedstawicieli rządu wynika bardzo niewiele szczegółów ale jedna z nich (likwidacja podatku liniowego dla firm) wzbudziła zaniepokojenie. Przedsiębiorcy już pytają doradców podatkowych jak uniknąć tego nowego podatku. Możliwości jest kilka, w tym przeniesienie firmy za granicę, wejście w CIT. Wzrasta też niebezpieczeństwo rozwoju tzw. szarej strefy.
Przez długi czas istniały wątpliwości dotyczące właściwego sposobu opłacania składek od kontraktów menadżerskich. Wydawało się, że ostatecznie spór został rozwiązany przez uchwałę Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2015 r. (sygn. akt III UZP 2/15). Uchwała ta jedynie częściowo potwierdziła stanowisko prezentowane przez ZUS, który niestety nadal interpretuje przepisy sprzecznie z tezami uchwały.
Z wypowiedzi przedstawicieli rządu od 1 stycznia 2018 r. wejdzie w życie jednolity podatek, który zastąpi podatek dochodowy od osób fizycznych (PIT), składki na ZUS i NFZ. Zdaniem eksperta podatkowego Radosława Piekarza "projekt jednej daniny to bardzo dobry pomysł" ale nie uda się wprowadzić tej zmiany już od początku 2018 roku.
Rząd zapowiada wprowadzenie od 2018 roku jednolitego podatku łączącego obecne obciążenia z tytułu PIT, składek na ZUS i NFZ. To szansa na istotne uproszczenie systemu podatkowego. Ale wydaje się, że na jednolitym podatku (i jednoczesnej likwidacji podatku liniowego 19%) stracą mali przedsiębiorcy i samozatrudnieni – ocenia Roman Przasnyski, główny analityk Gerda Broker.
Wdrożenie tzw. jednolitego podatku (jednolitej daniny), łączącego obecny podatek dochodowy od osób fizycznych (PIT) oraz składki na ZUS i NFZ, będzie oznaczało likwidację liniowego 19-proc. PIT dla prowadzących działalność gospodarczą. Będzie 4-5 stawek jednolitej daniny - od 19,5% do ok. 40%. Rząd zastanawia się nad zastąpieniem CIT-u podatkiem obrotowym. Takie m.in. informacje przekazał w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej minister Henryk Kowalczyk, przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów, odpowiadający za prace nad jednolitym podatkiem.
Wicepremier (minister rozwoju i jednocześnie minister finansów) Mateusz Morawiecki zapowiedział, że w ciągu najbliższych tygodniu Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów będzie rozpatrywał pierwsze założenia tzw. jednolitego podatku (łączący w jednej daninie PIT, składki ZUS i składki na NFZ). Podatek ten ma wejść w życie nie wcześniej, niż 1 stycznia 2018 roku.
ZUS udostępnił nowy sposób zakładania i uwierzytelniania konta na swojej Platformie Usług Elektronicznych (PUE). Obecnie dokonanie rejestracji jest możliwe za pośrednictwem bankowego konta internetowego. Dzięki temu rozwiązaniu nowy użytkownik PUE nie będzie musiał udawać się osobiście do ZUS, aby potwierdzić swoją tożsamość i uzyskać dostęp do konta na PUE. Możliwość ta jest jednak udostępniana tylko przez te banki, które zawarły z ZUS porozumienie dotyczące dostępu do PUE.
Eksperci oceniają koncepcję połączenia w jednej daninie podatku dochodowego od osób fizycznych, składek na ZUS i NFZ. Być może po połączeniu PIT, ZUS i NFZ bogaci będą musieli płacić więcej, ale biedniejsi będą płacić mniej - mówi PAP ekspert podatkowy z Klubu Jagiellońskiego, Radosław Piekarz. Oby jedna danina nie oznaczała rzeczywistej podwyżki podatków - mówi mecenas Piotr Zimmerman, radca prawny z kancelarii Zimmerman i Wspólnicy.
Sąd Najwyższy wykluczył, aby ZUS mógł traktować grupy kapitałowe jako jednego pracodawcę. Oznacza to, że odrębnym pracodawcą jest każda spółka z grupy kapitałowej, a nie bliżej nieokreślona grupa kapitałowa. Orzeczenie uniemożliwia przede wszystkim automatyczne traktowanie przez ZUS i sądy powiązań kapitałowych pracodawcy ze zleceniodawcą za przesłankę oskładkowania umów zleceń - podkreśla Konfederacja Lewiatan.
Możliwość zawieszenia prowadzonej działalności gospodarczej jest jednym z praw przysługujących przedsiębiorcy. Zawieszenie działalności pozwala na zredukowanie stałego finansowego obciążenia firmy, wstrzymując przede wszystkim konieczność odprowadzania składek ZUS.
Okazuje się, że nie wszyscy pracujący wiedzą jaka część ich wynagrodzenia brutto przeznaczana jest na różnego rodzaju składki. Warto jednak wiedzieć jakie są poszczególne składki odprowadzane z wynagrodzenia, by móc sprawdzić, czy pracodawca opłaca je w prawidłowej wysokości.
Chcemy uchwalić ustawę dotyczącą nowego podatku (łączącego PIT oraz składki na NFZ i ZUS) do końca tego roku, tak by weszła w życie od 1 stycznia 2018 roku - powiedział szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk. Teraz mamy de facto podatek degresywny - bardziej obciążający ubogich niż zamożnych - podkreślił.
Zatrudniam 20 handlowców. Za czerwiec, oprócz płacy zasadniczej i premii z umowy, niektórzy otrzymają jeszcze nagrody finansowe za szczególne osiągnięcia oraz nagrody książkowe. Poza tym od czerwca pracownicy mają pakiety medyczne, za które w myśl zapisów regulaminu wynagradzania płacą 10 zł, a pracodawca dopłaca 90 zł. Mamy też karnety na zajęcia sportowe o odpłatności po 65 zł od pracownika i pracodawcy, ale karnety te nie są wpisane do regulaminu wynagradzania. Czy każdy z tych składników jest oskładkowany i opodatkowany? Jak będzie wyglądać lista płac za czerwiec 2016 r. dla pracownika, który otrzymuje każde z tych świadczeń? Jego płaca zasadnicza to 2500 zł, premia z umowy – 500 zł, nagroda uznaniowa – 700 zł, a wartość książki to 89,90 zł.
Scalenie podatku dochodowego od osób fizycznych, składek na ZUS i składek na NFZ przyniesie straty w dochodach budżetu państwa, sięgające co najmniej kilku miliardów złotych – twierdzi profesor Witold Modzelewski. Sensowne jest jego zdaniem jedynie włączenie składki na ubezpieczenie zdrowotne do podatku dochodowego.
Wprowadzenie jednolitego podatku w Polsce, oznaczające likwidację PIT oraz składek na ZUS i NFZ, nie spowoduje likwidacji ulg, np. na dzieci - zapewnił minister finansów Paweł Szałamacha. Zmiany mają wejść w życie z początkiem 2018 roku.
Zniesienia zryczałtowanej składki ZUS dla małych firm chce Parlamentarny Zespół na rzecz Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego. W zamian przedsiębiorcy mający miesięczny przychód poniżej 5 tys. zł płaciliby składkę 25 proc. od tego przychodu. Zawierałyby one już w sobie wszystkie podatki.