Kategorie

Ubezpieczenie zdrowotne, Podatki 2018

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli rządu jednolity podatek łączący PIT, składki ZUS i składki na NFZ ma zacząć obowiązywać od 2018 roku. Nie ma jeszcze nawet projektu takich przepisów. Z wypowiedzi przedstawicieli rządu wynika bardzo niewiele szczegółów ale jedna z nich (likwidacja podatku liniowego dla firm) wzbudziła zaniepokojenie. Przedsiębiorcy już pytają doradców podatkowych jak uniknąć tego nowego podatku. Możliwości jest kilka, w tym przeniesienie firmy za granicę, wejście w CIT. Wzrasta też niebezpieczeństwo rozwoju tzw. szarej strefy.
Z wypowiedzi przedstawicieli rządu od 1 stycznia 2018 r. wejdzie w życie jednolity podatek, który zastąpi podatek dochodowy od osób fizycznych (PIT), składki na ZUS i NFZ. Zdaniem eksperta podatkowego Radosława Piekarza "projekt jednej daniny to bardzo dobry pomysł" ale nie uda się wprowadzić tej zmiany już od początku 2018 roku.
Rząd zapowiada wprowadzenie od 2018 roku jednolitego podatku łączącego obecne obciążenia z tytułu PIT, składek na ZUS i NFZ. To szansa na istotne uproszczenie systemu podatkowego. Ale wydaje się, że na jednolitym podatku (i jednoczesnej likwidacji podatku liniowego 19%) stracą mali przedsiębiorcy i samozatrudnieni – ocenia Roman Przasnyski, główny analityk Gerda Broker.
Chcemy uchwalić ustawę dotyczącą nowego podatku (łączącego PIT oraz składki na NFZ i ZUS) do końca tego roku, tak by weszła w życie od 1 stycznia 2018 roku - powiedział szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk. Teraz mamy de facto podatek degresywny - bardziej obciążający ubogich niż zamożnych - podkreślił.