Faktoring, czyli inaczej zbycie wierzytelności polegające na odroczeniu terminu płatności, to coraz bardziej popularna umowa, zawierana przez różnego rodzaju przedsiębiorców. Dzięki niej, możliwe jest m.in. uniknięcie konieczności zaciągania kredytu, pozyskanie środków na funkcjonowanie przedsiębiorstwa, czy odzyskanie długów od klientów. Według jednej z popularnych definicji „faktoring, określany również mianem accounts receivable financing, to sprzedawanie należności przedsiębiorstwa z dyskontem faktorowi, który przejmuje ryzyko niewypłacalności dłużnika oraz któremu spłacana jest wierzytelność (...)". Trzeba jednak wiedzieć, że rozliczanie tego typu umowy na gruncie prawa podatkowego, niejednokrotnie okazuje się być skomplikowane.
Gdy stopień ryzyka związany z niewykonaniem zobowiązania przez kontrahentów jest wysoki, a panująca obecnie dynamika stosunków gospodarczych związana jest ze wzmożonym wzrostem wymiany towarów i usług, wierzyciel powinien wykorzystywać wszelkie możliwe sposoby prawnego zabezpieczenia należytego wykonania zobowiązania przez swoich dłużników. Z kolei dłużnik, w przypadku braku możliwości terminowego wykonania świadczenia, w celu uniknięcia powstania długu, którego nie będzie w stanie spłacić przy wykorzystaniu swoich aktywów, powinien podjąć wszelkie działania, które pozwolą mu na poprawę jego sytuacji.
W poprzednich odcinkach naszego cyklu omówiliśmy sprawy techniczne związane z poszczególnymi etapami postępowania windykacyjnego, sygnalizując przy okazji kwestie, którymi należy się kierować podczas wyboru firmy, do której zamierzają oni zwrócić się po pomoc w odzyskaniu długu. Wybór spółki zajmującej się windykacją jest – można powiedzieć – najważniejszym z punktu widzenia klienta etapem całego postępowania, ponieważ od niego zależy dalszy profesjonalizm, sprawność i skuteczność procesu oraz jego niekłopotliwość dla zleceniodawcy. Na co zatem należy zwracać uwagę przystępując do wyboru firmy windykacyjnej?
1 stycznia 2016 roku weszła w życie ustawa z 15 maja 2015 roku „Prawo restrukturyzacyjne”, zawierająca zmiany obecnie obowiązującej ustawy „Prawo upadłościowe i naprawcze.” Tym samym, z jednej strony z dotychczas obowiązującego „Prawa upadłościowego i naprawczego”, wydzielone zostały do osobnej ustawy przepisy regulujące procedury naprawcze i zmierzające do zawarcia układu, z drugiej strony, do okrojonej ustawy, która od 1 stycznia 2016 roku, nosić będzie tytuł „Prawo upadłościowe”, wprowadzony został szereg istotnych zmian.
Umowa zamiany wierzytelności na towary, wynikająca z konieczności obejścia saudyjskiego prawa, dla polskiej firmy może wiązać się z dodatkowymi kosztami. Nie byłoby ich, gdyby wymiana odbywała się na terenie Unii Europejskiej, jednak wtedy jedna ze stron musiałaby zapłacić VAT, co również oznaczałoby dodatkowe koszty.